Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Gabriela Polańska: Chcemy przynosić kibicom pozytywne emocje

Gabriela Polańska: Chcemy przynosić kibicom pozytywne emocje

fot. Piotr Woźniak

Zespół Budowlanych Łódź przegrał w Łodzi z Chemikiem Police 1:3. Gospodynie przez dwa sety potrafiły walczyć jak równy z równym z mistrzyniami Polski, ale ostatecznie było to zbyt mało, by zainkasować jakieś punkty. – Teraz można jedynie gdybać, co by było, gdybyśmy wygrały trzeciego seta – mówiła po meczu środkowa łodzianek, Gabriela Polańska.

Łodzianki świetnie rozpoczęły spotkanie z policzankami, które w dotychczasowych meczach straciły zaledwie dwa sety. Pierwsza partia to koncertowa gra gospodyń i niespodziewane objęcie prowadzenia w meczu. Szansa na punkty do ligowej tabeli pojawiła się w końcówce trzeciego seta, ale siatkarki z miasta włókniarzy przegrały wyrównaną końcówkę tej partii. – Teraz można jedynie gdybać, co by było, gdybyśmy wygrały trzeciego seta. Na pewno wynik byłby zupełnie inny. Faktem jest, że walczyłyśmy, chciałyśmy pokazać się z jak najlepszej strony. Na mecz przyszło bardzo dużo kibiców, a co tu dużo mówić, gramy właśnie głównie dla tych ludzi. Chcemy im przynosić pozytywne emocje. Tego jest właśnie szkoda, że nie mogłyśmy dzisiaj im dać więcej tej radości – mówiła zaraz po zakończeniu meczu środkowa łodzianek, Gabriela Polańska.

Kibiców niepokoić może zwłaszcza niemoc łodzianek, która sprawiła, że te straciły kontakt punktowy z rywalkami w dwóch wysoko przegranych odsłonach i nie były w stanie odrobić tych strat. Jaka była tego przyczyna? – Ciężko jest na pewno tak na gorąco po meczu to ocenić. Myślę, że gdybyśmy wiedziały, jaka jest przyczyna tego, że nam punkty uciekają w seriach, to byśmy do tego po prostu nie dopuszczały – dodała Polańska. Siatkarki z Łodzi dobrze spisywały się w bloku (11 pkt. zdobytych w tym elemencie), który mógł zrobić wrażenie na rywalkach. – Myślę, że już w niejednym meczu pokazałyśmy, że blok jest naszą mocną stroną. Zależy nam, aby w każdym spotkaniu tym elementem zdobyć jak najwięcej punktów. Przeciwko Chemikowi udawało się to w pierwszym secie, później ta gra przestała się nam „kleić” – zauważyła jedna z najskuteczniejszych środkowych w Orlen Lidze.



Podopieczne Jacka Pasińskiego w pojedynku z mistrzyniami Polski nie były faworytkami, do tego ranga rywalek i nazwiska siatkarek drużyny przeciwnej mogły wzbudzić respekt i pewne obawy przed meczem. – To nie jest tak, że poprzednie mecze traktowałyśmy jakoś inaczej. To również były trudne spotkania. Do każdego meczu podchodzimy z myślą o zwycięstwie, przygotowujemy się tak, jakby to był mecz o najwyższą stawkę – zapewniła zawodniczka. Zespół Budowlanych początek sezonu może zaliczyć do udanych. Cieniem na dobrych wynikach łodzianek kładzie się jedynie porażka z rewelacją pierwszych meczów tych rozgrywek – PTPS-em Piła. – Chyba zawsze przytrafia nam się taka wpadka, niech kibice nam wybaczą. Pocieszające jest to, że w zeszłym sezonie takich „wpadek” było chyba więcej – zauważyła Polańska.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved