Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Facundo Conte: To było niesprawiedliwe

Facundo Conte: To było niesprawiedliwe

fot. Katarzyna Antczak

W środowy wieczór w rzeszowskiej hali Podpromie w starciu Asseco Resovii Rzeszów z PGE Skrą Bełchatów górą byli przyjezdni. Spotkanie dostarczyło wiele emocji zarówno kibicom obydwu drużyn, jak i samym zawodnikom. – Decyzja sędziego o przyznaniu nam czerwonej kartki była bardzo kontrowersyjna – powiedział w pomeczowym wywiadzie argentyński przyjmujący gości.

W przeciągu kilku dni dwukrotnie pokonaliście ekipę mistrza Polski. To jest niewątpliwie powód do radości.



Facundo Conte:Nie tylko do radości, ale i dumy. Niezbyt często zdarza się w tak krótkim czasie dwa razy pokonać jedną z czołowych drużyn ligi, w tym raz na jej terenie. Kalendarz nam nie sprzyja, od dawna jesteśmy w rozjazdach, przez co nie mamy czasu odpocząć zarówno fizycznie, jak i mentalnie. Dzisiejsza wygrana cieszy i daje nam dodatkowy bodziec do tego, że stać nas w tym sezonie na dokonanie wielkich rzeczy.

Pod koniec meczu odniosłem wrażenie, że brakowało ci sił. W jednej z sytuacji wyglądało już na to, że być może nie będziesz już w stanie kontynuować gry.

Faktycznie tak było. Przez moment byłem bliski omdlenia, kręciło mi się w głowie, jednak ani przez sekundę nie pojawiła mi się w głowie myśl, by opuścić plac gry. Nie mógłbym tego zrobić kolegom z drużyny. Takie zdarzenia są pokłosiem zmęczenia. Gramy co kilka dni bez możliwości regeneracji – każde spotkanie jest ważne i musimy dawać z siebie 110 procent, by odnosić kolejne triumfy. Na razie nam się to udaje – w niedzielę zdobyliśmy Puchar Polski, dzisiaj wygraliśmy w bardzo głośnej, rzeszowskiej hali. Pozostaje się tylko z tego cieszyć i korzystać z każdej sekundy, która pozwala nam wracać do pełni sił.

Twój zespół został dzisiaj ukarany przez sędziego czerwoną kartką, która wywołała wiele kontrowersji – czy twoim zdaniem taka kara była zasłużona?

Oczywiście, że była to kontrowersyjna decyzja. Moim zdaniem była również niesprawiedliwa, gdyż była efektem przestoju w grze spowodowanej kłopotami wynikającymi z mojego przemęczenia. Niczego nie udawałem, po prostu potrzebowałem paru chwil, by dojść do siebie. Niestety dla nas sędzia widział to inaczej. Koniec końców nie ma to jednak żadnego znaczenia. Najważniejsze, że w tym przypadku dwa punkty wracają z nami do Bełchatowa.

Co było kluczem do zwycięstwa nad Asseco Resovią Rzeszów?

Myślę, że mniejsza ilość popełnionych błędów. W meczach na takim poziomie każdy detal ma kluczowe znaczenie dla ostatecznego wyniku. Czysto siatkarsko obydwa zespoły są na porównywalnym poziomie. Dzisiaj byliśmy po prostu dokładniejsi i to wystarczyło.

Macie już w głowach kolejne spotkanie z Lotosem Treflem Gdańsk?

Jeszcze nie, dzisiaj chcemy się cieszyć tylko ze zwycięstwa z Asseco Resovią. Tak jak wspomniałem wcześniej, jedyne, czego naprawdę potrzebuję, to odrobiny oddechu i odpoczynku. Przeprawa z gdańszczanami na pewno nie będzie należała do najłatwiejszych, jednak wiem, że jeśli zagramy na miarę naszych możliwości, to stać nas na pewne zwycięstwo.

Wracając jeszcze na chwilę do tematu Pucharu Polski – po odniesieniu końcowego zwycięstwa w tych rozgrywkach zarówno twoja broda, jak i Andrzeja Wrony ma kolor złota. Wytyczacie nowe trendy w siatkówce?

Nie, nic z tych rzeczy. (śmiech) Przed turniejem finałowym umówiliśmy się, że przefarbujemy nasze brody w przypadku zdobycia pucharu. Udało nam się tego dokonać, w związku z tym trzeba było dotrzymać obietnicy. Jak widać złoty kolor nie przyniósł nam pecha, a kolejne zwycięstwo.

Czy w przypadku zdobycia mistrzostwa Polski przygotujecie kolejną wizerunkową niespodziankę?

Na pewno. (śmiech) Jednak od końcowego zwycięstwa w PlusLidze dzieli nas jeszcze bardzo dużo trudnych spotkań, dlatego póki co nie mogę zdradzić naszych, jak to ująłeś, „wizerunkowych” planów. Na wszystko przyjdzie czas.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved