Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Finał MP juniorek: O złoto zagrają Orzeł i Legionovia

Finał MP juniorek: O złoto zagrają Orzeł i Legionovia

W Luboniu toczy się walka o mistrzostwo Polski juniorek. Sobota przyniosła rozstrzygnięcia w spotkaniach o miejsca poza podium. W walce o siódmą lokatę PTPS Piła nie miał problemów z pokonaniem Szóstki Mielec, natomiast w starciu o 5. miejsce długie bardzo zacięte spotkanie rozegrały siatkarki BKS-u Bielsko-Biała i UKS-u ZSMS Poznań. Późnym popołudniem rozegrane zostały półfinały. Każdy z nich był inny meczem. Najpierw Orzeł Malbork gładko pokonał Impel Wrocław, a rywalizację w sobotę zakończyło ciekawe pięciosetowe starcie Pałacu Bydgoszcz z Legionovią, w którym triumfował zespół z Legionowa.



W pierwszym półfinale doszło do małej niespodzianki, bo raczej to Impel Wrocław stawiany był w nim w roli faworyta. Tym czasem Orzeł Malbork zdominował boisko, od początku do końca grając równo i skutecznie. W połowie pierwszej odsłony juniorki z Malborka osiągnęły aż dziesięciopunktową przewagę, dobrze grając w zagrywce oraz atakując dużo lepiej niż rywalki. W końcówce Impel jeszcze poderwał się do walki, ale nie zdołał nawet zagrozić bardziej przeciwniczkom. W kolejnym secie ponownie wrocławianki bardzo słabo spisywały się w ataku, a to wykorzystał Orzeł, wygrywając po wyśmienitym finiszu. Najbardziej zacięta była trzecia odsłona, ale i tak bardzo pewnie spisywał się zespół z Malborka. Momentami jednak wrocławskie juniorki były w stanie nawiązać z nim walkę. Nie na tyle jednak, by odwrócić losy tej części meczu. Do wygranej Orła Malbork poprowadziło trio – Fedusio, Kostkowska i Dąbrowska.

Trefl Orzeł Malbork – Impel Wrocław 3:0
(25:17, 25:11, 25:2)

Drugi półfinał przyniósł już dużo bardziej emocjonującą walkę, a zespoły stworzyły ciekawe widowisko. W dwóch pierwszych odsłonach drużyna będąca na prowadzeniu co jakiś czas zmieniała się i żaden z teamów na dłużej nie potrafił utrzymać wyraźnej inicjatywy. Legionowianki wyraźnie przewodziły stawce w ataku, ale to Pałac w decydujących momentach wykorzystał swój blok oraz ograniczył błędy, wygrywając w odsłonie premierowej. W drugim secie natomiast bydgoszczanki wiodły wyraźny prym w ataku i to był element decydujący w ich wygranej. LTS próbował gonić rywalki zagrywką, trochę zyskał też po ich błędach, ale to i tak było za mało, by zniwelować świetną grę w ataku Pałacu. Sytuacja legionowianek była ciężka, ale nie podłamała zespołu trenera Lalka. Tym bardziej, że dwa wygrane sety mocno zdekoncentrowały pałacanki, które w kolejnej odsłonie nie mogły odnaleźć się w ataku. Legionovia uderzała rzadziej, ale za to skuteczniej, wiele punktów otrzymując w prezencie. Pewnie wygrana partia dodała im skrzydeł i choć rywalki także w kolejnej naciskały, to legionowianki słabszą postawę w ataku naprawiały dobrym blokiem. W dodatku Pałac znowu oddał sporo punktów błędami. Tak więc o wyniku decydować miał tie-break. W nim od początku bydgoska ekipa goniła wynik i choć udało jej się na chwilę objąć prowadzenie, to jednak musiała uznać wyższość LTS-u.

Legionovia Legionowo – Pałac Bydgoszcz 3:2
(24:26, 23:25, 25:10, 25:17, 15:13)

W meczu o siódmą pozycję w tegorocznych mistrzostwach Polski juniorek w miarę wyrównana walka toczyła się tylko w pierwszej odsłonie. PTPS co prawda długo przewodził stawce na boisku, jednak im bliżej końca, tym lepiej w polu zagrywki radziły sobie siatkarki UKS-u SMS Szóstki Mielec i nawet objęły w ostatnich akcjach prowadzenie. Zaciętą walkę na przewagi wygrały jednak juniorki z Piły, które były dużo skuteczniejsze w ataku. W kolejnych odsłonach od początku wyraźnie prowadził PTPS, który od pierwszych akcji wypracowywał sobie znaczną przewagę, podwyższając ją w kolejnych minutach gry. Pierwsze skrzypce w pilskiej ekipie grała Kukulska, zdobywczyni 17 punktów.

PTPS Piła – UKS SMS Szóstka Mielec 3:0
(29:27, 25:16, 25:17)

Dużo bardziej zacięty był drugi sobotni pojedynek – w którym pięć setów rozegrały siatkarki BKS-u i UKS-u ZSMS. Spotkanie dużo lepiej rozpoczęły bielszczanki, które może nie atakowały tak często jak rywalki, ale za to dużo skuteczniej niż one. W dodatku dały się im we znaki swoją zagrywką. Poznanianki z kolei nie grały dobrej siatkówki i choć w drugiej odsłonie poprawiły się, to jednak kulejący atak nie pozwolił im na wyrównaną walkę z BKS-em. Ten jednak nie utrzymał swojej dobrej skuteczności, co w trzecim secie wykorzystał zespół z Poznania. Jego gra rozkręcała się z akcji na akcję, a w ataku szalała w nim Urbańska. Zdobywczyni aż 31 punktów była najważniejszym ogniwem drużyny z Poznania, ale nie zdołała poprowadzić swojej ekipy do końcowego triumfu. Zacięty tie-break rozgrywany był od początku z delikatną przewagą BKS-u. Poznanianki do końca jednak zawzięcie walczyły i nie poddawały się, jednak rywalki wykorzystały swoje szanse w końcówce. Wśród wygranych najlepiej prezentowały się Wilczek i Szumera, obie zdobyły po 19 punktów.

UKS ZSMS Poznań – BKS Bielsko-Biała 2:3
(14:25, 21:25, 25:15, 27:25, 19:21)

Zobacz również:
Wyniki rundy finałowej mistrzostw Polski juniorek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved