Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Final Six LN K: Polki powalczyły z USA, ale tylko w pierwszym secie

Final Six LN K: Polki powalczyły z USA, ale tylko w pierwszym secie

fot. fivb-org

Nie było niespodzianki w pierwszym meczu turnieju finałowego Ligi Narodów siatkarek w chińskim Nanjing. Polki wprawdzie zaczęły bardzo dobrze i wygrały pierwszego seta z reprezentacją USA, ale potem całkowicie oddały inicjatywę rywalkom. W czwartym secie Polki dogoniły rywala w końcówce i miały piłkę setową, ale nie wykorzystały swojej szansy. Amerykanki podobnie jak w rundzie interkontynentalnej pokonały reprezentację Polski 3:1.

To Amerykanki lepiej weszły w mecz, dzięki dobrym serwisom oraz skutecznej grze na siatce wypracowały dwupunktową zaliczkę (2:0), którą powiększyły dzięki zatrzymaniu Malwiny Smarzek-Godek (5:2). Polki otrząsnęły się po nieudanym początku, skończyły swoją kontrę, zablokowały Chiakę Ogbogu, co pozwoliło im doprowadzić do remisu (7:7). Atak Kelsey Robinson dał rywalkom biało-czerwonych dwa ,,oczka” zaliczki (10:8). Podopieczne Jacka Nawrockiego coraz lepiej prezentowały się w polu serwisowym i na tablicy wyników ponownie widniał remis (12:12). Przez jakiś czas siatkarki grały punkt za punkt, ale zawodniczki znad Wisły popełniły dwa błędy, a to skrzętnie wykorzystały Amerykanki (18:16). Dobrymi posunięciami trenera okazały się zmiany zadaniowe na zagrywkę Martyny Grajber oraz Julii Nowickiej, biało-czerwone coraz więcej blokowały, w ofensywie prym wiodła Malwina Smarzek-Godek i to podopieczne Jacka Nawrockiego prowadziły dwoma punktami (21:19). W końcówce zdecydowanie lepsze okazały się siatkarki znad Wisły, seta zakończyła kiwką Natalia Mędrzyk (25:21).



Biało-czerwone nie najlepiej weszły w kolejną odsłonę spotkania, miały duże problemy w przyjęciu. Świetnie zagrywała Michelle Bartsch-Hackley, a to dało Amerykankom czteropunktowe prowadzenie (7:3). Polki popełniały coraz więcej błędów i miały problemy ze skończeniem ataku (5:10). Podopieczne Karcha Kiralyego prezentowały się w tym fragmencie seta lepiej w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła (13:7). Kąśliwe zagrywki Joanny Wołosz pozwoliły biało-czerwonym zmniejszyć dystans dzielący je od rywalek (10:13). Później zwyciężczynie Ligi Narodów z poprzedniego sezonu nadawały ton gry, w ofensywie kapitalnie grała Andrea Drews, co pozwoliło im odbudować zaliczkę (18:12). Końcówkę zdominowały Amerykanki i pewnie wygrały tę partię (25:16).

Początek trzeciej odsłony spotkania miał bardzo wyrównany przebieg, obie drużyny w miarę pewnie kończyły swoje pierwsze akcje i wynik utrzymywał się na styku aż do pierwszej przerwy technicznej, na której Amerykanki minimalnie prowadziły (8:7). Biało-czerwone miały coraz większe kłopoty ze skończeniem ataku, co skrzętnie wykorzystywały ich rywalki (7:10). Podopieczne Jacka Nawrockiego coraz gorzej przyjmowały, polskie przyjmujące nie kończyły swoich ataków, a to skutkowało powiększeniem się dystansu dzielącego oba zespoły (10:16). Zdeprymowane siatkarki znad Wisły popełniały coraz więcej błędów (12:20). W końcówce ponownie Amerykanki narzuciły przeciwniczkom swój styl gry i bez większych problemów zwyciężyły w tej partii 25:15.

Polki źle otworzyły ostatniego seta, popełniły dwa błędy w przyjęciu i przegrywały już 0:3. Wprawdzie dzięki asowi serwisowemu Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej podopieczne Jacka Nawrockiego zbliżyły się do rywalek (2:3), jednak miały ogromne problemy w ofensywie i obrończynie tytułu ponownie odskoczyły biało-czerwonym (4:8). Amerykanki poszły za ciosem, świetnie zagrywały. W grze siatkarek znad Wisły coś jednak drgnęło, po bardzo długiej przerwie ataki skończyła Magdalena Stysiak, Polki coraz lepiej prezentowały się w bloku i zbliżyły się do rywalek (13:15). Przez długi czas gra toczyła się punkt za punkt, podopieczne Jacka Nawrockiego nie potrafiły przełamać przeciwniczek (20:22). Po autowym ataku Drews biało-czerwone złapały kontakt (22:23). Świetne zagrywki Magdaleny Stysiak i potężny atak w kontrze Malwiny Smarzek-Godek dał siatkarkom znad Wisły piłkę setową (24:23), jednak jej nie wykorzystały i gra toczyła się na przewagi. Kontrowersje sędziowskie w końcówce oraz skuteczny atak Kelsey Robison dał Amerykankom zwycięstwo (26:24).

USA – Polska 3:1
(21:25, 25:16, 25:15, 26:24)

Składy zespołów:
USA: Drews (23), Robinson (18), Bartsch-Hackley (13), Washington (11), Ogbogu (9), Carlini (2), Courtney (libero)
Polska: Smarzek (22), Stysiak (13), Efimienko-Młotkowska (8), Kąkolewska (7), Mędrzyk (6), Wołosz (2), Stenzel (libero) oraz Nowicka, Alagierska i Grajber

Zobacz również:
Wyniki turnieju finałowego Ligi Narodów kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved