Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Fabian Drzyzga: Straciliśmy moc w ataku

Fabian Drzyzga: Straciliśmy moc w ataku

fot. Katarzyna Antczak

Niespodzianek w tym sezonie PlusLigi było już kilka, a ostatnią z nich jest z pewnością porażka Asseco Resovii z GKS-em Katowice. Wicemistrzowie Polski w pięciu setach musieli uznać wyższość rywali. – Nie mogliśmy tych piłek zaatakować mocno, chłopaki stracili moc swoich ataków. Zagrywkę również nam dziś odcięło i ciężko gra się bez fizyki – mówił po spotkaniu rozgrywający rzeszowskiego zespołu, Fabian Drzyzga.

Głównym problem ekipy prowadzonej przez Andrzeja Kowala w meczu z drużyną z Katowic był brak kończących ataków. Chociaż wicemistrzowie Polski nie mogą narzekać na moc na skrzydłach, to w sobotnim spotkaniu rzeszowianie mieli spore problemy z wbiciem się w parkiet rywali. – Nie mogliśmy tych piłek zaatakować mocno, chłopaki stracili moc swoich ataków – przyznał szczerze Fabian Drzyzga. W rzeszowskim zespole zabrakło również zagrywki, wicemistrzowie Polski mylili się aż 27 razy, zapisując przy tym na swoim koncie 8 asów serwisowych. – Zagrywkę również nam dziś odcięło i ciężko gra się bez fizyki. Wiemy przecież, że aktualnie męska siatkówka jest siłowa i tego moim zdaniem nam brakowało. Ten tydzień przepracowaliśmy mocniej i może to gdzieś się odbiło – podkreślił rozgrywający.



Najbardziej obciążonym zawodnikiem w ataku Asseco Resovii był Thibault Rossard. Francuz dostał od swoich rozgrywających 39 piłek. 33 razy atakował natomiast Marko Ivović, a z 15 atakami spotkanie kończył Frederic Winters. – Zawodnicy, którzy rotowali się na przyjęciu, będą mieć inne liczby ataków niż Thibault Rossard. Uważam jednak, że w tym roku mamy dość uniwersalne skrzydła. Thibault Rossard nie jest jakimś olbrzymem na tym ataku, jak Bartek Kurek czy Gavin Schmitt, że we krwi ma atakowanie kilkadziesiąt razy w meczu. Mamy dość uniwersalny zespół, gdzie na tych skrzydłach mamy też Marko Ivovicia czy Gordona Perrin, a Thibault też jest przecież przyjmującym, który gra na pozycji atakującego. Moim zdaniem to atak był dobrze rozłożony w tych pierwszych meczach – stwierdził Drzyzga, który co prawda rozpoczął mecz z GKS-em Katowice w podstawowym składzie, ale już w drugim secie został zmieniony przez Lukasa Tichacka.

Aktualnie zespół z Podkarpacia walczy tylko w PlusLidze, a dopiero w grudniu rozpocznie zmagania w Lidze Mistrzów. Rzeszowianie mają więc czas na spokojny trening. – Trenujemy nad wszystkim, nie ma jednego elementu, na którym skupiamy się bardziej. Mieliśmy cały tydzień na trening i pracowaliśmy mocno. Mieliśmy mocniejszą siłownię, codziennie dwa treningi, więc doskonalimy każdy element – opowiadał rozgrywający. Czy mocniejszy trening przyniesie korzyści? W następnej kolejce Asseco Resovia uda się do Bydgoszczy, gdzie zmierzy się z tamtejszą Łuczniczką.

Kto będzie mistrzem Polski w 2017 roku?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved