Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Filipe Ferraz: Jesteśmy gotowi na półfinał

Filipe Ferraz: Jesteśmy gotowi na półfinał

fot. FIVB

Czwartek w opolskim Okrąglaku był dniem rozstrzygnięć. Trzysetowe spotkanie o być albo nie być w turnieju padło łupem siatkarzy Sady Cruzeiro, którzy pewnie pokonali ZAKSĘ, a tym samym awansowali do półfinałów rozgrywanych w Krakowie. Następnym przeciwnikiem mistrzów Brazylii będzie Zenit Kazań. Z tą ekipą podopieczni Marcelo Mendeza dwukrotnie spotkali się podczas zeszłorocznych Klubowych Mistrzostw Świata, które wówczas wygrali.

Mimo że spotkanie ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z Sadą Cruzeiro zapowiadało się na bardzo wyrównane, to w rzeczywistości okazało się popisem siły brazylijskiej ekipy. Podopieczni Andrei Gardiniego postawili opór swoim rywalom tylko w drugiej odsłonie, a tym samym zakończyła się dla nich przygoda z Klubowymi Mistrzostwami Świata. – Jedyne, czego możemy żałować, to drugi set, może gdyby udało nam się wygrać tę odsłonę, to ten mecz potoczyłby się zupełnie inaczej. Nasi rywale pokazali dzisiaj naprawdę wysoki poziom, udowadniając wszystkim, że zasługują na mistrzowski tytuł, który zdobywali już trzy razy – komentował Benjamin Toniutti. Mimo że kędzierzynianie wygrali zaledwie jedno na trzy rozgrywane spotkania, to w ogólnej ocenie nie wypadają najgorzej. Trzeba pamiętać, że zespół Andrei Gardiniego trafił na tzw. grupę śmierci i od początku było wiadomo, że jeden z trzech silnych pretendentów do medalu będzie musiał odpaść. – Oceniając naszą postawę w całości turnieju, myślę, że możemy być z siebie zadowoleni, ponieważ poza dwoma pierwszymi setami z Sarmayeh Bank graliśmy siatkówkę na swoim poziomie. Klubowe Mistrzostwa Świata się dla nas skończyły, teraz musimy koncentrować się na tym co przed nami, a mianowicie na PlusLidze, Pucharze Polski i Lidze Mistrzów. Obiecuję, że z tego turnieju wyciągniemy wnioski i będziemy walczyć o tytuły na tych trzech wspomnianych frontach – dodał rozgrywający ekipy z Opolszczyzny.



Wyrazów szacunku dla przeciwnika nie szczędził również szkoleniowiec kędzierzynian, który chwalił reprezentantów Brazylii przede wszystkim za to, jak spisywali się w serwisie. – Dzisiejsze spotkanie siatkarze Sady Cruzeiro rozegrali fenomenalnie i pokazali, jak powinien grać Klubowy Mistrz Świata. Nasi rywale pokonali nas przede wszystkim zagrywką, przez co nie mogliśmy zorganizować się w przyjęciu i ciężko było nam wyprowadzać kontrataki. W każdym razie gratuluję swoim oponentom i życzę im powodzenia w dalszej części turnieju, ponieważ zdecydowanie zasłużyli na ten awans – wyjaśnił Andrea Gardini.

Warto przypomnieć, że mistrzowie Brazylii zaczęli ten turniej trzysetową porażką z Cucine Lube Civitanova, szybko jednak wrócili na właściwe tory i udowodnili wszystkim, że mistrzowski tytuł w tych rozgrywkach nie trafił do nich z przypadku. – Cieszymy się z tego zwycięstwa oraz z tego, że nasza gra wygląda coraz lepiej. To bardzo ważne, że ta forma przyszła akurat w tym momencie turnieju. Jedziemy do Krakowa, gdzie czekają nas naprawdę trudne spotkania, ale wiem, że jesteśmy na to gotowi – powiedział Filipe Ferraz. Brazylijski przyjmujący nie ukrywał również tego, że atmosfera panująca w Okrąglaku zrobiła na nim wrażenie. – Chciałbym podziękować Opolu i wszystkim kibicom za to, jak nas tutaj przyjęli – zakończył.

Zadowolony ze swoich podopiecznych jest również trener Marcelo Mendez.Cieszę się z tego zwycięstwa, ale jeszcze bardziej cieszę się z tego, że udało nam się poprawić naszą grę, a szczególnie zagrywkę i atak. ZAKSA zagrała dzisiaj dobre spotkanie, ale zwycięzca mógł być tylko jeden, dlatego życzę naszym rywalom powodzenia w rozgrywkach ich rodzimej ligi, a ja gwarantuję, że w Krakowie zrobimy wszystko, aby wygrać – zagwarantował szkoleniowiec Sady Cruzeiro.

W półfinale Sada Cruzeiro zmierzy się z Zenitem Kazań. W ubiegłym roku podopieczni Marcelo Mendeza dwukrotnie pokonali swoich rosyjskich rywali, raz w fazie grupowej (3:1), a drugi raz w finale (3:0). Mimo to mistrzowie Brazylii nie zamierzają lekceważyć rywala. – Znamy grę Zenitu Kazań i zdajemy sobie sprawę, że to przeciwnik, który prezentuje naprawdę wysoki poziom, jednak właśnie z takimi rywalami musimy wygrywać, aby móc myśleć o mistrzowskim tytule – wyjaśniał Ferraz. Pierwsze półfinałowe spotkanie odbędzie w sobotę o godzinie 17:30 w Tauron Arenie. Drugiego półfinalistę poznamy o 20:30, wyłoni go pojedynek Cucine Lube Civitanova z PGE Skrą Bełchatów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved