Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Fabian Drzyzga o krok od finału ligi greckiej

Fabian Drzyzga o krok od finału ligi greckiej

fot. osfp.gr

Olympiakos Pireus, którego grą kieruje reprezentant Polski Fabian Drzyzga, wygrał w pierwszym spotkaniu półfinałowym z AO Kifisias Ateny i już w piątek może zakończyć tę rywalizację. Półfinały rozgrywane są do dwóch wygranych spotkań, więc ekipa polskiego rozgrywającego zrobiła duży krok w stronę walki o złoto ligi greckiej. W pierwszym spotkaniu nie powiodło się natomiast ekipie prowadzonej przez Oskara Kaczmarczyka. Foinikas Syros przegrał na wyjeździe z PAOK Saloniki.

Spotkanie rozgrywane w hali Olympiakosu praktycznie od początku do końca układało się pod dyktando zespołu gospodarzy. Przewaga w każdym z setów uwidaczniała się z akcji na akcję coraz mocniej, a rywale z AO Kifisias Ateny ani przez moment nie potrafili nawiązać walki, tak by zbliżyć się z wynikiem do przeciwników. Dlatego też ekipa Fabiana Drzyzgi zakończyła to starcie w minimalnej liczbie setów, po odrobinę ponad godzinnej potyczce. Zespół przyjezdnych pojedynczymi zagrywkami starał się odrabiać straty, jednak to Olympiakos wiódł prym. Najbardziej wyraźna była przewaga gospodarzy na siatce, którzy  jedenaście razy zablokowali przeciwników. Ważne punkty ekipa Drzyzgi zdobywała także atakiem, notując 68% skuteczności w tym elemencie. Gra w ataku w drużynie z Pireusu była rozłożona na cały zespół, a najlepiej punktujący Marcus Boehme zdobył 13 punktów. Kolejny wśród najczęściej punktujących zdobył tylko punkt mniej, a następny Aleksiew zapisał na swoim koncie 10 oczek. Fabian Drzyzga także wpisał się na listę punktujących, popisując się dwoma asami serwisowymi i jednym blokiem. W ekipie rywali dorobek żadnego z zawodników nie osiągnął granicy 10 punktów.



Drugi półfinał był już dużo bardziej zacięty, a różnica dzieląca zespoły nie była aż tak bardzo widoczna. PAOK Saloniki we własnej hali pokonał co prawda Foinikas Syros w czterech setach, ale przyjezdni byli bliscy doprowadzenia do tie-breaka. W dwóch pierwszych setach gospodarze sprawili rywalom sporo problemów zagrywką, a także skutecznymi atakami. Foinikas nie mógł złapać swojego rytmu gry, co kończyło się głównie zablokowanymi atakami, ale także błędami w tym elemencie. Gdy goście zaczęli wykorzystywać swój serwis, dużo łatwiej grało się im na siatce, a także znacznie poprawił się ich atak. Wynikiem tego był wygrany trzeci set. Mimo że zespół trenera Kaczmarczyka otworzył dobrze także czwartą odsłonę, to im bliżej końca, tym coraz mocniej oddawał inicjatywę przeciwnikom. PAOK objął prowadzenie, ale przez długi czas nie mógł skończyć seta. Siatkarze Foinikas bronili się jak mogli, jednak finalnie musieli uznać wyższość miejscowych, po grze na przewagi w ostatniej części meczu. W szeregach przyjezdnych dwoili się i troili Bojan Jordanow i Fran Peterlin, jednak nie byli w stanie poprowadzić zespołu chociażby do tie-breaka.

Zobacz również:
Wyniki rundy półfinałowej ligi greckiej

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved