Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME gr. C: Świetna inauguracja wicemistrzów Europy

ME gr. C: Świetna inauguracja wicemistrzów Europy

fot. CEV

Reprezentacja Słowenii w trzech setach pokonała ekipę z Hiszpanii. Srebrni medaliści tej imprezy sprzed dwóch lat tylko w pierwszej partii toczyli wyrównany bój z siatkarzami z Półwyspu Iberyjskiego. Później na boisku brylowali już tylko Słoweńcy, zasłużenie dopisując do tabeli pierwsze trzy oczka.

Drugi pojedynek w grupie C rozpoczął się od wymiany ciosów po obu stronach siatki (3:3), jednak jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną dwa świetne bloki pozwoliły Hiszpanom zbudować przewagę (8:5). Ekipa z południowej Europy wcale nie zamierzała zwalniać tempa, a sposobu na skuteczne zagrania Andresa Villeny nie mogli znaleźć rywale (10:14). Hiszpanie również na kolejnym regulaminowym czasie dysponowali kilkoma oczkami zapasu (16:12), a skutecznością nie przestawał imponować Villena. To pozwoliło Hiszpanom utrzymywać korzystny wynik (18:14), ale w końcu i Słoweńcy się przebudzili, a ich pasywny blok dał możliwość wyprowadzania skutecznych kontr. Jedna z nich w wykonaniu Tine Urnauta pozwoliła jego ekipie nawiązać kontakt punktowy (17:18), a pojedynczy blok wyrównał stan rywalizacji (19:19). Obie ekipy dobrze radziły sobie w swoich pierwszych akcjach (23:23), a pierwsze prowadzenie Słoweńcom w najważniejszym momencie dała świetna zagrywka Alena Sketa (24:23). W grze na przewagi więcej zimnej krwi zachowali wicemistrzowie Europy, a całą odsłonę zakończył atak po antence Hiszpanów (25:27).



Po początkowym okresie gry punkt za punkt (3:3) na prowadzenie wysunęli się gracze ze Słowenii, u których dobrze zaczął funkcjonować blok, a punktowa zagrywa Alena Pajenka sprowadziła zespoły na pierwszą przerwę techniczną (8:3). Również po powrocie na boisko wicemistrzowie Europy spokojnie utrzymywali swoją wyraźną przewagę (11:5), popisując się efektownymi zbiciami (14:7). Wrażenia nie zrobiły na nich także dwie przerwy na żądanie Fernana Munoza Beniteza (15:8), bowiem cały czas drużyną wyraźnie lepszą była Słowenia, która do swojego repertuaru dołożyła szczelny blok (18:9). Jan Kozamernik wykorzystał przechodzącą piłkę, ale chwilę potem w szeregi jego zespołu wdarła się lekka dekoncentracja (19:12). Ta zniknęła jednak równie szybko, jak się pojawiła (22:13), atak po ciasnym skosie Urnauta dał jego ekipie piłkę setową (24:15), a tę odsłonę szybko zakończył udaną kontrą Tonecek Stern (25:15).

Chociaż dwie pierwsze akcje padły łupem Słoweńców, to ekipa z Hiszpanii błyskawicznie wyrównała stan na tablicy wyników (2:2). Drużyna Slobodana Kovaca szybko przejęła jednak inicjatywę na boisku, a pomogła im w tym między innymi świetna zagrywka Alena Sketa. Kilka minut później jego wyczyn powtórzył Kozamernik (13:8), a jedną z niewielu dłuższych akcji zakończył atak Uranuta, sprowadzając zespoły na drugą przerwę techniczną przy stanie 16:9 dla Słoweńców. Na parkiecie nic się nie zmieniało, cały czas dominacja srebrnych medalistów mistrzostw Europy z 2015 roku była niepodważalna (20:14). Słowenia nie chciała przedłużać tego spotkania i po wygranej walce na siatce miała już piłkę meczową (24:16), a błyskawiczny kontratak Alena Sketa zakończył ten pojedynek.

Słowenia – Hiszpania 3:0
(27:25, 25:15, 25:16)

Składy zespołów:
Hiszpania: Villena (14), Trinidad (2), Noda (6), Vigil (6), Fernandez Valcarcel (5), Gonzalez (4), Fernandez Martinez (libero) oraz Amo, Ruiz (1), Colito i Fornes
Słowenia: Stern (17), Pajenk (8), Kozamernik (8), Sket (15), Ropret (2), Urnaut (16), Kovacić (libero) oraz Vincić

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. C mistrzostw Europy siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved