Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Fuzhou Open: Dwie polskie wygrane na początek

Fuzhou Open: Dwie polskie wygrane na początek

fot. archiwum

Rozpoczął się turniej główny zawodów Fuzhou Open, w którym startują dwie polskie pary. W pierwszych meczach grupowych Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz oraz Maciej Kosiak i Maciej Rudol odnieśli zwycięstwa. W kolejnych spotkaniach nie było już tak kolorowo i obie biało-czerwone pary musiały uznać wyższość rywali. Najbardziej niespodziewana była porażka Kądzioły i Szałankiewicza z Chińczykami.



Duet Kądzioła i Jakub Szałankiewicz rozpoczął turniej główny meczem z niemieckim duetem Windscheif/Fuchs. Obie pary stoczyły bardzo ciekawy pojedynek, który mógł rozstrzygnąć się zupełnie inaczej. Tymczasem detale w grze biało-czerwonych oraz więcej opanowania w końcówkach pozwoliły triumfować Polakom. Mało brakowało, a Niemcy doprowadziliby do tie-breaka, jednak po dłuższej grze na przewagi lepsi w drugiej partii byli reprezentanci Polski i w niej zamknęli oni tę rywalizację. Z kolei drugi mecz Michałowi Kądziole i Jakubowi Szałankiewiczowi zupełnie nie wyszedł. Po drugiej stronie siatki stanęła mało znana para z Chin, która… pokonała biało-czerwonych w dwóch setach. Od początku gra Polakom nie kleiła się, a na boisku udanie poczynali sobie przeciwnicy. I choć w kolejnej odsłonie duet z naszego kraju lepiej wykorzystywał swoje szanse, to jednak nadal inicjatywa leżała po stronie gospodarzy, którzy zamknęli rywalizację w dwóch setach.

Przed Maciejem Rudolem i Maciejem Kosiakiem od początku stało niełatwe zadanie. W pierwszym spotkaniu Polacy mierzyli się z solidnym i zawsze niebezpiecznym włoskim duetem braci Ingrosso. W ostatnim czasie pojedynki włosko-polskie rozstrzygały się korzystnie dla reprezentantów Polski i było tak też tym razem, choć Kosiak i Rudol musieli napracować się, by zejść z boiska z wygraną. Pierwsza odsłona zupełnie nie wyszła polskiej dwójce, a Włosi od początku do końca wyraźnie przeważali. Biało-czerwoni rozkręcali się jednak z akcji na akcję, grali coraz lepiej i choć rywale dążyli do wygranej w dwóch setach, udało im się przedłużyć to starcie. W tie-breaku, jak wiadomo, wszystko rozpoczyna się od nowa, a po lepszej grze wygrali w nim reprezentanci Polski, choć również pod dużą presją ze strony przeciwników. W kolejnym pojedynku na Polaków czekali dobrze znani Łotysze Samoilovs/Smedins J. W tym wypadku silniejsi i dużo wyżej rozstawieni rywale nie pozostawili naszej dwójce złudzeń w kwestii, kto jest silniejszy. Kosiak i Rudol przegrali dość wysoko w dwóch partiach.

grupa C:
Kądzioła/Szałankiewicz POL [14] – Windscheif/Fuchs GER [19] 2:0
(21:19, 25:23)
Kądzioła/Szałankiewicz POL [14] – HA Likejiang/Bao J. CHN [30] 0:2
(13:21, 17:21)

grupa D:
Ingrosso M./Ingrosso P. ITA [13] – Kosiak/Rudol POL [20] 1:2
(21:13, 18:21, 14:16)
Samoilovs/Smedins J. LAT [4] – Kosiak/Rudol POL [20] 2:0
(21:10, 21:13)

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved