Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Gido Vermeulen: Osiągnęliśmy wymarzony cel

Gido Vermeulen: Osiągnęliśmy wymarzony cel

fot. Aleksandra Twardowska

– Mecze z Łuczniczką Bydgoszcz pokazały, że jesteśmy bardzo dobrym zespołem. Cieszę się, że osiągnęliśmy wymarzony cel – powiedział po wygraniu rywalizacji o trzynaste miejsce w PlusLidze szkoleniowiec MKS-u Będzin, Gido Vermeulen.

Siatkarze MKS-u Będzin zapewnili sobie bezpieczne utrzymanie w PlusLidze, wygrywając rywalizację z Łuczniczką Bydgoszcz. W niedzielę po raz drugi w krótkim odstępie czasu pokonali podopiecznych Jakuba Bednaruka, co dało im trzynastą lokatę na koniec sezonu. – W trakcie sezonu wygraliśmy z nimi cztery razy. W niedzielę postawiliśmy tylko kropkę nad i. Bardzo się z tego cieszymy, tym bardziej że cała rywalizacja była bardzo ciężka. W pierwszym meczu trwała walka na noże. Myślę, że przełomowym momentem było to, że wygraliśmy trudnego tie-breaka w Bydgoszczy. U nas mecz też nie był łatwy. Byliśmy bardzo skoncentrowani od pierwszej do ostatniej piłki. Super walczyliśmy i realizowaliśmy założenia taktyczne – powiedział Michał Potera, który na koniec sezonu został uhonorowany statuetką MVP. – Ta nagroda jest tylko dodatkiem, bo mieliśmy znacznie ważniejszą robotę do wykonania. Każdy z chłopaków, który pojawił się na boisku, zasłużył na tę statuetkę. Wszyscy zagraliśmy jak z nut. Cieszę się głównie z wyniku, a nagroda jest dodatkowym bonusem – dodał libero zespołu znad Czarnej Przemszy.



O ile przed własną publicznością będzinianie zdominowali boiskowe wydarzenia, o tyle w Bydgoszczy stoczyli ciężki bój z Łuczniczką. Przegrywali już 1:2, ale zdołali odwrócić losy spotkania, a u siebie przypieczętowali zajęcie trzynastego miejsca w PlusLidze. – Myślę, że w Bydgoszczy stoczyliśmy prawdziwą wojnę, w której mieliśmy dużo szczęścia. Wygraliśmy ją wspólnie, zespołowo. Wszyscy zawodnicy, którzy pojawili się na boisku, wnieśli coś dobrego do gry. Rewanż był już zupełnie inny. Zaprezentowaliśmy bardzo solidną siatkówkę, wywierając na rywalach presję zagrywką. Był to naprawdę dobry mecz w naszym wykonaniu – ocenił Gido Vermeulen, który na ławce trenerskiej będzińskich tygrysów pojawił się w trakcie trwania fazy zasadniczej. Wraz z nowymi podopiecznymi utrzymał miejsce dla MKS-u w elicie. – Przyszedłem tu trzy miesiące temu. Na początku wygraliśmy trzy mecze pozwalające nam na pozostanie na miejscach 13-14. Następnie rozegraliśmy sześć znacznie trudniejszych spotkań z bardzo trudnymi rywalami, z którymi nie potrafiliśmy wygrać. Mecze z Łuczniczką Bydgoszcz pokazały jednak, że jesteśmy bardzo dobrym zespołem. Cieszę się, że osiągnęliśmy wymarzony cel – zakończył holenderski szkoleniowiec.

źródło: inf. własna, mksbedzin.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved