Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Giba: Czuję się w Polsce bardzo dobrze

Giba: Czuję się w Polsce bardzo dobrze

fot. Katarzyna Antczak

– Polskiej drużynie potrzeba dużo treningów. To naturalna sprawa, w momencie kiedy dokonuje się pokoleniowej wymiany zawodników. W takich chwilach trzeba mieć cierpliwość. Pracować krok po kroku. Nie można wtedy wytwarzać niepotrzebnej presji – powiedział były filar reprezentacji Brazylii, Giba.



Mimo że Giba zakończył już sportową karierę, to wciąż jest aktywnym człowiekiem. Obecnie promuje siatkówkę wśród młodzieży. Od kilku tygodni mieszka w Łodzi, a ostatnie dni spędził nad Bałtykiem, wspierając Trefla Gdańsk. – Przyjechałem po prostu, żeby promować siatkówkę i pomóc w ten sposób zespołowi. Robię po prostu to samo, co w tym roku w Łodzi. W Trójmieście byłem ostatnio w 2016 roku, kiedy rozgrywaliśmy mecz gwiazd w Gdyni. Teraz liczy się jednak wsparcie dla Trefla, dla trenera Andrei Anastasiego. Przyjazd tutaj przywołuje u mnie dobre wspomnienia. Pamiętam, jak meczem siatkarskim otwieraliśmy Ergo Arenę w 2011 roku. To były bardzo emocjonalne chwile. Ciepłe przyjęcie kibiców pozostało w mojej głowie – podkreślił Giba, który aktualnie mieszka w Łodzi. – Mieszkam tutaj od 11 czerwca. Mamy tam Fundację All-Star Volley. Czuję się w Polsce bardzo dobrze. A na dodatek mogę podróżować po kraju, promując naszą fundację wśród dzieciaków. Dla mnie to ekscytujące – dodał Brazylijczyk.

Jego rodacy będą jednymi z głównych kandydatów do zdobycia medalu na zbliżających się mistrzostwach świata. Na poprzednich czterech czempionatach globu nie schodzili poniżej drugiego miejsca. Jednak na Gibie wrażenie zrobiła przede wszystkim Sborna, która wygrała Ligę Narodów. – Byłem na turnieju finałowym Ligi Narodów w Lille i jestem zaskoczony przede wszystkim postawą młodej reprezentacji Rosji (na cztery mecze straciła tam tylko seta i wygrała zawody – przyp. red.). Jest bardzo silna. Francuzi kontynuują swoją pracę. Brazylia, Polska, Stany Zjednoczone czy Serbia to zespoły, które zawsze są w światowej czołówce. Nie sądzę, aby w nadchodzących mistrzostwach świata miało coś się zmienić – zaznaczył były już filar reprezentacji Brazylii, który w kontekście wyników osiąganych przez reprezentację Polski zaapelował o cierpliwość, bowiem jego zdaniem wymiana pokoleniowa nie zawsze wiąże się od razu ze zdobywaniem medali. – Przyglądałem się w Lille drużynie Polski. Na pewno wciąż potrzeba jej dużo treningów. To naturalna sprawa, w momencie kiedy dokonuje się pokoleniowej wymiany zawodników. W drużynie Brazylii też jest nowy trener i to są podobne sytuacje. W takich chwilach trzeba mieć cierpliwość. Pracować krok po kroku. Nie można wtedy wytwarzać niepotrzebnej presji. Ci nowi zawodnicy w reprezentacji muszą sobie poradzić z i tak dużą presją – zakończył Giba.

 

źródło: Dziennik Bałtycki, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-08-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved