Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Fabian Drzyzga: Nasza gra jest ostatnio równa

Fabian Drzyzga: Nasza gra jest ostatnio równa

– Nie graliśmy dziś na 100%, może z wyjątkiem tego pierwszego seta. Potem, głównie przez to, że ekipa z Olsztyna grała tak, jak grała, to wiadomo było, że nasza mobilizacja trochę spadła – powiedział Strefie Siatkówki po zwycięstwie 3:0 nad Indykpolem AZS-em Olsztyn rozgrywający wicemistrzów Polski, Fabian Drzyzga. Wygrana dała Asseco Resovii awans do kolejnej rundy Pucharu Polski.

Nowy rok od rozpoczęliście lekkiego, łatwego i przyjemnego zwycięstwa, ale chyba spodziewaliście się większego oporu ze strony akademików z Olsztyna?



Fabian Drzyzga:Plan był taki, żeby wygrać ten mecz. Z pewnością nie spodziewaliśmy się, że pójdzie aż tak łatwo. Widać jednak było, że trener Andrea Gardini po pierwszym secie chyba po prostu odpuścił. Trochę szkoda, że jego zawodnicy jechali do Rzeszowa tyle godzin i zagrali tak, jak zagrali. Z pewnością natomiast cieszy nasza dobra gra. Dziś to nie było 100% naszych możliwości, ale cieszy wygrana i to, że dalej gramy w Pucharze Polski.

Wszystko wskazuje na to, że wasza forma idzie w górę. Z meczu na mecz gracie coraz lepiej.

Nie graliśmy dziś na 100%, może z wyjątkiem tego pierwszego seta. Potem, głównie przez to, że ekipa z Olsztyna grała tak, jak grała, to wiadomo było, że nasza mobilizacja trochę spadła. Pomimo wszystko to wystarczyło i z tego możemy być zadowoleni. Jak również z tego, że nasza gra ostatnimi czasy jest równa.

Powrót do drużyny Thomasa Jaeschke coś zmienił? Trochę was podbudował?

I tak dobrze graliśmy bez niego. (śmiech) Dobrze, że Thomas przyjechał, czekaliśmy na niego. Skończył to, co miał skończyć u siebie w domu, chwilę odpoczął. Przyjechał tylko trochę bardziej opalony od nas wszystkich. (śmiech) Jest bardzo pozytywną osobą w zespole i fajnie, że taka stara-świeża krew przyszła do szatni, zawsze trochę weselej się zrobi.

Na niespodziankę się nie zapowiadało, ale lepiej by było wam zagrać w kolejnej rundzie z drużyną z Nysy czy Gdańska?

W Nysie jest specyficzna sala, ale liczę na to, że wygra Lotos Trefl Gdańsk z prostego względu – nie chcemy mieć tygodniowego wyjazdu. Gdyby to Stal Nysa okazała się lepsza, wtedy to my musielibyśmy udać  się w podróż tam.

Od dłuższego czasu wyznajecie zasadę, że skupiacie się na każdym kolejnym meczu. Nie siedzi wam jednak gdzieś tam z tyłu głowy, że 30 lat to sporo od ostatniego triumfu w Pucharze Polski?

Oczywiście, że tak, chcielibyśmy go odzyskać. Na razie czeka nas jednak kolejna faza tego turnieju – ćwierćfinał. To on jest teraz naszym celem, ale w międzyczasie mamy chyba jeszcze ligę. Czeka nas starcie z Espadonem Szczecin, więc robimy wszystko krok po kroku. Wiadomo, że Asseco Resovia chce wygrać wszystko, ale w tym roku mamy wiele celów – każdy następny mecz.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved