Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Ferhat Akbas: W Polsce trzeba grać szybciej

Ferhat Akbas: W Polsce trzeba grać szybciej

fot. fivb-org

– Uważam polską siatkówkę za dobrą, ale trochę wolną. Polska jest klasycznym krajem Europy, który musi to zmienić. Zmiana szybkości rozegrania może stanowić różnicę, dlatego często o niej wspominam. Będąc w Japonii nie komentowałem szybkości gry, jest ona dla Japonek naturalna. Wspomnianą filozofię chciałbym wprowadzić w Chemiku – mówi trener Ferhat Akbas. Jego koncepcję gry będą próbowały wcielić w życie rozgrywające Marlena Pleśnierowicz i Ewelina Polak.

W wielu wywiadach podkreślasz, że najważniejszą osobą w twoim życiu, w kontekście siatkówki, jest Lang Ping. Dlaczego?



Ferhat Akbas:Zaczynając pracę jako statystyk byłem nikim. Miałem niezwykłe szczęście, że trafiłem na Lang Ping. Pokazała mi inną perspektywę, nie tylko w siatkówce. Jest byłą zawodniczką, która potrafiła przekuć swoje doświadczenia na parkiecie w atut i wykorzystać w pracy trenerskiej. Do tego jest trenerem-kobietą, co uważam za zaletę. Kobieta lepiej zrozumie kobietę, mężczyźni mają w tym kontekście limit.

Co było największą lekcją?

– Podejmowanie decyzji. Ważne jest, aby zachować spokój, przemyśleć daną kwestię i z chłodną głową podjąć decyzję. Wybory dokonywane pod wpływem emocji przeważnie są błędne. Nacjami europejskimi targają emocje, mamy wiele skrajnych odczuć. Kluczem jest zachowanie spokoju. 

Opanowałeś tę umiejętność?

– Dobry trener musi umieć opanować emocje, szczególnie w trudnych momentach. 

 

Od kiedy jesteś w Polsce, często wspominasz szybkość gry. Dlaczego? 

– Wspominam o tym często, ponieważ uważam polską siatkówkę za dobrą, ale trochę wolną. Polska jest klasycznym krajem Europy, który musi to zmienić. Zmiana szybkości rozegrania może stanowić różnicę, dlatego często o niej wspominam. Będąc w Japonii nie komentowałem szybkości gry, jest ona dla Japonek naturalna. Wspomnianą filozofię chciałbym wprowadzić w Chemiku, ponieważ grałem przeciwko wam w zeszłym sezonie i moim zdaniem pokazaliście grę wolną, za którą ja nie przepadam. 

Nie boisz się okresu przejściowego? Niełatwo jest zmienić szybkość gry.

– Jeśli zawodniczki są otwarte, a te w Chemiku wydają się być, wprowadzenie zmian nie będzie trudne. Więcej pracy mentalnej, trochę fizycznej i nowy system zostanie wprowadzony. 

 

 

Nie uważasz, że jesteś przykładem paradoksu? 33-latek ma CV doświadczonego trenera, pracującego w branży od lat. 

– To chyba największa zaleta wczesnego startu. Zacząłem pracę jako 18-19 latek. Minęło sporo czasu, mam na swoim koncie wiele przeżytych sytuacji, często trudnych, które sporo mnie nauczyły. Jestem młodym trenerem, ale czasem mam wrażenie, jak byłbym starym.  Umiem zrozumieć młode pokolenia, ale również dogaduję się ze starszymi zawodniczkami, które są dla mnie równolatkami.

źródło: chemik-police.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved