Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > FF LM: Katarzyna Skorupa z brązowym medalem

FF LM: Katarzyna Skorupa z brązowym medalem

fot. Karolina Koster

Fenerbahce Stambuł z polską rozgrywającą Katarzyną Skorupą w składzie sięgnęło bo brąz elitarnych rozgrywek Ligi Mistrzyń. W małym finale turnieju, rozgrywanym we włoskim Montichiari, Fenerbahce 3:1 pokonało Dynamo Kazań. Rosjanki tylko w pierwszej partii meczu były w stanie prowadzić swoją siatkówkę, w kolejnych setach to ekipa z Turcji dyktowała warunki.

 



Początki spotkania o brąz to wymiana sił w ataku i gra na styku. Polska rozgrywająca dość pewnie gubiła blok rywalek, wykorzystując niezłe przyjęcie swoich koleżanek, uaktywniła swoje środkowe jeszcze przed pierwszą regulaminową przerwą w grze. Na skrzydłach swoich szans nie marnowała Kim i podopieczne Marcello Abbondanzy były kilka kroków dalej, prowadząc 7:4. Reakcja Rosjanek była niemal natychmiastowa, błędów nie ustrzegły się siatkarki Fenerbahce i na etapie pierwszej regulaminowej przerwy w grze przewaga Turczynek zmalała (7:8). Siatkarki Dynama wyraźnie nabrały wiatru w żagle, Isajewa i del Core wyprowadziły swój zespół na prowadzenie. Gra pod presją nie sprzyjała zawodniczkom trenera Abbondanzy, które tylko w tej części meczu po błędach własnych oddały rywalkom w prezencie aż 9 punktów. Ostatni zryw Turczynek pozwolił Katarzynie Skorupie i jej koleżankom jeszcze zbliżyć się do rywalek (16:15), dominacja Nikołajewej i Dynama w ataku nie zostawiły jednak złudzeń Fenerbahce. Pierwszy set padł bowiem łupem rosyjskiej ekipy (25:20).

Reakcja Marcello Abbondanzy była niemal natychmiastowa, średnio radzącą sobie w ataku Mihajlović zmieniła Uslupehlivan. Początki seta były jeszcze bliźniaczo podobne do odsłony wcześniejszej, także tym razem minimalnie lepiej radziły sobie siatkarki z Turcji. Spora w tym zasługa celnego serwisu Fenerbahce, ale też i większej czujności w bloku. O ile początkowo obie ekipy dzieliły tylko dwa oczka (prowadzenie 8:6 podczas pierwszej przerwy technicznej), po wznowieniu gry zespół Katarzyny Skorupy pokazał pełnię swoich możliwości. W ataku dzieliła i rządziła Kim, zdecydowana liderka Fenerbahce. Pojedynczymi zagraniami swój zespół próbowały ratować Rosjanki, jednak na niewiele się to zdało. Do Kim dołączyła bowiem Erdem i Dynamo zostało w tyle (8:15). Tę przewagę zespół trenera Abbondanzy utrzymał praktycznie do końca seta. Na tle znakomicie grających Turczynek zawodniczki z Rosji sprawiały wrażenie bezradnych. Wprost rozbijając rywalki, Fenerbahce wygrało w tej partii 25:10.

W trzeciej partii meczu wciąż to siatkarki z Turcji dyktowały warunki gry. Przewaga koleżanek Katarzyny Skorupy była widoczna nie tylko w zagraniach z pierwszej akcji, Kim znakomicie radziła sobie również w kontratakach. Rosjanki próbowały co prawda podejmować ryzyko w polu serwisowym, jednak kolejne serwisy siatkarek Dynama pozostawały w siatce (3:7). Przy ponad 50-procentowej skuteczności Turczynek w ataku osłabiony zespół z Moskwy nie był w stanie zbyt wiele zrobić. Pojedyncze zagrania Nikołajewej wystarczyły tylko do zmniejszenia straty. Rosjanki wyraźnie nie miały swojego dnia, nawet próby powstrzymania rywalek blokiem na niewiele się zdały, kolejne niedociągnięcia w grze przeciwniczek wykorzystywała Kim i podczas drugiej przerwy technicznej zespół trenera Abbondanzy prowadził czterema punktami. Końcówka partii to jeszcze desperackie próby ratowania sytuacji, zapędy Dynama tłumił jednak blok Fenerbahce. Szczególnie dobrze intencje rywalek odczytywała Babat, która w całym meczu zanotowała aż 6 punktowych bloków. Przy prowadzeniu Fenerbahce 21:15 niemal pewne było, że w tej części meczu Rosjanki zbyt wiele już nie ugrają. Tak też się stało i wygrywając do 18, zespół polskiej rozgrywającej postawił kolejny krok w kierunku medalu Ligi Mistrzyń.

Ambitnie walczące Dynamo Kazań próbowało jeszcze coś ugrać w odsłonie czwartej. Opór Rosjanek przynosił rezultaty tylko krótkotrwale (ataki del Core), po wyrównanym początku seta (3:3) sygnał do ataku dała swoim koleżankom Erdem. Do słabnącej skuteczności Dynama w ataku doszły problemy Rosjanek w przyjęciu serwisu. Tę słabość rywalek bezbłędnie wykorzystała Kim i podczas pierwszej przerwy w tym secie Fenerbahce prowadziło 8:5. Po wznowieniu gry swoje noty dość mocno poprawiła jeszcze Uslupehlivan, przybliżając swój zespół do triumfu (11:17). Nawet zryw w końcówce seta nie był już w stanie uratować ekipy z Rosji, także ta partia padła łupem zespołu polskiej rozgrywającej (17:25). I wygrywając w całym meczu 3:1, to Fenerbahce Stambuł wywalczyło miejsce na najniższym stopniu podium.

Dynamo Kazań – Fenerbahce Stambuł 1:3
(25:20, 10:25, 18:25, 17:25)

Składy zespołów:
Dynamo: Malkowa (2), Matienko, Jurewa (5), del Core (10), Nikołajewa (16), Isajewa (11), Ułanowa (libero) oraz Borodakowa (5), Jeżowa, Kuzjakina (libero) i Mielnikowa
Fenerbahce: Babat (10), Ismailoglu (1), Kim (18), Mihajlović (1), Erdem (17), Skorupa (2), Dalbeler (libero) oraz Karadayi (libero), Uslupehlivan (15), Dilik (2), Ercan i Bosetti (9)

Zobacz również:
Wyniki Final Four Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved