Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Finał II ligi M: TSV i SKS wywalczyli awans

Finał II ligi M: TSV i SKS wywalczyli awans

fot. Tomasz Tadrała

Ostatniego dnia turnieju finałowego w Sanoku zasady były jasne, zwycięzcy spotkań uzyskiwali awans do I ligi. Gospodarze, czyli TSV Mansard TransGaz Travel, wygrali 3:1 z Bielawianką Bester Bielawa. Także w czterech partiach zwyciężył zespół SKS-u Hajnówki z Czarnymi Wirex Rząśnia. Hajnowianie wrócili do I ligi po sześciu latach.

Sanoczanie rozpoczęli spotkanie od dwupunktowej przewagi (5:3), ale po skutecznych blokach podopieczni Marcina Jarosza wyszli na prowadzenie 7:6. Od razu o czas poprosił Piotr Podpora. Po powrocie na parkiet Alexander Strubbe został zablokowany i mieliśmy remis po 7. Siatkarze Bielawianki zaczęli popełniać błędy, dodatkowo gospodarze stawiali szczelny blok i TSV wyszło na cztery oczka przewagi (12:8). W zespole Bielawianki pojawił się na boisku Piotr Janiak i od razu goście odrobili dwa punkty. Sanoczanie utrzymywali przewagę. Mocnym atakiem popisał się Paweł Rusin, w kolejnej akcji także nie pomylił się Daniel Gąsior i TSV prowadziło 18:14, o czas poprosił trener Marcin Jarosz. Po przerwie przełamali się bielawianie, skuteczny ze środka był Jakub Dalecki. Gospodarze nie zwolnili tempa, pewnie zmierzali do zwycięstwa (20:16). Tomasz Kusior i Rusin zablokowali Michała Tomiałowicza i było już 22:16. Bielawianie mieli problem z przebiciem się na drugą stronę siatki, szczelny blok stawiali gospodarze (24:16). Pierwszą partię punktowym atakiem zakończył Gąsior (25:17).



Druga partia toczyła się punkt za punkt, bielawianie wrócili do gry. Dobrze na boisku spisywał się Janiak, który rozpoczął seta w wyjściowym składzie. Ani jedni, ani drudzy nie odpuszczali, przez większość seta jednopunktowe prowadzenie mieli bielawianie. Gospodarze zdołali odskoczyć na jedno oczko dopiero przy stanie 14:13. Jednak dobry atak i w kolejnej akcji blok na Gąsiorze przez siatkarzy Bielawianki Bester Bielawa i to oni wysunęli się na jednopunktowe prowadzenie 15:14. O czas poprosił trener Piotr Podpora. Przerwa przyniosła zamierzone efekty, bowiem sanoczanie zdobyli dwa oczka z rzędu. Odpowiedział Michał Glinka z przesuniętej krótkiej. Dwa autowe ataki Patryka Łaby i siatkarze z Dolnego Śląska prowadzili 19:17. Tomiałowicz popisał się asem serwisowym i było już 21:18. Sanoczanie zaczęli odrabiać straty, a punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Dariusz Jakubek (21:22). Po przejściu linii trzeciego metra przez Tomiałowicza na tablicy wyników pojawił się remis po 22. O czas poprosił trener Marcin Jarosz. Po przerwie Tomiałowicz już nie popełnił błędu. Skuteczny atak Janiaka dał piłkę setową bielawianom (24:23). Rusin został zablokowany i to siatkarze Bielawianki mogli cieszyć się ze zwycięstwa 25:23.

Sanoczanie szybko odskoczyli na trzypunktowe prowadzenie, dzięki czemu mogli kontrolować przebieg wydarzeń na boisku. Gospodarze utrzymywali swoją trzypunktową przewagę mniej więcej do połowy seta. Siatkarze z Bielawy zmniejszyli starty do jednego oczka po ataku po bloku Tomiałowicza (13:14). Po chwili TSV znów miało trzy oczka przewagi. Mocny atak Rusina i prowadzenie sanoczan jeszcze wzrosło (18:14). O czas poprosił Marcin Jarosz. Sanoczanie mieli problem z przyjęciem zagrywki Janiaka, a przechodzącą piłkę zamienił na punkt Glinka (17:19). Po przerwie na żądanie trenera Podpory punkt skutecznym atakiem zdobył Gąsior. Sanoczanie pewnie zmierzali do zwycięstwa w trzeciej partii, nie do zatrzymania był Gąsior (23:18). Swoje dołożył Rusin i TSV miało piłkę setową (24:19). I to właśnie przyjmujący sanoczan zakończył skutecznym atakiem tę partię (25:20).

Czwarta odsłona zaczęła się od gry punkt za punkt. Grzegorz Gnatek na pojedynczym bloku zatrzymał Daleckiego (4:3). Gąsior zaatakował w aut i wydawało się, że bielawianie odskoczą na dwa oczka, ale siatkarze Bielawianki opadając po próbie bloku, dotknęli siatki i mieliśmy remis po 5. Świetnie rozgrywał Kamil Durski, który wielokrotnie rozrzucał blok sanoczan. Po skutecznym ataku Łaby gospodarze wyszli na trzypunktowe prowadzenie (13:10). Po bloku Rusina i Jakuba Kalandyka sanoczanie prowadzili już sześcioma oczkami (17:11). W kolejnej akcji w ataku nie pomylił się Gąsior i podopieczni trenera Piotra Podpory pewnie zmierzali do zwycięstwa i awansu do I ligi. Bielawiance nie pomógł czas wzięty przez Marcina Jarosza. Jednak po chwili sanoczanie zaczęli popełniać błędy i Dolnoślązacy zaczęli odrabiać straty (15:19). W końcu niemoc TSV przełamał Gąsior. Bielawianie nie sprawili niespodzianki, Glinka zepsuł zagrywkę i gospodarze mogli cieszyć się ze zwycięstwa i awansu.

TSV Sanok – Bielawianka Bester Bielawa 3:1
(25:17, 23:25, 25:20, 25:19)

Na początku hajnowianie wyszli na prowadzenie 3:1. Po skutecznym ataku Bartłomieja Sikorskiego Czarni doprowadzili do remisu po 6. Od tego momentu walka toczyła się punkt za punkt. SKS zdołał zbudować dwupunktową przewagę, ale bardzo szybko rząśnianie ją odrobili. Po asie serwisowym Sikorskiego był kolejny remis 14:14. Gra była bardzo wyrównana, ani jedni, ani drudzy nie chcieli odpuścić. Po skutecznym ataku Damiana Wierzbickiego hajnowianie prowadzili 21:19 i o drugi czas poprosił Sławomir Augustyniak. Po przerwie w aut zaatakował Jakub Rohnka. Niemoc rząśnian przełamał Sikorski. Nie do zatrzymania był Wierzbicki, który dał SKS-owi piłkę setową (24:21). Po skutecznym bloku hajnowian na Łukaszu Ożarskim podopieczni Jacka Malczewskiego wygrali 25:21.

Czarni po porażce wyszli niezwykle zmotywowani, rozpoczęli drugą partię od wysokiego prowadzenia 4:0. Niemoc SKS-u przełamał Wierzbicki. Po asie serwisowym Łukasza Bernatowicza hajnowianie tracili do rywali tylko jedno oczko (4:5). Punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył także Cezary Stanisławajtys i było 7:6 dla Czarnych. Rząśnianie kontrolowali sytuację na boisku i wciąż utrzymywali jedno-, dwupunktowe prowadzenie. Asem serwisowym popisał się Wierzbicki i było 17:15 dla Czarnych, o czas poprosił trener Augustyniak. Po przerwie hajnowianie zdobyli kolejny punkt. Jednak rząśnianie grali pewnie i jeszcze powiększyli swoją przewagę (24:18). Bartosz Małachowski zaserwował w siatkę i Czarni wygrali 25:19.

Rząśnianie nie zwalniali tempa, rozpoczęli trzecią odsłonę od prowadzenia 2:0. Po chwili był remis po 2 po skutecznym ataku Wierzbickiego. Efektywnym pojedynczym blokiem popisał się Bartosz Konieczny, a w kolejnej akcji w ataku pomylił się as SKS-u – Wierzbicki i było już 6:4 dla Czarnych. Po dwóch asach serwisowym Cezarego Sawickiego hajnowianie wyszli na prowadzenie 8:7. Radosław Sterna i Marek Wawrzyniak postawili szczelny blok i SKS zwiększył przewagę do dwóch oczek (10:8). Po skutecznym bloku Czarnych na tablicy wyników pojawił się kolejny remis po 12. Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt. Ani jedna, ani druga drużyna nie mogła zdobyć większej niż jednopunktowa przewagi. W końcówce do głosu doszli podopieczni Jacka Malczewskiego, po asie serwisowym Wawrzyniaka na dwa oczka odskoczyli hajnowianie (21:19). Zablokowany został Wierzbicki i rząśnianie doprowadzili do remisu po 22. W kolejnej akcji Czarni postawili kolejny szczelny blok (23:22). O czas poprosił trener Malczewski. Po powrocie na parkiet skutecznym atakiem popisał się Wierzbicki. Stanisławajtys został zablokowany i SKS wygrał 25:23.

Hajnowianie lepiej zaczęli czwartą partię, szybko wyszli na prowadzenie. Czujnie na siatce grał Wawrzyniak, który oszukał blokujących rząśnian i SKS prowadził 10:7. Rohnka zablokował Wawrzyniaka i Czarni zbliżyli się na jedno oczko do rywali (10:11). Po chwili hajnowianie ponownie zwiększyli przewagę do trzech punktów. Rząśnianie mieli problem z przebiciem się na drugą stronę siatki, dobry blok postawił Cezary Sapiński i było już 17:13. O czas poprosił trener Augustyniak. Po przerwie punkt bezpośrednio z ataku zdobył Sikorski. Dobra zagrywka Wawrzyniaka zbliżała hajnowian do zwycięstwa (23:17). Atakiem na miarę awansu popisał się ze środka Sapiński, SKS wygrał 25:19.

SKS Hajnówka – Czarni Wirex Rząśnia 3:1
(25:21, 19:25, 25:23, 25:19)

Zobacz również:
Wyniki turnieju finałowego II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved