Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Gonzalo Quiroga: Końcówki były decydujące

Gonzalo Quiroga: Końcówki były decydujące

fot. Katarzyna Antczak

– Końcowy wynik nie pokazuje tego, jak trudne było to dla nas spotkanie. Wiedzieliśmy, że musimy się uspokoić, zachować zimną głowę do końca i udowodnić, że w najważniejszych momentach również potrafimy zaprezentować naszą skuteczną siatkówkę – powiedział po wygranej z MKS-em Będzin przyjmujący GKS-u Katowice, Gonzalo Quiroga.

Siatkarze GKS-u po zwycięstwie w Gdańsku poszli za ciosem i w piątej kolejce PlusLigi wykazali wyższość u siebie nad MKS-em Będzin. Mimo że nie oddali przeciwnikom ani jednego seta, to wcale ten pojedynek nie był dla nich spacerkiem. – To był świetny mecz, ale myślę, że końcowy wynik nie pokazuje tego, jak trudne było to dla nas spotkanie. Zaczęliśmy dobrze, ale od drugiego seta rywale grali coraz lepiej. Nam przydarzyło się kilka błędów w polu serwisowym i w przyjęciu, bowiem rywale momentami naprawdę dobrze zagrywali. Końcówkę rozstrzygnęliśmy jednak na własną korzyść. W trzecim secie było podobnie. Walczyliśmy punkt za punkt, a decydujące piłki były trochę nerwowe, ale znów okazaliśmy się lepsi – podsumował spotkanie argentyński przyjmujący Gonzalo Quiroga.



W środowym meczu kluczowe okazały się końcówki. W nich gospodarze zachowali więcej zimnej krwi, nie pozwolili rozwinąć skrzydeł będzińskim tygrysom, dzięki czemu podnieśli z parkietu komplet punktów. – Końcówki były decydujące. To jest coś, co nie do końca udawało nam się wcześniej, jak w meczach z Łuczniczką Bydgoszcz czy w Warszawie. Czasami graliśmy dziwnie. Może nie zbyt nerwowo, ale za bardzo chcieliśmy skończyć poszczególne ataki, bo wiedzieliśmy, jak są ważne. Niepotrzebnie się spinaliśmy i przegrywaliśmy końcówki – ocenił Quiroga. – W ostatnich dwóch meczach było już inaczej. Wiedzieliśmy, że musimy się uspokoić, zachować zimną głowę do końca i udowodnić, że w najważniejszych momentach również potrafimy zaprezentować naszą skuteczną siatkówkę – dodał zawodnik GKS-u. .

Przed podopiecznymi Piotra Gruszki wyjazd do Szczecina. Mecz z Espadonem zapowiada się bardzo ciekawie, bowiem obie drużyny w ostatnich dniach są na fali. Obie mają już na swoim koncie po dziewięć punktów, a na rozkładzie na papierze silniejszych rywali. Wszak GKS pokonał Trefla, a Espadon na wyjeździe rozprawił się z Onico Warszawa. Drużyna, która lepsza okaże się w niedzielnym starciu, na dobre zadomowi się w czołowej ósemce. – Czeka nas kolejne ciężkie spotkanie. Drużyna ze Szczecina również jest na fali wznoszącej, bo wygrała trzy ostatnie mecze. Każdy zespół w PlusLidze jest mocny, dlatego to jedna z najlepszych lig świata. My musimy być skoncentrowani na każdym kolejnym meczu. Nie inaczej będzie w niedzielę – zakończył Quiroga.

źródło: inf. własna, siatkowka.gkskatowice.eu

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved