Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Finały MP juniorek: Pałac Bydgoszcz trzecim półfinalistą

Finały MP juniorek: Pałac Bydgoszcz trzecim półfinalistą

Trzeci dzień turnieju finałowego mistrzostw Polski juniorek rozpoczął się od rywalizacji Pałacu Bydgoszcz z BKS-em Bielsko-Biała, której stawką była awans do półfinału. Lepsze w czterech setach okazały się bydgoszczanki i to one w sobotę walczyć będą z Legionovią o awans do finału. W drugim meczu grupy A Trefl Orzeł Malbork wygrał 3:1 z Szóstką Mielec, czym udokumentował swoją dominację w grupie. Malborczanki czekają teraz na półfinałowego rywala.

Mecz pomiędzy bydgoskim Pałacem a BKS-em Bielsko-Biała decydował o tym, który z tych zespołów zagra w półfinale. Początek spotkania zdecydowanie należał do bydgoszczanek, które przy stanie 5:0 zmusiły trenera Grzegorza Kosatkę do przerwania gry. Pałac miał sporą przewagę na siatce, bielszczanki z kolei miały ogromne problemy z kończeniem ataków (10:4). Podopieczne trenera Rafała Gąsiora utrzymywały bezpieczną przewagę, jednak siatkarki BKS-u w końcu znalazły sposób na ataki Jagody Materni i powoli odrabiały straty. W zespole Pałacu skuteczna była tego dnia Natalia Sidor, ale BKS walczył do końca. Ostatecznie jednak bielszczanki przegrały pierwszego seta do 21. W drugim secie będace na fali siatkarki Pałacu szybko wypracowały sobie przewagę, grając skutecznie w ataku i stawiając szczelny blok (13:6). BKS miał przebłyski dobrej gry, jednak coraz częściej popełniał błędy, które nie pozwalały mu na dogonienie rywalek. Bydgoszczanki spokojnie zakończyły drugiego seta wygraną 25:16.



W trzecim secie bielszczanki wiedząc, że dla nich jest to już ostatni dzwonek, jeśli chcą myśleć o półfinale, rzuciły się do walki i nawiązały wyrównaną walkę z Pałacem. Od stanu 9:9 BKS zdobył dwa kolejne punkty i trener Gąsior musiał przywołać swoje zawodniczki do ławki rezerwowych. Rywalki jednak poczuły swoją szansę i wyszły na prowadzenie 15:11 – odpowiedź Pałacu była natychmiastowa i znów na tablicy wyników był remis 15:15. Kolejne pięć akcji padło łupem BKS-u i znów zrobiło się ciekawie. W końcówce bielszczanki już nie dały sobie wydrzeć wygranej i wciąż pozostawały w grze. Początek czwartej partii znów był wyrównany, jednak od stanu 7:7 trzy kolejne wymiany wygrał zespół Pałacu. Po przerwie na życzenie trenera Grzegorza Kosatki Pałac nie zwalniał, po ataku Dominiki Bilickiej prowadził już 16:9. Zmotywowane bydgoszczanki dobiły rywala, wygrały tę partię do 16 i całe spotkanie 3:1, awansując tym samym do półfinału turnieju finałowego. Nagrodę dla najlepszej zawodniczki meczu odebrała Jagoda Maternia.W trzecim secie BKS zagrał dobrze zagrywką, my nie mogliśmy tego przyjąć i nie kończyliśmy, uderzaliśmy w aut. Rywalki odskoczyły nam na kilka punktów i już nie mogliśmy ich dogonić – mówił po meczu trener Pałacu, Rafał Gąsior. Pałac w sobotnim półfinale zmierzy się z Legionovią. – To silny zespół, bardzo doświadczony, co roku gra w finałach mistrzostw Polski. Będziemy musieli zagrać sto procent tego, co potrafimy, nie możemy sobie pozwolić na słabsze momenty, musimy zagrać zespołowo – dodaje szkoleniowiec juniorek Pałacu Bydgoszcz.

W drugim meczu doszło do kuriozalnej sytuacji, bowiem na turnieju rangi mistrzostw Polski dwa zespoły zagrały ze sobą w… identycznych czarnych strojach. Pewne już awansu do półfinału siatkarki Trefla Orła Malbork nie zamierzały odpuszczać ostatniego spotkania z Szóstką Mielec. Trener Roman Murdza wykorzystał drugą już przerwę przy stanie… 8:0 dla rywalek. Mimo błędów w dalszej części meczu zespół z Pomorza utrzymywał bezpieczną przewagę. Mielczanki miały fragmenty dobrej gry, nie były jednak w stanie odrobić straty z początku seta i Trefl wygrał 25:20. Drugi set zaczął się zupełnie inaczej niż pierwszy, od prowadzenia 4:0 Szóstki Mielec. Zespół z Malborka obudził się dopiero przy stanie 3:11 i zdobył kilka punktów z rzędu, zmniejszając straty. Podopieczne trenera Szymona Żołędziewskiego powoli, ale konsekwentnie zbliżały się do rywalek (15:16), te jednak znów odskoczyły na kilka punktów. W końcówce mielczanki nie wypuściły już ze swoich rąk zwycięstwa i wygrały pierwszego seta w tym turnieju.

Po wyrównanym początku trzeciej partii w końcu niewielką przewagę uzyskały malborczanki (10:7). Wydawało się, że zawodniczki Trefla Orła nie pokazują pełni swoich możliwości, jednak cały czas utrzymywały kilkupunktową przewagę nad rywalkami. Przy stanie 18:12 dla rywalek jeszcze o przerwę poprosił trener Roman Murdza, ale Trefl był już nie do zatrzymania. Pewnie i wysoko wygrał do 16 i ponownie objął prowadzenie w meczu. W czwartej partii podobnie jak w pierwszej zespół z Malborka rozpoczął grę od prowadzenia 5:0. Podopieczne trenera Żołędziewskiego pewnie zmierzały do zwycięstwa w tym secie i całym spotkaniu, stopniowo powiększając swoją przewagę (15:7). Roman Murdza załamywał ręce nad bezradnością swoich zawodniczek w niektórych sytuacjach, a Trefl do końca już nie zwolnił. Wygrał znów wysoko do 17 i w sobotę zagra w półfinale ze zwycięzcą meczu pomiędzy Impelem Wrocław a UKS-em ZSMS Poznań. Najlepszą zawodniczką tego spotkania wybrana została Klaudia Kostkowska.

Grupa A:
Pałac Bydgoszcz – BKS Bielsko-Biała 3:1
(25:21, 25:16, 21:25, 25:16)
Szóstka Mielec – Trefl Orzeł Malbork 1:3
(20:25, 25:21, 16:25, 17:25)

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. A turnieju finałowego mistrzostw Polski juniorek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved