Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME: Gdańsk i Kraków rozpoczynają rywalizację

ME: Gdańsk i Kraków rozpoczynają rywalizację

fot. FIVB

Już jutro wielka inauguracja siatkarskich mistrzostw Europy 2017 w naszym kraju. Swoje zmagania rozpoczną dwie grupy: A (Gdańsk) oraz C (Kraków). Polacy, którzy nominalnie rozgrywają swoje mecze w Gdańsku, w swoim pierwszym meczu wystąpią na PGE Narodowym o godzinie 20.30. Spotkanie poprzedzi ceremonia otwarcia.



Grupa A (Gdańsk)

Przygotowania do inauguracyjnego spotkania Polaków idą pełną parą. Otwarcie turnieju ma być z jeszcze większą pompą niż 3 lata temu, kiedy to nasi reprezentanci w premierowym meczu mistrzostw świata również mierzyli się z Serbią. Zanim jednak biało-czerwoni wybiegną na parkiet, o godzinie 17.30 pierwsze spotkanie w „polskiej” grupie rozegrają Finlandia i Estonia. Ani jedna, ani druga drużyna nie należą do potentatów europejskiej siatkówki. Co prawda w rankingu FIVB nieco wyżej plasują się Finowie (18. lokata), ale w ich składzie próżno szukać gwiazd. Kibice Espadonu Szczecin będą mogli obejrzeć w akcji ich nowego rozgrywającego – Eemiego Tervaporttiego, a sympatycy Delecty Bydgoszcz przypomnieć sobie przyjmującego Anttiego Siltalę. O sile Estończyków będzie stanowił Robert Taht, wyróżniający się siatkarz Cuprum Lubin.

Finlandia – Estonia, 24.08, godz. 17.30

Kurs LV Bet:
Finlandia 1.65
Estonia 2.10

ME: Stadion Narodowy – historia lubi się powtarzać?

Drugą parę grupy A stworzą Polska i Serbia. Mimo że docelowo swoje mecze rozgrywać powinni w Gdańsku, pierwszy mecz Polaków odbędzie się na PGE Narodowym w Warszawie. Organizatorzy zapowiadają, że na trybunach stadionu ma zasiąść ponad 60 tysięcy widzów. Gorąca atmosfera powinna dodać skrzydeł naszym reprezentantom. Przed trzema laty, kiedy biało-czerwoni mierzyli się z Serbami w pierwszym meczu mistrzostw świata, rywali zjadła trema. Serbowie wydawali się być przytłoczeni całą otoczką, a nasi siatkarze wygrali gładko 3:0, rozpoczynając marsz po główne trofeum. Ten mecz może być jednak inny. Serbowie mają swoje kłopoty kadrowe. Do Polski z powodu kontuzji nie przyjechał kreowany na lidera zespołu Marko Ivović. Ma go jednak kto zastąpić: Aleksandar Atanasijević, Srećko Lisinac, Uros Kovacević czy Nemanja Petrić to uznane marki w siatkarskim świecie i każdy z nich potrafi wziąć ciężar gry na własne barki. Bukmacherzy stawiają jednak na zwycięstwo Polaków.

Polska – Serbia (PGE Narodowy), 24.08, godz. 20.30

Kurs LV Bet:
Polska 1.57
Serbia 2.25


Grupa C (Kraków)

Swoje zmagania rozpocznie również krakowska grupa C. Na początek, o godzinie 17.30, Rosjanie zmierzą się z Bułgarami. Faworytem tego spotkanie, jak i całej grupy wydają się być siatkarze sbornej, jednak ich szkoleniowiec, Siergiej Szlapnikow, ostrzega przed nadmierną pewnością siebie. – Nie mogę wskazać jednego faworyta w tej grupie. Widać to między innymi na przykładzie Słowenii, która była jedną z niespodzianek ostatnich mistrzostw Europy i zdobyła srebrny medal – skomentował trener Rosjan. W ekipie naszych wschodnich sąsiadów zabrakło m.in. Aleksieja Ostapienki i Aleksandra Markina, którzy niedawno grali w Memoriale Wagnera. W składzie pojawił się za to środkowy Ilia Własow. Główną armatą po stronie Bułgarów będzie natomiast atakujący Cwetan Sokołow, a na przyjęciu wystąpią dwaj bracia Penczewowie, Nikołaj oraz Rozalin, znani z występów w PlusLidze.

Rosja – Bułgaria, 24.08, godz. 17.30

Kurs LV Bet:
Rosja 1.28
Bułgaria 3.30

W tej samej grupie, ale o 20.30 na boisko wybiegną siatkarze Słowenii i Hiszpanii. Wicemistrzowie Europy sprzed dwóch lat są zdecydowanym faworytem tego spotkania. Pośród graczy z Półwyspu Iberyjskiego ciężko znaleźć graczy, którzy grali w drużynach powyżej europejskiej średniej. Najbardziej znanym nazwiskiem jest tam Miguel Angel De Amo, były gracz AZS-u Częstochowa. Słowenię będą natomiast reprezentować tacy gracze jak: Mitja Gasparini, Tine Urnaut oraz Alen Pajenk. Największym problemem trenera Kovaca jest natomiast brak jednego z podstawowych przyjmujących. W mistrzostwach Europy nie wystąpi Klemen Cebulj. – W tych mistrzostwach Europy sporo zespołów będzie grać bez niektórych zawodników. Ja mogę tylko powiedzieć, że moi gracze są gotowi dać z siebie wszystko. Pracowaliśmy przez całe lato i każdy siatkarz miał swoje problemy, ale teraz wszyscy są gotowi na pierwszy mecz – skomentował optymistycznie Slobodan Kovac.

Słowenia – Hiszpania, 24.08, godz. 20.30

Kurs LV Bet:
Słowenia 1.14
Hiszpania 4.90

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved