Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Fabian Drzyzga: Chcemy wygrać Ligę Światową, ale…

Fabian Drzyzga: Chcemy wygrać Ligę Światową, ale…

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Wszystkie kwalifikacje graliśmy w czternastu, dlatego nie wiem, czemu nie możemy jechać do Rio w czternastu. To krzywdzące dla chłopaków, którzy z nami trenują, jeżdżą po całym świecie, a na najważniejszą imprezę dla sportowca nie pojadą. Takie jest jednak życie – mówi rozgrywający reprezentacji Polski, Fabian Drzyzga.

Szkoleniowcy reprezentacji Polski dość ulgowo potraktowali fazę interkontynentalną Ligi Światowej, w której dali odpocząć podstawowym zawodnikom, wyleczyć urazy, a do boju puścili część rezerwowych. Efektem tego były tylko trzy zwycięstwa, ale w Final Six, którego Polacy są organizatorami, ich gra ma wyglądać dużo lepiej. – Ja i Mateusz mieliśmy sporo czasu na wyleczenie kontuzji. Niektórzy dostali urlopy, żeby trochę odpocząć od siatkówki. Grała trochę inna ekipa, ale z weekendu na weekend wyglądało to coraz lepiej. Wiem, że chłopaki byli w siłowym treningu i to było widać. Ten ostatni weekend we Francji napawa jednak optymizmem. Przegraliśmy dwa mecze, ale po dobrej grze i widać było progres – powiedział Fabian Drzyzga, rozgrywający mistrzów świata.



Cztery lata temu biało-czerwoni po raz pierwszy w historii wygrali Ligę Światową, ale potem noga powinęła im się na igrzyskach olimpijskich. Już od najbliższej środy rozpoczną walkę w Krakowie o kolejny medal w World League, ale otwarcie przyznają, że formę szykują na turniej w Brazylii. – Chcemy wygrać Ligę Światową, ale nie ukrywamy, że najważniejsze są dla nas igrzyska olimpijskie. Ale na pewno gra w Final Six powinna wyglądać dużo lepiej – podkreślił rozgrywający reprezentacji Polski, która zmagania w Krakowie rozpocznie od starcia z Francuzami, z którymi wygrała w turnieju kwalifikacyjnym w Tokio, ale poniosła dwie porażki w fazie interkontynentalnej World League. – Francuzi mogą nas tym zaskoczyć, że mieli tydzień wolnego. Nie wiadomo, jak zagrają na świeżości, bez dotykania piłki przez tydzień. Ale my skupiamy się tylko i wyłącznie na sobie, żeby nasza gra wyglądała coraz lepiej, żebyśmy doszlifowali wszystkie elementy przed igrzyskami – dodał Drzyzga.

Final Six będzie przetarciem przed igrzyskami olimpijskimi, na których chrapkę na medale ma przynajmniej sześć zespołów. Na dodatek zadania sztabom szkoleniowym poszczególnych reprezentacji nie ułatwia FIVB, które zadecydowało, że w Rio de Janeiro zespoły wystąpią w zaledwie dwunastoosobowych składach. – Wiemy, że przepisy wprowadzone przez światową federację na igrzyska olimpijskie są dla nas bardzo surowe i krzywdzące. Wszystkie kwalifikacje graliśmy w czternastu, dlatego nie wiem, czemu nie możemy jechać do Rio w czternastu. To krzywdzące dla chłopaków, którzy z nami trenują, jeżdżą po całym świecie, a na najważniejszą imprezę dla sportowca nie pojadą. Takie jest jednak życie – zakończył Drzyzga.

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Światowa, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-07-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved