Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Filip Frankowski: Obawiam się, że już nie wrócimy do rozgrywek

Filip Frankowski: Obawiam się, że już nie wrócimy do rozgrywek

fot. krispol1liga.pls.pl

– Zdecydowanie nie jest nam na rękę to, co obecnie dzieje się w kraju. Mieliśmy ochotę przynajmniej powtórzyć ubiegłoroczny wynik. Niestety, obawiam się, że już nie wrócimy do rozgrywek – powiedział Filip Frankowski, przyjmujący APP Krispolu Września, który jako jeden z nielicznych dograł do końca rundę zasadniczą w Krispol I lidze.

Na koniec rundy zasadniczej pokonaliście liderującą Stal. Chyba jednak w obliczu tego, co się dzieje to zwycięstwo ma trochę słodko-gorzki smak? Zupełnie inaczej by smakowało przy pełnych trybunach.



Filip Frankowski: Z takim zespołem jak Stal Nysa zwycięstwo smakuje zawsze. Wiadomo, że przy wsparciu kibiców gra się zdecydowanie lepiej i przyjemniej. Musieliśmy się sami wzajemnie motywować. W hali momentami panowała nieprzyjemna cisza. Wiedzieliśmy jednak, że kibice wspierali nas przed telewizorami. Cieszymy się, że mogliśmy sprawić im wiele radości.

Widać było, że podjęliście ryzyko w polu serwisowym. To był wasz klucz do sukcesu czy jednak lepiej mentalnie podeszliście do tego meczu? W czym upatrywałbyś przyczyn tego zwycięstwa?

Wyszliśmy na ten mecz w pełni skoncentrowani. Mieliśmy tego dnia większy apetyt na zwycięstwo. Każdy z nas dołożył do niego swoją cegiełkę. Myślę, że właśnie nasza zespołowość doprowadziła do zwycięstwa. Mentalnie byliśmy bardzo pewni siebie i mimo potknięć w czasie gry, czuliśmy spokój. Graliśmy bez presji.

Przed nami przerwa w rozgrywkach, która nie wiadomo kiedy się zakończy. Chyba dla wszystkich jest to trudna sytuacja? Jak ty do niej podchodzisz?

Zdecydowanie nie jest nam na rękę to, co obecnie dzieje się w kraju. Mieliśmy ochotę przynajmniej powtórzyć ubiegłoroczny wynik. Niestety, obawiam się, że już nie wrócimy do rozgrywek. Z tego co wiem, to większość zespołów –  w tym nasz – zawiesiło treningi. Jeśli przerwa potrwa dłużej niż dwa tygodnie, to według mnie rozgrywanie fazy play-off nie ma sensu. Za długo przygotowywaliśmy się do play-off, żeby teraz robić dwa, trzy tygodnie przerwy. Po tak długiej absencji trzeba by było przygotowywać się od nowa.

W najbliższych dniach będziecie trenować, aby kompletnie nie wypaść z formy czy siedzicie w domu? Myślisz, że w ogóle uda się dokończyć rozgrywki?

Lubię trenować w domu. Mam trochę sprzętu, na którym mogę ćwiczyć, więc jest mi łatwiej. Ale nie rezygnuje z biegania na powietrzu. Staram się ruszać cały rok, dlatego nie jest to dla mnie nic nowego. Mam nadzieję, że szybko zapanujemy nad wirusem i wszyscy w zdrowiu przygotujemy się do następnego sezonu. 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved