Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Ferdinando de Giorgi: Finał jak jeden wielki mecz

Ferdinando de Giorgi: Finał jak jeden wielki mecz

fot. Katarzyna Antczak

– Będziemy robić wszystko, by na własnym parkiecie zagrać lepiej, szczególnie w trzecim meczu, bo on będzie decydujący i… mam nadzieję, że nie ostatni – powiedział dziennikarzom trener Asseco Resovii Rzeszów Andrzej Kowal. Mistrzowie Polski po dwóch porażkach w Kędzierzynie-Koźlu są o krok od porażki w finale PlusLigi.

Dwa mecze, dwa zwycięstwa 3:0 i jeden krok do złotego medalu mistrzostw Polski. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle znokautowała w hali Azoty dwa razy Asseco Resovię Rzeszów, jeśli wygra po raz trzeci, odzyska mistrzostwo Polski. – Traktujemy ten finał jak jeden wielki mecz. Trzeba w nim wygrać trzy sety. My dopiero wygraliśmy dwa, więc nie ma co popadać w euforię. Jeszcze nic nie wygraliśmy – powiedział Ferdinando de Giorgi, po drugim zwycięstwie swojej drużyny w finale PlusLigi.



Przed finalistami kilka dni przerwy i mecz numer trzy, 26 kwietnia (wtorek) w Rzeszowie. – Do trzeciego meczu musimy podejść tak, jak do każdego spotkania w tym sezonie. Trzeba zagrać bardzo dobrze. Mamy wielki szacunek do Resovii, która będzie przygotowana jak najlepiej do tego meczu. My też będziemy odpowiednio przygotowani – zapewnił trener ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

W odmiennym nastroju, co zrozumiałe, był Andrzej Kowal, trener „pasów”. – Rywale zagrali dwa równe spotkania, tak jak całą pierwszą rundę. Będziemy robić wszystko, by na własnym parkiecie zagrać lepiej, szczególnie w trzecim meczu, bo on będzie decydujący i… mam nadzieję, że nie ostatni – podsumował trener aktualnych wciąż mistrzów Polski.

Świetnie, że udało nam się wygrać dwukrotnie na naszym boisku i to w takim stylu. Teraz jedziemy do Rzeszowa i wiemy, że ta trzecia potyczka będzie najtrudniejsza. Asseco Resovia potrafi grać pod presją. Musimy zagrać jeszcze lepszy mecz, jeśli nie chcemy grać kolejnych spotkań – przyznał z kolei Benjamin Toniutti, kapitan kędzierzynian.

W drugim meczu Resovia zaprezentowała się nieco lepiej niż w pierwszym, ale nie zdołała wygrać nawet seta. – Walczyliśmy, ale byliśmy słabsi. Nie składamy broni. Będziemy walczyć i mam nadzieję, że wrócimy do Kędzierzyna na piąty, decydujący mecz – skwitował Olieg Achrem, kapitan mistrzów Polski.

Autor: Krzysztof Gaweł, eurosport.onet.pl

Jak oceniasz powołania do reprezentacji Polski siatkarek?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: eurosport.onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved