Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Filip Biegun: mamy umiejętności, aby wygrywać mecze

Filip Biegun: mamy umiejętności, aby wygrywać mecze

fot. Aleksandra Twardowska

– Mogliśmy wygrać pierwszego seta, dociągnąć w nim przewagę do końca. Jednak po przegranej końcówce w pierwszym secie zeszło z nas powietrze i przestaliśmy grać – powiedział po porażce z Treflem Gdańsk Filip Biegun, zawodnik Cuprum Lubin, które nie wykorzystało szansy na lepszy wynik przed własną publicznością.

Siatkarze Trefla Gdańsk wywieźli ważne punkty z Lubina, ogrywając miejscowe Cuprum bez straty seta. Jednak mecz nie był dla nich spacerkiem. Szczególnie w pierwszym secie wyszli ze sporych opresji.



Mecz był bardzo ciężki, szczególnie pierwszy set. Rzutem na taśmę udało nam się go wygrać. Myślę, że to był najważniejszy moment w tym meczu – ocenił Marcin Janusz, według którego kluczem do sukcesu Trefla był brak dłuższych przestojów w całym meczu. – Cieszy to, że mamy kilka dobrych elementów. Jeśli jakiś jeden szwankuje, to zaraz nadrabiamy w innym. Nie mamy dłuższych momentów gorszej gry. Jeśli przytrafiają nam się błędy, to i tak nie tracimy punktów seriami. Oczywiście, dwupunktowe serie nam się zdarzają, ale potrafimy szybko z nich wychodzić i dalej grać dobrze oraz równo – dodał rozgrywający drużyny z Gdańska.

Podopieczni Michała Winiarskiego szybko podnieśli się po porażce z akademikami z Olsztyna. W Lubinie zagrali dobre zawody, w pierwszym secie przełamali gospodarzy, a w kolejnych grało im się już łatwiej. – Dwa ostatnie sety poszły nam gładko dlatego, że lubinianie zaczęli popełniać więcej błędów. Za to pierwsza partia była bardzo wyrównana, bo obie drużyny popełniły porównywalną liczbę błędów. Później my zaczęliśmy lepiej grać – skomentował Fabian Majcherski, libero ekipy z Pomorza.

Po raz kolejny szansy na dobry wynik nie wykorzystali siatkarze Cuprum Lubin, którzy dobrze weszli w mecz. Prowadzili nawet w premierowej odsłonie 23:20, ale nie potrafili przypieczętować w niej wygranej, a później ich gra się posypała. – Szkoda tego meczu. Po raz kolejny fajnie weszliśmy w spotkanie. Mogliśmy wygrać pierwszego seta, dociągnąć w nim przewagę do końca. Jednak po przegranej końcówce w pierwszym secie zeszło z nas powietrze i przestaliśmy grać – zaznaczył Filip Biegun, według którego problem miedziowych tkwi w głowach. – W końcówkach musimy poprawić grę. Musimy w głowie inaczej rozegrać te akcje. Według mnie tu tkwi problem. Mamy umiejętności, aby wygrywać mecze, a bariera tkwi w głowie. Odczuwamy sportową złość i chcemy przełamać złą passę – zakończył przyjmujący lubińskiej ekipy.

źródło: Cuprum Lubin TV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved