Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Giuseppe Cuccarini: Chcemy zadowolić naszą grą widzów

Giuseppe Cuccarini: Chcemy zadowolić naszą grą widzów

fot. Bogusław Krośkiewicz

Już w czwartek w Zawierciu rozegrany zostanie Superpuchar Polski 2015. O trofeum to w tym roku powalczą drużyny Chemika Police oraz PGE Atomu Trefla Sopot. – Cieszę się bardzo, że możemy być tutaj w Zawierciu, w miejscu, gdzie kobieca siatkówka już nie raz gościła, także ta w wydaniu reprezentacyjnym – stwierdziła kapitan Chemika Police Aleksandra Jagieło.

Policzanki będą w Zawierciu bronić trofeum, po które w ubiegłym roku sięgnęły w Szamotułach. Dla niektórych zawodniczek z obu ekip z miastem-gospodarzem wiążą się pewne wspomnienia. – Pamiętam, że sama tu grałam za czasów trenera Niemczyka, byłam tu też wcześniej, gdy zaczynałam przygodę z siatkówką. Fajnie, że wróciłam. Mam nadzieję, że razem z zespołem z Sopotu stworzymy wspaniałe widowisko. Liczę, że wszyscy kibice będą zadowoleni – powiedziała Aleksandra Jagieło.

Dla szkoleniowców pojedynek mistrzyń Polski ze zdobywczyniami Pucharu Polski będzie miał wymiar szkoleniowy. Obaj trenerzy będą mogli zobaczyć, jak prezentuje się ich zespół przed startem rozgrywek ligowych. – To sam początek sezonu, nie mam więc wielu rzeczy do powiedzenia, gdyż wszystko dopiero przed nami. Dziękuję tylko za zorganizowanie meczu o Superpuchar, bo to dla nas wspaniały początek rozgrywek. Za każdym razem, gdy wychodzimy na boisko, staramy się pokazać naszą najlepszą siatkówkę, tak samo postaramy się uczynić w czwartek w Zawierciu. Chcemy zadowolić naszą grą widzów w hali i przed telewizorami – to jest nasze najważniejsze zadanie na ten Superpuchar. Jestem przekonany, że nam się to uda – stwierdził szkoleniowiec mistrzyń Polski, Giuseppe Cuccarini.



Szkoleniowiec sopockiej drużyny nie ukrywa, że chce, by jego zespół powalczył o zwycięstwo i z takim celem przyjechał do Zawiercia. Sopocianki są bojowo nastawione, choć mają świadomość, że jeszcze nie są w stuprocentowej dyspozycji. – To jest finał, mecz o trofeum, więc coś istotnego. Będzie to także test, sprawdzenie dla naszych ekip, czy praca idzie we właściwym kierunku. Chcemy powalczyć, pokazać charakter. Mam nadzieję, że to się spodoba kibicom. Pamiętajmy też jednak o tym, że to dopiero początek sezonu i być może obie ekipy nie będą jeszcze gotowe na sto procent. Tym bardziej, że dopiero od kilku dni jesteśmy w pełnych składach. Walki jednak na pewno nie zabraknie, bo zawsze jest istotne, który wygra, a nikt nie będzie pamiętał o zespole, który zajmie drugie miejsce –  dodał Lorenzo Micelli, trener PGE Atomu Trefla Sopot.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved