Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Fabian Drzyzga: Ten mecz kosztował całą drużynę mnóstwo sił i stresu

Fabian Drzyzga: Ten mecz kosztował całą drużynę mnóstwo sił i stresu

fot. Joanna Skólimowska

– W takim meczu wszystko przechodzi przez głowę – od mega uśmiechu do mega smutku i ze skrajności w skrajność. Tak to wyglądało. Najważniejsze, że go wygraliśmy, nieważne, w jakim stylu – stwierdził po ostatnim meczu z Niemcami w Berlinie Fabian Drzyzga. – To był mecz wygrany tylko i wyłącznie charakterem – dodał na łamach „Przeglądu Sportowego” rozgrywający biało-czerwonych.

Odczuwa pan chyba dużą ulgę po pełnym dramaturgii meczu o tak wielką stawkę?



Fabian Drzyzga:Kamień z serca mi spadł, bo przez chwilę tak pomyślałem, że chyba coś nam ucieka, te nasze marzenia, ale je przedłużamy i z tego się strasznie cieszę. Było bardzo blisko tego, żebyśmy zajęli czwarte miejsce. Wygrała cała drużyna, każdy, kto był na boisku, coś wnosił.

Mecz z Niemcami był niemal na wyniszczenie, a przetrwał go tylko mocniejszy.

– Zdecydowanie. Myślę, że w poniedziałek jak się obudzimy – i to bez względu na to, czy ci co więcej grali, czy ci co mniej – wszyscy będą bardzo zmęczeni psychicznie i fizycznie, bo ten mecz kosztował całą drużynę mnóstwo sił i stresu. Sztab szkoleniowy też odczuwa to samo i teraz 2-3 dni będziemy dochodzili do siebie.

 W tym meczu staliście nad przepaścią, m.in. w IV secie kiedy Niemcy mieli piłkę meczową czy też na początku tie-breaka, który nie układał się po waszej myśli.

Ten mecz wahał się raz w jedną, a raz w drugą stronę. Byliśmy już nad przepaścią, ale może też i do nas trochę szczęście wróciło i może będzie to szło teraz tylko w górę. To był mecz wygrany tylko i wyłącznie charakterem. Umiejętności oczywiście też mamy, ale serducho i charakter ogromnie nam pomogły.

Radość po ostatniej piłce była niczym w ubiegłorocznym finale MŚ, gdy zdobywaliście złote medale.

Igrzyska olimpijskie to jest zupełnie inny turniej niż pozostałe; podobnie jak mistrzostwa świata rozgrywane są co cztery lata i budzą naprawdę skrajne emocje w człowieku. Wszyscy chcemy jechać na olimpijski turniej do Rio, bo to są nasze marzenia. Najpierw musimy jeszcze zrobić jeden krok w Japonii, aby znaleźć się w Brazylii, ale w ostatnim meczu w Berlinie zaczęliśmy tę dobrą drogę do Rio de Janeiro.

Patrząc na rywali, to turniej interkontynentalny w Tokio wydaje się formalnością.

Wszystko można mówić, ale dla mnie najważniejsze jest to, żeby zagrać na igrzyskach olimpijskich w Rio, a jak to z robimy i kogo pokonamy po drodze, zupełnie mnie nie obchodzi.

Rozmawiał Rafał Myśliwiec – Przegląd Sportowy

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-01-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved