Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Georg Grozer zawiesił karierę reprezentacyjną

Georg Grozer zawiesił karierę reprezentacyjną

fot. archiwum

W meczu o trzecie miejsce dającym udział w turnieju interkontynentalnym podopieczni Vitala Heynena byli już o krok od pokonania naszego zespołu. Biało-czerwoni jednak walczyli do końca i wygrali, a w obozie niemieckim oczywiście dominowało rozczarowanie. Lukas Kampa powiedział nawet, że to najgorsza porażka w karierze.

Po nieudanym dla Niemców turnieju decyzję o tym, że na razie nie będzie występował w barwach zespołu narodowego, podjęła jedna z gwiazd zespołu, Georg Grozer. – Jest to dla nas naprawdę wielkie rozczarowanie. Nie jest to oczywiście czas na takie decyzje, ale muszę mieć czas dla swojej rodziny, rok, dwa, a co będzie dalej, to zobaczymy. Obiecałem to mojej żonie już dawno temu. Daliśmy z siebie wszystko, mecz był naprawdę nerwowy i zacięty – powiedział były atakujący Asseco Resovii Rzeszów. Trener Vital Heynen pomimo porażki chwalił swój zespół. – Graliśmy naszą siatkówkę i to było dobre. Graliśmy na tyle dobrze, że byliśmy o krok od pokonania mistrzów świata i pozostania w walce o udział w igrzyskach olimpijskich. Ostatecznie jednak to Polska była lepsza i zasłużyła na wygraną. Zawsze powtarzam moim zawodnikom, aby walczyli, walczyli i jeszcze raz walczyli – powiedział Heynen,

Bez wątpienia niemiecka ekipa to jedna z czołowych ekip świata, co udowodniła na ostatnich mistrzostwach świata. Brutalny system kwalifikacji olimpijskich pozbawił jednak ten zespół szansy walki o medale igrzysk w Rio de Janeiro. – Należymy do grona najlepszych drużyn na świecie, byliśmy tutaj w stanie pokonać Serbię i Polskę, ale to nie wystarczyło. Rozczarowanie jest duże i następne tygodnie, miesiące upłyną nam na tym, byśmy się z tym pogodzili. Od porażki możemy jednak się wiele nauczyć i być lepszymi. Jestem przekonany, że niemiecką drużynę zobaczymy na turnieju olimpijskim w Tokio w 2020 roku – powiedział belgijski selekcjoner Niemców. Libero Ferdinand Tille nie był w stanie wskazać tego, co zadecydowało o wygranej biało-czerwonych. – Nie wiem, co tutaj zadecydowało, wszyscy chcieliśmy tego trzeciego miejsca, ale niestety nie udało się go wywalczyć. Polacy na koniec może mieli trochę więcej szczęścia i zdobyli dwa ważne punkty – powiedział były siatkarz PGE Skry Bełchatów.



Załamany po meczu był rozgrywający Cerradu Czarnych Radom. – To jest dla nas bardzo smutny moment, mógłbym tę porażkę opisać jako najgorszą w mojej karierze. Boli to tym bardziej, że nie graliśmy źle, robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, wierzyliśmy w zwycięstwo – powiedział Lukas Kampa. – Z jednej strony są ci, którzy się cieszą, bo wciąż mają szansę na udział w igrzyskach olimpijskich, a z drugiej rozczarowani. Byłoby zaskoczeniem, gdybyśmy pokonali mistrza świata. Decydująca była chyba akcja na 12:11 w tie-breaku, kiedy Polacy zapunktowali w niemożliwej wydawało się sytuacji – powiedział z kolei Christian Dünnes. Kapitan zespołu Marcus Böhme także nie ukrywał tego, jak bolesna jest ta porażka. – Boli tym bardziej, że przecież w czwartym secie mieliśmy piłkę meczową. Teraz trzeba myśleć o tym, co zrobić, by zespół zagrał w kolejnych igrzyskach. Na koniec Polacy bawili się siatkówką, czym nas zaskoczyli.

źródło: inf. własna, volleyball-verband.de

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-01-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved