Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > Final Six LN M: Rosjanie pokonali Amerykanów i obronili mistrzowski tytuł

Final Six LN M: Rosjanie pokonali Amerykanów i obronili mistrzowski tytuł

fot. fivb-org

W wielkim finale Siatkarskiej Ligi Narodów po dwóch stronach siatki stanęli Amerykanie oraz Rosjanie. Spotkanie lepiej rozpoczęli podopieczni Tuomasa Sammelvuo, jednak gospodarze Final Six byli w stanie wyrównać. Dwie kolejne partie padły już jednak łupem Rosjan, którzy tym samym powtórzyli sukces z Ligi Narodów z poprzedniego sezonu.

Walkę o złoto lepiej rozpoczęli Amerykanie, którzy po dobrym bloku prowadzili 3:1, na środku siatki nie zawodził David Smith (7:5). Po pierwszej przerwie technicznej zagrywka Dmitrija Wołkowa doprowadziła do wyrównania (8:8), jednak udany blok gospodarzy Final Six ponownie dał im przewagę (10:8). Sborna zaczęła grać blokiem (13:12), na parkiecie trwała walka punkt za punkt (15:15) i dopiero błąd Wołkowa sprawił, że o dwa oczka lepsi byli Amerykanie (17:15). Rosjanie się jednak nie poddawali, doprowadzili do remisu po 18, udana kontra dała im minimalną zaliczkę (19:18), którą powiększyli w kluczowym momencie partii (22:20). Tej szansy Rosjanie nie wypuścili z rąk i po autowym ataku rywali wygrali premierową odsłonę.



Początek drugiej partii stał pod znakiem wyrównanej walki, w której dopiero as serwisowy Smitha dał dwupunktowe prowadzenie Amerykanom (6:4). Mocnymi zagrywkami odpowiedział Igor Kobzar (7:6), przewaga przechodziła raz na jedna, raz na drugą stronę. Wiatr w żagle złapali Amerykanie, którzy wyprowadzali skuteczne kontry (13:10) i przejęli inicjatywę na parkiecie (18:13). Ekipa Rosji się jednak nie poddawała i przy zagrywkach Dmitrija Kowaljewa zmniejszyli straty (16:18). Na niewiele się to zdało, podopieczni Johna Sperawa ponownie odskoczyli, a Taylor Sander udanym atakiem dał swojej ekipie piłkę setową (24:20), natomiast szczęśliwy serwis Micah Christensona doprowadził do remisu w spotkaniu.

Amerykanie dobrze rozpoczęli również kolejną część meczu (3:1), którzy popisywali się widowiskowymi akcjami (5:2). To oni byli bardziej skuteczni, na skrzydle nie zawodził Matthew Anderson (11:7). Sytuacja jednak się zmieniła, kiedy gospodarze zaczęli mieć problemy z przyjęciem (12:11), natomiast gracze Tuomasa Sammelvuo wykorzystywali swoje okazje do punktowania (16:15). W ataku szalał Wołkow (18:15), dodatkowo jego zespół świetnie radził sobie na siatce (21:17). Obrońcy tytuły sprzed roku lepiej prezentowali się w końcówce tej partii (23:19) i po akcji z VI strefy Wołkowa zakończyli zmagania w tej odsłonie.

Sborna lepiej weszła także w kolejną część pojedynku, jednak z ich trzypunktowego prowadzenia nie zostało nic, kiedy w aut zagrał Wiktor Poletajew (7:7). Na boisku nie brakowało ciekawych wymian i mocnych ataków (12:12), a przewagę rosyjskiej ekipie dały dobre serwisy Jegora Kliuki (15:12). Mistrzowie Europy nie zwalniali ręki w kontrach, swoje dokładał na środku Iljas Kurkajew (19:14). Na to jedynie pojedynczymi zagraniami odpowiadali rywale (17:21), dystans zmniejszył jeszcze dobry serwis Andersona (19:22). Nic to nie dało, punkt bezpośrednio z pola zagrywki zanotował na swoim koncie Kliuka, dając Rosjanom piłkę meczową (24:19) i po ataki z prawej flanki Poletajew mogli cieszyć się ze złotego medalu Ligi Narodów.

Rosja – USA 3:1
(25:23, 20:25, 25:21, 25:20)

Składy zespołów:
Rosja: Wołkow (17), Kliuka (14), Jakowlew (12), Poletajew (11), Kobzar (1), Golubiew (libero) oraz Kowaljew (1) i Woronkow (1)
USA: Sander (20), Anderson (19), Holt (8), Smith (5), Christenson (2), Russell (1), Shoji e. (libero) oraz Ma’a, Muagututia (6) i Jendryk

Zobacz również:
Wyniki Final Six Ligi Narodów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved