Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Giovanni Guidetti: To będą nieprzewidywalne zawody

Giovanni Guidetti: To będą nieprzewidywalne zawody

Już 4 stycznia osiem drużyn z Europy, w tym Polki, walczyć będzie o przepustkę do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro. Gospodyniami turnieju kwalifikacyjnego będą Turczynki. Celem jest zajęcie pierwszego miejsca, które gwarantuje udział w najważniejszej imprezie tego sezonu, dwie kolejne drużyny otrzymają jeszcze jedną szansę, biorąc udział w międzynarodowym turnieju kwalifikacyjnym w Japonii. – Myślę, że każdy się ze mną zgodzi, że to będą bardzo nieprzewidywalne zawody, trudno wytypować, kto otrzyma bilet do Rio – powiedział na konferencji zorganizowanej w Luksemburgu, Giovanni Guidetti.

Pewne wyjazdu do Rio są już Serbki, które zapewniły sobie miejsce w tym turnieju dzięki drugiemu miejscu w Pucharze Świata. W turnieju kwalifikacyjnym, który zostanie rozegrany w Ankarze, zobaczymy osiem drużyn, wśród nich także Polki. Oprócz biało-czerwonych o bilet do Brazylii powalczą Rosjanki, Włoszki, Niemki, Holenderki, Belgijki i Chorwatki, a także zespół gospodyń. Turczynki wiążą duże nadzieje z występem w tym turnieju, zespół Fergata Akbasa dobrze zaprezentował się w minionym sezonie szczególnie w igrzyskach europejskich, zdobywając złoty medal tej imprezy. – Wiemy, że to będzie niezwykle trudny i wymagający turniej. Jesteśmy zmotywowani i chcemy powtórzyć to, co udało nam się osiągnąć trzy lata temu, kiedy wygraliśmy europejski turniej kwalifikacyjny i uzyskaliśmy awans na igrzyska w Londynie – powiedział trener reprezentacji Turcji.



Jednymi z faworytek turnieju na pewno będą też Holenderki. Zespół Oranje w tym sezonie wygrał rozgrywki 2. dywizji WGP, a także zdobył srebrny medal mistrzostw Europy. Co ciekawe Holenderki po raz ostatni zakwalifikowały się do igrzysk olimpijskich w 1996 roku. – Mamy za sobą niesamowite mistrzostwa Europy, których byliśmy gospodarzami i spisaliśmy się w nich naprawdę dobrze. To było świetne uczucie grać przed tak liczną publicznością, szczególnie zapadnie mi w pamięć finałowy weekend w Rotterdamie. Naszym kolejnym przystankiem jest turniej kwalifikacyjny w Ankarze. Myślę, że każdy się ze mną zgodzi, że to będą bardzo nieprzewidywalne zawody, trudno wytypować, kto otrzyma bilet do Rio – zauważył Giovanni Guidetti. Przewiduję, że to będzie dla mnie bardzo emocjonujący turniej także dlatego, że będę grał przeciwko zespołowi, który prowadziłem wcześniej, czyli reprezentacji Niemiec. Teraz trenerem Niemek jest Felix Kozłowski, który przez 8 lat był moim asystentem. Także mecz z Turczynkami będzie emocjonujący, ponieważ Fehrat również był moim asystentem i wiele zawodniczek z tego zespołu występuje również w prowadzonym przeze mnie Vakifbanku – dodał trener Holenderek, zapowiadając niezwykle ciekawe spotkania.

Turniej w Ankarze będzie sprawdzianem także dla Chorwatek. – To będzie wyzwanie dla mnie i dla całej reprezentacji – powiedział Miroslav Aksentijević, trener chorwackiej drużyny. – Nie stawiamy sobie żadnych konkretnych celów, bo mamy świadomość, z jak dobrymi zespołami przyjdzie nam się zmierzyć w Turcji. Chcemy po prostu spisać się jak najlepiej, tak aby po zawodach być zadowolonym z tego, jak zagraliśmy i co osiągnęliśmy – zakończył szkoleniowiec Chorwatek.

źródło: cev.lu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved