Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Finałowe starcie Pucharu CEV ze skandalem w tle

Finałowe starcie Pucharu CEV ze skandalem w tle

fot. archiwum

Napięta sytuacja polityczna pomiędzy Rosją a Turcją przełożyła się na sportowe areny. Do niechlubnych zdarzeń doszło w trakcie pierwszego meczu finałowego Pucharu CEV pomiędzy zespołami ze Stambułu i Krasnodaru. Kibice Galatasaray obrzucili rywalki śmieciami, zaś jego trener pokazał Tatianie Koszelewej środkowy palec.

Pierwsze spotkanie finałowej rywalizacji w Pucharze CEV zakończyło się zwycięstwem Galatasaray Stambuł, które po tie-breaku ograło Dinamo Krasnodar. Jednak wydarzenia siatkarskie zepchnięte zostały na boczny tor, a na pierwszy plan wysunęło się zachowanie tureckich kibiców oraz sztabu szkoleniowego gospodarzy. – Przez całe swoje życie szanowałam wszystkich ludzi. Kolor skóry, religia czy narodowość nie mają dla mnie znaczenia. Uważam, że powinniśmy się wzajemnie szanować. Jednak to, co zobaczyłam w trakcie meczu, przeraziło mnie i zszokowało – skomentowała na jednym z portali społecznościowych Tatiana Koszelewa. – Kibice tureckiej drużyny zachowali się fatalnie. Ich słowa i gesty były pełne nienawiści. Nad naszymi głowami fruwały śmieci rzucane z trybun. Największy szok przeżyłam, kiedy trener rywalek pokazał mi i członkom naszego sztabu środkowy palec. Ludzie nie powinni zapominać, że to jest sport, który powinien przynosić radość i emocje, a nie to, co widziałam. Bądźmy bardziej mili i kulturalni – dodała Rosjanka.



Przedstawiciele Galatasaray oskarżyli gwiazdę rosyjskiej siatkówki, że zdradzała ich taktykę, siedząc tuż obok statystyków tureckiej ekipy. Z kolei rosyjska federacja zapowiedziała, że złoży skargę do Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej na zachowanie miejscowych kibiców oraz trenera tureckiego zespołu. Trudno jednak nie oprzeć się wrażeniu, że wydarzenia, które miały miejsce w trakcie środowego meczu, są pokłosiem napiętych stosunków polityczno-dyplomatycznych pomiędzy Rosją a Turcją. Pogorszyły się one w czwartym kwartale minionego roku, kiedy to rosyjski samolot wojskowy naruszył przestrzeń powietrzną Turcji, czego konsekwencją było jego zestrzelenie.

Już wcześniej ten incydent przełożył się na wydarzenia sportowe, bowiem rosyjskie kluby grające w Lidze Mistrzów nie pojechały na mecze grupowe do Turcji, za co zostały ukarane walkowerami. Natomiast rosyjskie siatkarki domagały się przeniesienia europejskiego turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich z Turcji do innego kraju. Ostatecznie jednak zagrały nad Bosforem i wywalczyły przepustki do Rio de Janeiro, pokazując, że sport może wygrać z polityką.

źródło: inf. własna, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved