Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Gavin Schmitt: Święta to czas odpoczynku

Gavin Schmitt: Święta to czas odpoczynku

Atakujący reprezentacji Kanady i Asseco Resovii Rzeszów kolejne święta Bożego Narodzenia spędza poza swoim krajem. – Święta to dla mnie czas regeneracji i odpoczynku – powiedział 30-letni zawodnik. – Przede wszystkim odpocząć i zregenerować siły. Przed nami jeszcze jedno spotkanie w tym roku, także nie możemy pozwolić sobie na wypadnięcie z rytmu meczowego.

Ostatni mecz, który ty i twoja drużyna rozegraliście przed Świętami Bożego Narodzenia, nie był twoim najlepszym w barwach Asseco Resovii. Czyżby udzieliła ci się przedwcześnie aura Świąt?



Gavin Schmitt: – Zdecydowanie nie. (śmiech) O Świętach mogłem zacząć myśleć dopiero po spotkaniu z drużyną mistrza Niemiec – Berlin Recycling Volleys, dlatego zapewniam, że to nie jest żadna wymówka. Nie uważam, że zagrałem jakoś tragicznie. Być może nie do końca spełniałem na parkiecie swoją rolę w momencie, kiedy nasza drużyna miała „pod górkę”. Wtedy trener na plac gry posłał Jochena, który jak wiadomo nie od dziś, jest specjalistą od wejść w trudnych momentach. Jego zmiana dała naszej ekipie bardzo dużo, spisał się świetnie i tylko możemy się cieszyć, że mamy takiego zawodnika w składzie.

W pierwszym secie to Berlińczycy zagrali tak dobrze, czy ich jakby trochę nie doceniliście?

Myślę, że najlepszą odpowiedzią na to pytanie będzie, że chcieliśmy wypaść jak najlepiej. Chyba nawet za bardzo. Goście z Berlina to bardzo dobra drużyna złożona z solidnych zawodników, który nie chylą czoła przed nikim i walczą z każdym jak równy z równym. My również tego doświadczyliśmy, z tym że przynajmniej ostatecznie odnieśliśmy zwycięstwo i zapewniliśmy sobie spokojne święta.

Kolejne święta poza krajem, z którego pochodzisz. Masz jakieś szczególne plany?

Przede wszystkim odpocząć i zregenerować siły. Przed nami jeszcze jedno spotkanie w tym roku, także nie możemy pozwolić sobie na wypadnięcie z rytmu meczowego.

Po przeciwnej stronie siatki spotkasz się w piątek 30 grudnia z jednym z najlepszych atakujących ligi – Michałem Filipem, który w tym sezonie prezentuje się znakomicie. Jest to dla ciebie jakaś dodatkowa motywacja?

Po tylu latach gry w siatkówkę na najwyższym poziomie już dawno nauczyłem się, by do każdego spotkania podchodzić przygotowanym na 120 procent. Nawet teoretycznie słabszy zawodnik może mieć przysłowiowy „dzień konia”, kiedy będzie mu wychodziło absolutnie wszystko i nie będziesz w stanie tak naprawdę niczego zrobić. Dlatego respekt i motywacja leży u podstaw siatkówki. Ja osobiście nie miałem okazji jeszcze widzieć Michała w akcji, jednak wiele o nim słyszałem i szczerze mówiąc, nie mogę się już doczekać tego spotkania.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved