Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Ferhat Akbas: Ważne było, aby każdy pracował nie dla siebie, a dla zespołu

Ferhat Akbas: Ważne było, aby każdy pracował nie dla siebie, a dla zespołu

fot. Michał Szymański

–  Jesteśmy bardzo szczęśliwi z tego, że wygraliśmy wszystkie tytuły, w które celowaliśmy na początku sezonu. Oczywiście byłoby bardzo miło świętować mistrzostwo Polski po ostatnim punkcie wraz z kibicami. Sposób w jaki zdobyliśmy ten tytuł pokazał jednak to, jak ważne jest, aby przez cały sezon dbać o każdy punkt, każdy mecz, set – mówi o minionym sezonie w rozmowie ze Strefą Siatkówki szkoleniowiec Grupy Azoty Ferhat Akbas.  –  Ważne było to, aby każdy pracował nie dla siebie, ale dla zespołu – dodał.

Sezon zakończył się w nieoczekiwany dla wszystkich sposób, z powodu pandemii koronawirusa.  Zostaliście mistrzem Polski, ale nie było wam dane świętować tego sukcesu na boisku, wraz z kibicami. Jakie są pana odczucia odnośnie tej sytuacji i ogólnie odnośnie sezonu?



Ferhat Akbas: – Jesteśmy bardzo szczęśliwi z tego, że wygraliśmy wszystkie tytuły, w które celowaliśmy na początku sezonu. Oczywiście byłoby bardzo miło świętować mistrzostwo Polski po ostatnim punkcie wraz z kibicami. Sposób w jaki zdobyliśmy ten tytuł pokazał jednak to, jak ważne jest, aby przez cały sezon dbać o każdy punkt, każdy mecz, set.  Nie będziemy pamiętać, w jaki sposób świętowaliśmy ostatni punkt, ale nie zapomnimy jednak tego, jak doszliśmy do tego mistrzostwa.

Wierzy pan jeszcze w to, że uda się rozegrać półfinał CEV Cup z Volero Le Cannet?

– Aktualna sytuacja w Europie pokazuje, że będzie to bardzo trudne. Nie jest dziś dozwolone, ani bezpieczne trenowanie razem, podróżowanie i oczywiście granie. Rzecz jasna, jeżeli warunki się zmienią, spróbujemy się do nich dostosować. Nie zanosi się jednak na to w najbliższym czasie i według mnie cała Europa potrzebuje tego, aby skoncentrować się już na kolejnym sezonie.

Co pańskim zdaniem było kluczem do sukcesu Grupy Azoty Chemik Police w tym sezonie?

Po pierwsze ważne było to, aby każdy pracował nie dla siebie, ale dla zespołu. Przyszedłem tutaj z zupełnie innym systemem grania i  zobaczyłem, że zespół jest na to bardzo otwarty i to pomogło nam we wdrożeniu tego systemu w bardzo dobry sposób. Pracowaliśmy bardzo ciężko i próbowaliśmy wszystko, co złe odsuwać jak najdalej. Kiedy myślisz pozytywnie i dobrze pracujesz, sukcesy się pojawią. Staraliśmy się, aby zawodniczki wierzyły, że gdy robią właściwą rzecz, wszystko jest możliwe. Jestem bardzo zadowolony z tego, że od początku do końca, pokazywaliśmy naszą jakość.

Czy jest pan w stanie wskazać najlepszy mecz Chemika w tym sezonie wliczając w to wszystkie rozgrywki, w jakich braliście udział?

 – Mogę być dumny z naszych zawodniczek. W każdym z ważnych meczów, w każdym z finałów, który musieliśmy wygrać pokazywały to, co mają najlepsze. W sporcie liczy się tylko jedna rzecz – zwycięstwo. Bardzo często słyszałem w Polsce komentarz, z którym się nie zgadzam – „przegraliśmy po dobrej grze” i cieszę się, że nie dotyczyło to żadnego z naszych spotkań. Od początku do końca graliśmy dobrą siatkówkę, po to by wygrywać i trudno w tym przypadku wskazać jeden konkretny mecz.

Czy miał pan jakiekolwiek wątpliwości przed podpisaniem nowej umowy, na sezon 2020/2021?

Dla mnie ważne jest, by w karierze wybierać kluby, z którymi mogę wygrywać. Chemik Police daje mi taką możliwość, dodatkowo uwielbiam pracować z tymi zawodniczkami i całym sztabem. To dla mnie honor być częścią tej ekipy. Lubię Polskę i Polaków i naprawdę nie miałem powodów ku temu, aby odejść z Chemika. Będę dalej ciężko pracował na to, byśmy wygrywali to, co jest możliwe do wygrania.  Już czuję dużą motywację na następny sezon.

Jak teraz spędza pan czas w tym trudnym dla świata okresie?

Jestem w domu. Wciąż pracujemy nad budową zespołu na następny sezon. W trakcie rozgrywek mieliśmy określony plan dnia. Teraz też w miarę możliwości staram się jakoś zaplanować sobie dzień, to na pewno pomaga mi mentalnie w tym niełatwym okresie. Czasu wolnego jest obecnie jednak bardzo dużo, wypełniam go sobie grając na konsoli, czytając książki czy oglądając Netflix.

Jak wygląda sytuacja z koronawirusem w pańskim kraju?

Turcję zamieszkuje nieco ponad 80 milionów mieszkańców. Liczba chorych rośnie dość szybko, ale silny system ochrony zdrowia pomaga w walce z pandemią. Wydaje się, że zwłaszcza te dwa tygodnie mogą być bardzo ważne. Oczywiście obawiamy się tak, jak zresztą cały świat.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved