Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Fabian Drzyzga: Świat nie powinien wariować

Fabian Drzyzga: Świat nie powinien wariować

fot. lokovolley.com

– Świat nie powinien wariować. Za jakiś czas wszystko musi wrócić do normy. Nie możemy funkcjonować w wiecznej kwarantannie, życie toczy się dalej. Wydaje mi się, że trochę to wszystko rozdmuchano. Oby wszystko szło w dobrym kierunku i świat jak najszybciej wrócił do normy – powiedział Fabian Drzyzga, mistrz świata z 2018 roku.

Fabian Drzyzga jest jednym z ostatnich polskich siatkarzy wciąż biorących udział w zmaganiach ligowych i pucharowych. Jego Lokomotiw w czwartek ma rozegrać półfinałowy pojedynek w Pucharze CEV, a ligowe rozgrywki także nie zostały wstrzymane. – Pod koniec miesiąca miały się zacząć zmagania Final Six Superligi. Nie jestem pewien, czy się odbędą. W poniedziałek mają zapaść wiążące decyzje odnośnie do naszej przyszłości – powiedział polski rozgrywający.



Koronawirus wpłynął na obostrzenia na całym świecie. Zamknięto miejsca, w których wcześniej gromadzili się ludzie. Zdaniem mistrza świata z 2018 roku to dobry ruch, ale potrzebne jest też zachowanie spokoju. – Decyzje podejmują ludzie dużo mądrzejsi od celebrytów czy sportowców. Myślę, że dobrym ruchem jest zamknięcie granic, restauracji i kin. Z drugiej strony uważam jednak, że świat nie powinien wariować. Za jakiś czas wszystko musi wrócić do normy. Nie możemy funkcjonować w wiecznej kwarantannie, życie toczy się dalej – podkreślił Fabian Drzyzga, według którego dla sportowców dziwne jest kończenie rozgrywek bez wyłonienia zwycięzcy. – Rozgrywki się zatrzymały, a niektóre nawet zakończyły bez rozstrzygnięć medalowych. To dziwne. Po to pracujemy kilka miesięcy, by poznać efekty naszego wysiłku. Choć zdrowie zawsze jest ważniejsze niż sport, wydaje mi się, że trochę to wszystko rozdmuchano. Oby wszystko szło w dobrym kierunku i świat jak najszybciej wrócił do normy – dodał.

W Polsce wszystkie rozgrywki siatkarskie zostały zawieszone. W Lidze Siatkówki Kobiet sytuacja jest bardziej klarowna, bowiem zakończyła się runda zasadnicza. Bardziej skomplikowana sytuacja jest w PlusLidze. Na razie kluby tkwią w zawieszeniu, czekając na dalsze decyzje siatkarskich władz. – Sport musi jakoś funkcjonować. Nie wyobrażam sobie, żeby PlusLiga powiedziała, że to koniec i nie będzie żadnych rozstrzygnięć. Uważam, że należałoby się poświęcić i zagrać bez publiczności. Wiem, że to byłoby trudne, ponieważ kibice nadają sens siatkówce. Telewizje pokazywałyby mecze, a dla ludzi w kwarantannie byłaby to rozrywka – zauważył Drzyzga.

Odniósł się on także do spekulacji dotyczących przesunięcia igrzysk olimpijskich. Na razie MKOL nie widzi przesłanek ku temu, aby przekładać zmagania w Tokio, ale sytuacja jest dynamiczna i za kilka tygodni wszystko może się zmienić. Polscy siatkarze są jednymi z pretendentów do medalu na igrzyskach olimpijskich, więc liczą, że się odbędą. – Czulibyśmy się okradzeni. Czekanie kolejnych czterech lat byłoby sporym ciosem dla wszystkich zawodników. Zabrano by nam coś bez naszej zgody. To byłoby ogromne rozczarowanie – zakończył Fabian Drzyzga.

źródło: opr. własne, TVP Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved