Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Ghoerghe Cretu: Zwycięstwo z Polską i przegrana z innymi drużynami nie urządzałyby nas

Ghoerghe Cretu: Zwycięstwo z Polską i przegrana z innymi drużynami nie urządzałyby nas

fot. Klaudia Piwowarczyk

W swoim pierwszym meczu na mistrzostwach Europy Estończycy zmierzyli się z Polakami. Pokazali się z dobrej strony, po dwóch setach na tablicy wyników widniał remis, jednak ich trener zdecydował się wymienić praktycznie cały skład. Podopieczni Viatala Heynena to wykorzystali i wygrali całe spotkanie 3:1. – Zrobiliśmy to, ponieważ jesteśmy drużyną, która gra trzy mecze z rzędu. Mieliśmy także kilka poważnych problemów przed turniejem. Dwa miesiące temu nie byłem pewien czy Teppan i Taht będą w stanie zagrać w tym turnieju – powiedział trener Gheorghe Cretu. 

 



Jak ocenia pan postawę swojej drużyny w tym meczu?
Ghoerghe Cretu
:- Siatkarze byli gotowi do walki dokładnie tak, jak się się przygotowywaliśmy. Od początku sierpnia mówiliśmy, że będziemy walczyć z każdym niezależnie od tego jaki skład wystawimy. Każdy powinien być gotowy. Jestem bardzo zadowolony, ponieważ wszyscy gracze mieli dobre nastawienie, bez względu na to, kogo wystawiłem. To najważniejsze dla nas. Od trzeciego seta to było kompletnie inne spotkanie.

Skąd wynikała ta decyzja o zmianie składu po drugim secie?
– Zrobiliśmy to, ponieważ jesteśmy drużyną, która gra trzy mecze z rzędu. Mieliśmy także kilka poważnych problemów przed turniejem. Dwa miesiące temu nie byłem pewien czy Teppan i Taht będą w stanie zagrać w mistrzostwach Europy. Jeden miał operację, a drugi nie grał przez pół roku. Było kilka takich nieciekawych zdarzeń i chciałem ich chronić. Zwycięstwo z Polską i przegrana z innymi drużynami nie urządzałyby nas.

Czy taki plan był od początku i czy siatkarze o tym wiedzieli?
– Oczywiście. Przygotowaliśmy wszystko i każdy wiedział, że dostanie swoją szansę na boisku. Powiedziałem, że nie pierwszy skład nie będzie grał dłużej, ponieważ nie chcę ryzykować bez względu na wynik. Wiedzieli więc, że pojawią się na parkiecie. To była dla nich także okazja do zmierzenia się z mistrzami świata. Będą wiedzieć jakie to uczucie, grać przeciwko takiej drużynie. To doświadczenie pomoże im na przyszłe spotkania.

Widać było w waszej grze wiele ryzyka, zwłaszcza w polu serwisowym…
– Przeprowadziliśmy wiele zmian. być może byliśmy także zbyt zmotywowani, gdy wchodziliśmy w pole serwisowe. Także ci zawodnicy, którzy grali w trzecim i czwartym secie potrafią dobrze serwować i to zrobili. 

W sobotę zmierzycie się z Czarnogórcami, którzy w piątek zagrali słabo. Oczekuje trener, że podobnie zaprezentują się w starciu z wami?
– Oczekujemy, że na boisko wyjdzie inna drużyna. Ciężko się gra przeciwko Holendrom jeżeli serwują dobrze. To odrzucało ich od siatki, uniemożliwiało im normalną grę. To bardzo niebezpieczna drużyna z doświadczonymi zawodnikami. Musimy utrzymać koncentrację. Graliśmy już z nimi w przeszłości i wiemy, że to dobrzy siatkarze.

Czy ten niedzielny mecz z Czechami będzie dla was najważniejszy z tych weekendowych spotkań?
– Nie uważam tak, ponieważ najpierw musimy pokonać Czarnogórę. W mojej opinii oba te spotkania mają tę samą wagę, ponieważ oba zadecydują o kwalifikacji do następnej rundy. 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved