Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Giovanni Guidetti: 95 procent drużyn przegrałoby sobotni mecz z Polkami

Giovanni Guidetti: 95 procent drużyn przegrałoby sobotni mecz z Polkami

fot. FIVB

– Jeśli miałbym sobie namalować przebieg tego turnieju przed nim, to właśnie tak on by wyglądał. Zły start, walka w środku i świętowanie na końcu. Gratulacje dla moich zawodniczek. Powiedziałem im, że na igrzyska awansuje pięć procent sportowców na świecie. 95 procent drużyn przegrałoby sobotni mecz z Polkami. To zwycięstwo dodało nam nieprawdopodobnej energii – powiedział trener Turczynek Giovanni Guidetti po wygranej nad Niemkami, która dała jego podopiecznym awans na igrzyska w Tokio.

 



W finale turnieju w Apeldoorn Turczynki pokonały Niemki bez straty seta, co dało im awans na igrzyska w Tokio. – Jesteśmy prawdziwą drużyną i nasza gra nie opiera się na jednej zawodniczce. W sobotę Boz zagrała znakomicie. W finale pomagaliśmy trochę Meryem, ale i tak wykonała świetnie swoje zadanie w bloku oraz w defensywie i zagrywce, a inne zawodniczki atakowały. Mamy taką liderkę jak Eda, która wzięła na siebie wiele odpowiedzialności w ofensywie. Hande Baladin zagrała znakomity turniej, a Meliha, która w półfinale nie zaprezentowała się najlepiej, w finale była świetna. Mamy szeroką ławkę, jeśli jednej z zawodniczek coś nie wychodzi to można ją zmienić. W obwodzie są przecież Ebrar Karakur, Seyma Ercan, Fatma Yildirim, Cansu Ozbay, same wielkie siatkarki. Może nie gra u nas Egonu lub Bosković, ale mamy zespół – opowiedział Guidetti.

Droga do Tokio wcale nie była usłana różami. Na rozpoczęcie turnieju Turczynki przegrały z Niemkami, a z Belgijkami musiały grać tie-breaka o pozostanie w turnieju. W półfinale po pełnej emocji batalii pokonały Polki. – Myślę, że to była wspaniała droga. Jeśli miałbym sobie namalować przebieg tego turnieju przed nim, to właśnie tak on by wyglądał. Zły start, walka w środku i świętowanie na końcu. Gratulacje dla moich zawodniczek. Powiedziałem im, że na igrzyska awansuje pięć procent sportowców na świecie. 95 procent drużyn przegrałoby sobotni mecz z Polkami. To zwycięstwo dodało nam nieprawdopodobnej energii. Dziewczyny weszły na boisko z niesamowitą odwagą. Mieliśmy szczęście, ponieważ Niemcy prezentowały się wspaniale na tym turnieju. W niedzielę nie były jednak w stanie zagrać tak dobrze – wyjawił szkoleniowiec.

Czy fakt, że Guidetti trenuje kilka kadrowiczek w klubie, pomógł jego zespołowi w wygraniu biletu do Tokio? – W tym turnieju praktycznie każdy zaprezentował się dobrze. Eda gra w Fenerbahce, Naz także, Hande w Eczacibasi. Problemem w Turcji jest to, że te zawodniczki nie grają zbyt dużo. Młode zawodniczki siedzą na ławce w wielkich drużynach. W każdym klubie w Turcji treningi są na wysokim poziomie, wszystkie zespoły mają dobrego trenera od przygotowania fizycznego i sztab medyczny. Te młode talenty mogą więc trenować z zawodniczkami na najwyższym światowym poziomie np. Hande na treningach musi zrobić punkt przeciwko Bosković czy Kim Yeon-koung, a Zehra Gunes przeciwko Milenie Rasić. To czyni je lepszymi, nawet jeśli nie grają za dużo – stwierdził Guidetti. Czy w takim razie te rozgrywki są dobre dla rozwoju młodych talentów? – Nie. Liga turecka jest wielka, mają 3-4 naprawdę wspaniałe drużyny, grają w niej naprawdę wielkie siatkarki. Młodym zawodniczkom ciężko grać w podstawowym składzie, ale o to walczymy. Jak widać te utalentowane siatkarki potrafią jednak prezentować się bardzo dobrze – dodał.

Dla Giovanniego Guidettiego to drugi awans w karierze na igrzyska. W 2016 roku prowadził reprezentację Holandii i zajął z nią czwarte miejsce. – Mam wspaniałe wspomnienia z poprzednich igrzysk. Tylko dwa lata pracowałem z tą drużyną i zagraliśmy wręcz niesamowity turniej. Mimo kontuzji w składzie, byliśmy w stanie awansować do ćwierćfinału. Zespół grał więc od trzeciego dnia igrzysk aż do samego ich końca. To powiedziałem zawodniczkom, jeśli bierzesz udział w igrzyskach to jesteś w sportowym raju – przyznał Guidetti. Czy jest w stanie zdobyć olimpijski medal z reprezentacją Turcji? – Myślę, że za wcześnie na wielki rezultat. Na igrzyskach będzie wiele drużyn silniejszych drużyn. Naszym celem będzie więc gra w ćwierćfinale – zakończył Giovanni Guidetti.

*Z Apeldoorn Arkadiusz Dudziak

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved