Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Finał WT Rzym: Polskie pary przegrały z rywalami i… kontuzją

Finał WT Rzym: Polskie pary przegrały z rywalami i… kontuzją

fot. fivb-org

Niezbyt dobrze rozpoczął się turniej finałowy World Tour dla polskich siatkarzy plażowych. Oba nasze duety trafiły do grupy F. Grzegorz Fijałek i Michał Bryl ulegli po dwóch setach przegranych na przewagi rywalom z Estonii. Piotr Kantor i Bartosz Łosiak po porażce w pierwszym secie z siatkarzami z Łotwy poddali mecz z powodu kontuzji.

Dwie polskie pary przepadły w środowych kwalifikacjach do turnieju głównego finału World Tour w Rzymie. Dwie inne pary dostały się tam bez konieczności kwalifikacji i los chciał, że trafiły do tej samej grupy – F, wraz z parami z Estonii i Łotwy.



Rywalami Grzegorza Fijałka i Michała Bryla w pierwszym meczu grupowym byli Estończycy Kusti Nõlvak i Mart Tiisaar. Mimo dobrego startu biało-czerwonych to rywale przejęli inicjatywę i szybko odskoczyli naszym siatkarzom, obejmując prowadzenie 10:6. Przed przerwą techniczną reprezentanci Polski zmniejszyli straty do jednego punktu, a po powrocie na boisko wyszli na prowadzenie 12:11. Niestety na krótko, Estończycy wyrównali i rozgorzałą walka punkt za punkt. W końcówce Fijałek i Bryl mieli piłkę setową przy stanie 20:19, ale jej nie wykorzystali, a następnie… przegrali dwie kolejne akcje i całego seta 20:22.

Drugą partię nasi siatkarze rozpoczęli niemrawo, ale szybko odrobili straty i do przerwy technicznej trwała zacięta i wyrównana walka. Na przerwę biało-czerwoni schodzili z jednopunktowym prowadzeniem, potem jeszcze wygrywali 13:11, ale rywale nie odpuszczali. Estończycy doprowadzili do remisu 17:17 i o zwycięstwie znów decydowała końcówka na przewagi. W niej podobnie jak w pierwszym secie minimalnie lepsi okazali się Nõlvak i Tiisaar i to oni mogli cieszyć się z wygranej w całym meczu.

Piotr Kantor i Bartosz Łosiak zmierzyli się w swoim pierwszym meczu z Łotyszami Martinsem Plavinsem i Edgarsem Tocsem. Już przy stanie 8:7 dla rywali Polacy poprosili o przerwę medyczną, co zwiastowało kłopoty ze zdrowiem. Nasi siatkarze zdecydowali się jednak kontynuować walkę i powrócili na boisko. Na przerwie technicznej Plavins i Tocs prowadzili jednym punktem, a potem powiększyli swoją przewagę (13:10). Biało-czerwoni nie ustępowali i doprowadzili do wyrównania (15:15), jednak kolejne trzy wymiany znów padły łupem rywali. Łotysze utrzymali tę przewagę do końca seta i wygrali go 21:18.

Niestety, nasi siatkarze nie przystąpili już do drugiej partii oddając mecz rywalom bez walki z powodu kontuzji. W piątek nasze pary powinny zmierzyć się ze sobą w meczu o pozostanie w turnieju i awans do fazy pucharowej z trzeciego miejsca. Nie wiadomo jednak, czy dojdzie do tego meczu z przyczyn medycznych.

grupa F:
Fijałek/Bryl POL – Nõlvak/Tiisaar EST 0:2
(20:22, 20:22)
Plavins/Tocs LAT – Kantor/Łosiak POL 2:0
(21:18, 21:0)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved