Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > W GKS-ie Katowice idzie nowe?

W GKS-ie Katowice idzie nowe?

fot. Klaudia Piwowarczyk

GKS Katowice nie zdołał zakwalifikować się w tym sezonie do play-off, chociaż był blisko. Wielkimi krokami zbliża się też okres transferowy, w którym okazuje się, że drużynę ze Śląska czekają ogromne zmiany. Pisze o nich Dziennik Sport.

Gdy kilka tygodni temu Dziennik Sport próbował. namówić trenera Gruszkę na komentarz o braku rozmów o przyszłości z szefem, pokręcił głową na znak odmowy i dodał, że interesuje go tylko jak najlepszy wynik zespołu. Akurat Gruszka nie musiał i nie będzie musiał się martwić o pracę. Zabiegała o niego Resovia i pewnie właśnie tam go zobaczymy w przyszłym sezonie, choć sam zainteresowany tego nie potwierdza. Kto w jego miejsce w GieKSie? Z naszych informacji wynika, że zajmie je Dariusz Daszkiewicz, w minionych miesiącach częsty gość w szopienickiej hali; na pewno nie były to wizyty wyłącznie z „miłości” do dyscypliny. Jest też wielce prawdopodobne, że Grzegorz Słaby, drugi szkoleniowiec, pozostanie w klubie.



A co odnośnie zawodników? Pewne było odejście rozgrywającego Marcina Komendy, ale też jest on związany kontraktem z Resovią, a w Katowicach występował na zasadzie wypożyczenia. Klub z Rzeszowa po tym sezonie znajdzie się w gruntownej przebudowie i Komenda na pewno się zmieści w nowej koncepcji. Kolejnymi nieomal pewniakami do gry w Resovii powinni być przyjmujący Tomas Rousseaux, libero Bartosz Mariański i może Karol Butryn. Wszyscy oni pójdą w ślad za Gruszką.

W sumie, jak wynika nieoficjalnych informacji Dziennika Sport, z „GieKSą” pożegna się 12 zawodników. Historia PlusLigi zna takie przypadki, że kluby po zmianach kadrowych najpierw popadały w przeciętność, a potem po prostu znikały. Trudno sobie wyobrazić, że taki los mógłby dotknąć GieKSę, ale projekt budowy wielkiej siatkówki w oparciu o tę markę jakby się chwieje.

Miasto muzyki Katowice oraz jego atrakcje będzie miało okazję poznać aż 12 nowych zawodników. Kto przyjdzie? Dyrektor Łyczko prosi o cierpliwość. Nieoficjalnie możemy napisać o przyjściu Jakuba Jarosza, doświadczonego oraz utytułowanego atakującego. Z belgijskiego Lindemans Aalst ma przyjść rozgrywający Jan Firlej, a z MKS-u Będzin przyjmujący Adrian Buchowski.

To jednak kwestia dalszej przyszłości. Ta najbliższa będzie pełna emocji z przyczyn sportowych.

Cały artykuł Włodzimierza Sowińskiego w Dzienniku Sport

źródło: sportdziennik.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved