Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Fabian Drzyzga: Niemcy starali się jak mogli

Fabian Drzyzga: Niemcy starali się jak mogli

fot. Aleksandra Twardowska

Kolejny mecz bez straty seta dopisali do swojego konta biało-czerwoni. W ćwierćfinale mistrzostw Europy Polacy pokonali Niemców. – Myślę, że dzisiaj daliśmy po prostu 100%, z tym że rozkręcamy się z meczu na mecz. Mam nadzieję, że w Lublanie będzie to już takie 95% a w Paryżu dobijemy do 100 i wszyscy będziemy się cieszyć –powiedział Piotr Nowakowski.

Reprezentacja Niemiec tylko nieznacznie wyżej postawiła poprzeczkę biało-czerwonym. W drugim secie Niemcy zdobyli ponad 20 punktów, co przerwało serię 17 setów, w których rywale biało-czerwonych nie przekroczyli tej granicy. – Troszkę trudniejszy niż dotychczas, co widać po wyniku. Nie było wszystkiego poniżej 20 – zaczął Piotr Nowakowski. – Fajnie, że mogliśmy zagrać dla tylu tysięcy polskich kibiców. Zakładaliśmy przed meczem, że musimy wygrać, bo Niemcy nie są na naszym poziomie sportowym w tym momencie. Starali się bardzo mocno, kopali zagrywką, ale dużo jej napsuli. Postawili wszystko na jedną kartę, nie wyszło im. Spokojnie wszystko przeczekaliśmy, też zagraliśmy dość dobrze w elemencie zagrywki. Raczej mało psuliśmy, także brawo dla nas – dodał środkowy.



Na zagrywkę rywali zwrócił również uwagę Fabian Drzyzga. Według statystyk Niemcy zaserwowali tylko jednego asa, myląc się w tym elemencie aż 21 razy. Polacy zdobyli 3 punkty serwisem a popełnili10 błędów. – To jest dużo lepsza drużyna, niż te, z którymi dotychczas graliśmy. Postawili na jeden element – zagrywkę, wiedzieli, że niczym innym nas nie pokonają. Ta zagrywka czasami im wchodziła, ale bardzo rzadko. Nasi przyjmujący wywiązali się ze swojej roli. Nie zawsze chodzi o to, żeby przyjęcie było idealne tylko po prostu do gry na lewe lub prawe skrzydło i to było najważniejsze. Niemcy starali się jak mogli, ale na szczęście wytrzymaliśmy to. Ranga spotkania wchodzi do głowy, jest trochę bardziej nerwowo, ale wytrzymujemy to – powiedział Drzyzga.

Vital Heynen jest byłym szkoleniowcem Niemców. Z tego względu dla obecnego trenera biało-czerwonych spotkanie było wyjątkowe. – Było parę nerwowych momentów, ale to też nasz trener podgrzewa atmosferę – nie wiem czemu. Właściwie wiem czemu – ten przeciwnik jest dla niego dość konkretny, za wszelką cenę chciał wygrać, bardzo mu zależało co było widać. Myślę, że w niektórych momentach mógł jednak podejść do tego z chłodną głową, ale oczywiście my przetrzymaliśmy to lekkie szaleństwo z jego strony i kontrolowaliśmy raczej przebieg spotkania, nie było aż tak nerwowych momentów, że trzeba było tak wybuchać – zauważył Nowakowski.

Podczas pomeczowych wywiadów Słowenia prowadziła z Rosją 2:0. Ostatecznie mecz zakończył się w czterech setach i to Słoweńcy będą rywalami Polaków w półfinale. – Po pierwsze grają u siebie, da im to dużo wiatru, pozytywnej energii. Widziałem spotkania z tej grupy, publika im pomaga, więc na pewno nie są faworytem, ale nie zdziwię się w ogóle, że wygrają z Rosją. Nas Słowenia już dwa razy z turnieju mistrzostw Europy wyeliminowała, więc może teraz czas na Rosjan – skomentował rozgrywający reprezentacji Polski.

źródło: opr. własne, TVP Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved