Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Ferdinando de Giorgi: Trzeba wygrać jeszcze dwa kolejne mecze

Ferdinando de Giorgi: Trzeba wygrać jeszcze dwa kolejne mecze

fot. Klaudia Piwowarczyk

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w pierwszym meczu finałowym PlusLigi rozbiła Asseco Resovię Rzeszów w trzech setach. – To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Najbardziej cieszy mnie to, że chłopcy zagrali na wysokim poziomie koncentracji – chwalił swój zespół po spotkaniu włoski trener kędzierzynian, Ferdinando de Giorgi.

Włoch był dumny ze swojej drużyny i z efektownego zwycięstwa 3:0 nad Asseco Resovią Rzeszów, nie szczędził ciepłych słów siatkarzom na pomeczowej konferencji prasowej. – Najbardziej cieszy mnie to, że chłopcy zagrali na wysokim poziomie koncentracji. Najważniejsze jest to, co jest tu i teraz. Nie wybiegamy w przyszłość. Wygraliśmy tak naprawdę pierwszego seta tego meczu. Trzeba wygrać jeszcze dwa kolejne – powiedział popularny „Fefe” dziennikarzom.



W podobnym tonie wypowiedział się rozgrywający Benjamin Toniutti, kluczowy zawodnik kędzierzynian. – Weszliśmy w ten finał bardzo dobrze, cieszymy się ze zwycięstwa, ale jeszcze nic nie wygraliśmy. Zapominamy o tym, co było, musimy odpocząć i się zresetować. Te finały będą jeszcze długie – przyznał Francuz, który zwrócił uwagę, że zespół musi skupić się na drugim pojedynku.

Przegraliśmy we wszystkich elementach. ZAKSA miała dobre przyjęcie, przez co mieliśmy wiele kłopotów. Mam nadzieję, że to po prostu nie był nasz dzień i kolejne mecze przyniosą lepszą grę z naszej strony – tłumaczył kapitan mistrzów Polski, Olieg Achrem. – Musimy to przemyśleć i coś zmienić, a na pewno wyeliminować błędy, by walczyć na równi z Kędzierzynem. Na razie mogę tylko przeprosić kibiców za siatkówkę, jaką pokazaliśmy w tym meczu – dodał siatkarz Resovii. Na pomeczowej konferencji prasowej nie zjawił się Andrzej Kowal, trener Asseco Resovii Rzeszów.

– Byliśmy tłem dla ZAKSY. Gdzieś w pierwszym secie zgubiliśmy swoje szanse. Czternaście błędów to jest zbyt duża liczba. Musimy o tym zapomnieć. Musimy zewrzeć szyki i rzucić wszystko na szalę w kolejnym meczu – przyznał libero rzeszowian, Krzysztof Ignaczak. ZAKSA była lepsza w każdym elemencie, nie mieliśmy żadnego punktu zaczepienia. Musimy zdecydowanie lepiej zagrywać, bo jeśli Toniutti ma dokładne przyjęcie, to może z tą piłką zrobić wszystko. Musimy też poprawić swoje przyjęcie – dodał Ignaczak.

Kto sięgnie po złoto w PlusLidze?

  • ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (71%, 2 241 głosów)
  • Asseco Resovia Rzeszów (20%, 618 głosów)
  • nie wiem, trafiłem tu, bo szukam butów do gry (9%, 283 głosów)

głosujących: 3 142

Loading ... Loading ...

źródło: eurosport.onet.pl, polsatsport.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved