Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Gheorghe Cretu: To był dobry mecz dla widowni

Gheorghe Cretu: To był dobry mecz dla widowni

Gheorghe Cretu
fot. archiwum

Lotos Trefl Gdańsk pokonał w ramach 8. kolejki PlusLigi zespół Cuprum Lubin. Spotkanie rozegrano w Hali 100-lecia Sopotu, a kibice byli świadkami wielu zaciętych akcji. Ostatecznie ciekawy mecz zwycięstwem gdańszczan zakończyła gra na przewagi w tie-breaku. – Oba zespoły od początku walczyły o każdą piłkę – analizował spotkanie trener przyjezdnych, Gheorghe Cretu.

Gdańszczanie nie rozpoczęli dobrze meczu 8. kolejki. W pierwszym secie z Cuprum Lubin brakowało im skuteczności na siatce oraz popełniali bardzo dużo błędów, które uniemożliwiały im złapanie odpowiedniego rytmu. Z tego też powodu przegrali premierową odsłonę do 22. W kolejnych dwóch prezentowali się już zdecydowanie lepiej – w ofensywie nie zawodzili Damian Schulz oraz Wojciech Grzyb. Kiedy wydawało się, że wicemistrzowie Polski opanowali sytuację, po raz kolejny znakomitą siatkówkę pokazali przyjezdni, którzy doprowadzili do tie-breaka. Nerwową końcówkę zakończyli na swoją korzyść gospodarze, zwyciężając do 16. – Jest to następny mecz, którego nie gramy w naszej hali. Nie jestem z tego zadowolony i przyznam, że bardzo trudno pracuje się z zawodnikami, gdy wciąż musisz trenować gdzie indziej. Przez to nie wiemy, czy gramy u siebie, czy na wyjeździe. Na dwanaście ostatnich meczów tylko trzy odbyły się w Ergo Arenie – żalił się Andrea Anastasi, szkoleniowiec Lotosu Trefla Gdańsk. Mecz z Cuprum Lubin odbył się bowiem w Hali 100-lecia w Sopocie. – Wracając do spotkania, to jestem zadowolony z moich siatkarzy, którzy pokazali kawał walki na boisku. To cenne zwycięstwo. Cel został osiągnięty – punkty zostały u nas – dodał Włoch.

Pomimo wysokiego poziomu i zaciętych akcji spotkanie obfitowało w wiele błędów, popełnianych zarówno przez jedną, jak i drugą ekipę. Najwięcej pojawiło się ich w polu serwisowym – gdańszczanie oddali bowiem rywalowi prawie całego seta, psując aż 24 zagrywki. Lubinianie oddali w tym elemencie przeciwnikowi 18 oczek. – To był dobry mecz dla widowni, ale nie dla trenerów. Oba zespoły od początku walczyły o każdą piłkę. Praktycznie w każdym secie, po zdobyciu 16 punktów gra stawała się coraz bardziej szalona. Na boisku zabrakło u nas kontuzjowanego Böhme, który zapewne bardzo by nam pomógł – przyznał Gheorghe Cretu, trener Cuprum. W 9. kolejce Lotos Trefl Gdańsk zmierzy się w Warszawie z AZS-em, a lubinianie podejmą u siebie Skrę Bełchatów.



źródło: inf. własna, sport.trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved