Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Filip Biegun: Musimy popracować nad zagrywką i przyjęciem

Filip Biegun: Musimy popracować nad zagrywką i przyjęciem

fot. Aleksandra Twardowska

– Był to dla nas ciężki mecz. Jastrzębianie zagrali naprawdę dobre zawody. My staraliśmy się walczyć, nie można nam tego zarzucić, bo chcieliśmy ten pojedynek wygrać. Zrobiliśmy wszystko, co było można, ale brawa należą się gospodarzom – podkreślił Filip Biegun, przyjmujący Cuprum Lubin.

Bez punktów z Jastrzębia-Zdroju wyjechali siatkarze Cuprum Lubin, którzy dość gładko przegrali z Jastrzębskim Węglem 0:3. Gospodarze długimi fragmentami mieli mecz pod kontrolą, zaś goście nie znaleźli skutecznych argumentów, by przeciwstawić się rywalom. – Był to dla nas ciężki mecz. Jastrzębianie zagrali naprawdę dobre zawody. My staraliśmy się walczyć, nie można nam tego zarzucić, bo chcieliśmy ten pojedynek wygrać. Zrobiliśmy wszystko, co było można, ale brawa należą się gospodarzom – podkreślił Filip Biegun, według którego największym problemem miedziowych w starciu w Jastrzębiu-Zdroju była niska skuteczność w ofensywie. – Nie wyglądaliśmy najlepiej w ataku. Dużo było piłek wybronionych przez jastrzębian, które później mogli zamieniać w kontrze na punkty. My dużo piłek nie kończyliśmy, co było głównym czynnikiem porażki – dodał przyjmujący lubińskiej ekipy, która po udanym początku sezonu zaliczyła kilka porażek, przez co spadła do środka tabeli. Przed nią ważne spotkanie z Asseco Resovią Rzeszów, w którym musi już punktować, żeby nie wypaść z ósemki. – Musimy popracować nad zagrywką i przyjęciem, bo te elementy zawsze ważą na losach meczu. Myślę, że też mentalnie musimy podejść jak najbardziej skoncentrowani do następnego meczu – zaznaczył Biegun.



Odmienne nastroje panowały w szeregach Jastrzębskiego Węgla, któremu na pewno przydało się tak pewne zwycięstwo, tym bardziej że wcześniej przytrafiły mu się porażki między innymi z Asseco Resovią czy Treflem, przez co wciąż nie może przebić się do czołowej czwórki. – Zdobyliśmy cenne punkty, zwłaszcza w kontekście tego, że wcześniej przegraliśmy kilka spotkań i straciliśmy trochę punktów. Teraz musimy starać się już w każdym następnym meczu grać to, co każdy z nas chce i potrafi grać. Pierwsze spotkania zagraliśmy słabo, ale na mecz z Cuprum wyszliśmy bardzo skoncentrowani. Tak naprawdę zaprocentował cały tydzień ciężkiej pracy na treningach. Zdecydowanie prościej gra się, kiedy można przełożyć treningi na mecz – podkreślił Grzegorz Kosok, zdaniem którego kluczową postacią w piątkowym starciu był Maciej Muzaj, który zapisał na swoim koncie 18 punktów. – Naszym największym atutem był Maciek, który kończył praktycznie wszystkie piłki. Natomiast tak naprawdę to gramy wszyscy i cały skład przyczynił się do tego zwycięstwa – dodał środkowy jastrzębskiego zespołu.

źródło: Cuprum Lubin TV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved