Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Giovanni Guidetti: Można powiedzieć, że los był dla nas łaskawy

Giovanni Guidetti: Można powiedzieć, że los był dla nas łaskawy

fot. FIVB

Giovanniego Guidettiego nie trzeba nikomu przedstawiać. Pochodzący z Modeny trener ma na koncie mnóstwo sukcesów zarówno na klubowej, jak i reprezentacyjnej arenie. W tej chwili prowadzi on reprezentację Turcji, która już w sobotę będzie półfinałowym przeciwnikiem Polski w walce o złoto mistrzostw Europy. Również turecka droga w tym turnieju nie była łatwa ponieważ naprawdę mało brakowało do tego, by podopieczne Guidettiego pożegnały się z turniejem już w 1/8 finału, gdzie Chorwacja postawiła im tak trudne warunki, że gospodynie musiały mocno się napocić, żeby wygrać. Broniły także piłek meczowych. Znacznie do wygranej przyczyniła się Eda Erdem-Dundar, która zdobyła aż 26 punktów. Guidetti na konferencji prasowej zapowiadającej finałową fazę z uznaniem wypowiadał się o grze reprezentacji Polski.

Giovanni Guidetti objął reprezentację Turcji w 2017 roku od razu stając przed trudnym zadaniem. – Faktycznie to drugi półfinał mistrzostw z rzędu jaki gram z Turcją. Poprzedni graliśmy przeciwko Serbii i przegraliśmy go chyba nawet nie w godzinę. Potem na szczęście udało się nam wygrać brąz i było to dla nas bardzo ważne. Tym razem czeka nas mecz z Polską i można powiedzieć, że los był dla nas łaskawy. Ponieważ zarówno Serbia, jak i Włochy to stopień wyżej od Polski – powiedział.



Szkoleniowiec jednak natychmiast dodał, że półfinałowe polsko-tureckie starcie wcale nie będzie tak łatwym zadaniem. – Trzeba jednak przyznać, że martwi mnie trochę to jak gra Polska. Prezentują bardzo wysoki poziom sportowy. Dobrze atakują, dobrze blokują, a kiedy Asia Wołosz ma dobre przyjęcie, to wszyscy wiemy do czego jest zdolna. Myślę więc, że to będzie dla nas ciężki mecz. Na szczęście będzie wspierało nas 12 tysięcy czerwonych flag, które będą powiewać wspierając nas przy każdym punkcie. To może być malutka przewaga, którą będziemy jutro mieć – podkreślił Guidetti.

Trzeba przyznać, że miał rację ponieważ turecka publiczność robi w hali dość specyficzną atmosferę. Kto widział starcie pomiędzy Turcją, a Chorwacją w 1/8 finału mógł się przekonać, że niestety nawet sędziowie czasem nie są w stanie jej udźwignąć. Zadanie pokonania gospodyń zdaje się być ogromnie trudne. Polki pokazały w trakcie przebiegu turnieju, że niemożliwe nie istnieje. Sporo zależeć będzie od dyspozycji dwóch polskich armat – Malwiny Smarzek i Magdaleny Stysiak. Szkoleniowiec Turcji bardzo dobrze zdaje sobie z tego sprawę. – Stysiak i Smarzek to z pewnością mocne zawodniczki. Obie grają bardzo dobrze. Smarzek gra oprócz tego, że dobrze to na bardzo szybkiej piłce. Stysiak jest nieco wyższa, więc atakuje z wyższych, wolniejszych piłek, ale robi z nich bardzo dobry użytek. To dwie atakujące wysokiej klasy, do tego mają rozgrywającą która dobrze wie kiedy posłać im piłkę. Spodziewam się meczycha, które musimy zagrać dobrze – podsumował Guidetti.

źródło: inf. własna, la gazetta dello sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved