Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Glenn Hoag: Jestem dumny z moich zawodników

Glenn Hoag: Jestem dumny z moich zawodników

fot. archiwum

Reprezentacja Kanady dzięki zwycięstwu 3:1 nad drużyną gospodarzy przedłużyła swoje szanse na zdobycie kwalifikacji olimpijskiej. Zespół Glenna Hoaga po słabym rozpoczęciu meczu stopniowo zaczęli przejmować kontrolę nad grą, pozostając razem z reprezentacją Australii w walce o bilet do Rio de Janeiro. – Jestem bardzo zadowolony ze zwycięstwa. Wciąż mamy szansę na zdobycie kwalifikacji. Jestem dumny z moich zawodników – powiedział trener reprezentacji Kanady.

Chociaż Kanadyjczycy nie byli wymieniani w gronie faworytów do zdobycia kwalifikacji, pozostali na placu boju o czwarty bilet do Rio de Janeiro razem z Australijczykami oraz Chińczykami. Trzy czołowe reprezentacje turnieju – Francja, Iran oraz Polska już zapewniły sobie awans na igrzyska olimpijskie. Zadowolenia z postawy swojego zespołu nie ukrywał trener Glenn Hoag. – Jestem bardzo zadowolony ze zwycięstwa. Wciąż mamy szansę na zdobycie kwalifikacji. Jestem dumny z moich zawodników. Zawodnicy rezerwowi – Marshall i Vigrass zrobili dobrą robotę. Japończycy są dobrym zespołem, mocno z nami walczyli. Teraz musimy się przygotować na jutro – powiedział o pojedynku z gospodarzami. Zadowolenia nie ukrywał również inny Kanadyjczyk. – Cóż za niesamowity mecz. Wiele radości przynosi gra z Japonią w Japonii. Publiczność jest wspaniała. Cały czas byliśmy zdyscyplinowani i graliśmy naszą siatkówkę. Jestem bardzo zadowolony z naszych zawodników. Znaleźliśmy nasz rytm w drugim secie. Jestem szczęśliwy, że zdobyliśmy trzy punkty – powiedział Rudy Verhoeff.



Chociaż Japończycy już przed sobotnim meczem nie mieli szans na awans do igrzysk olimpijskich, starali się dać z siebie wszystko w pojedynku z Kanadą. – Nie możemy zdobyć biletu do Rio, ale chcieliśmy zagrać dobrze dla naszych kibiców. Nie poddajemy się i walczymy aż do końca. Pierwszy set był dobry – stwierdził Takashi Dekita. – Mamy wielu fanów i kibiców oglądających nas w telewizji, więc chcieliśmy powalczyć do końca dla nich, by pokazać naszą siatkówkę – wtórował mu Tatsuya Fukuzawa. – W pierwszym secie nasza zagrywka była efektywna, mieliśmy stabilne przyjęcie. Od drugiego seta przyjęcie osłabło, a atak przeciwników poprawił się – skomentował trener Msashi Nambu.

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved