Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Ewelina Brzezińska: Podałyśmy Legionovii rękę

Ewelina Brzezińska: Podałyśmy Legionovii rękę

fot. Bianka Sawoniuk

Po raz drugi w tym sezonie siatkarki Trefla Proximy Kraków nie znalazły recepty na Legionovię Legionowo. Tym razem ekipa prowadzona przez Alessandro Chiappiniego przegrała na własnym terenie, a warunki dyktowała jedynie w premierowej odsłonie. – Myślę, że przegrałyśmy to spotkanie głównie przez dużą ilość błędów własnych, czy to w zagrywce, w przyjęciu czy w ataku. Z taką grą na pewno nie da się wygrać meczu – przyznała z goryczą kapitan krakowianek, Ewelina Brzezińska.

Trefl Proxima Kraków w pierwszej części sezonu zasadniczego przegrał z Legionovią Legionowo i krakowianki liczyły na to, że uda im się zrewanżować za tamtą porażkę. – Byłyśmy fajnie zmotywowane w premierowej partii i chyba starczyło nam jej jedynie na tego pierwszego seta. Po tym pierwszym secie pojawiła się masa naszych niewymuszonych błędów i po prostu podałyśmy Legionovii rękę, która to wykorzystała i zgarnęła trzy punkty – przyznała Ewelina Brzezińska. Jej drużyna wygrała jedynie pierwszą partię spotkania, w trzech kolejnych wyraźnie lepsze były już zawodniczki z Legionowa, zgarniając komplet punktów do ligowej tabeli. Gra podopiecznych Alessandro Chiappiniego kompletnie załamała się od drugiego seta. Gospodynie popełniały sporą ilość błędów własnych, na przestrzeni całego spotkania 10 razy pomyliły się w ofensywie, popsuły 8 zagrywek, a w przyjęciu popełniły 6 błędów. – Myślę, że przegrałyśmy to spotkanie głównie przez dużą ilość błędów własnych, czy to w zagrywce, w przyjęciu czy w ataku. Z taką grą na pewno nie da się wygrać meczu – nie ukrywała swojego rozczarowania przyjmująca ekipy ze stolicy Małopolski.



Krakowianki co prawda znajdują się na bezpiecznym, ósmym miejscu w ligowej klasyfikacji, to przegrana z Legionovią chyba pozbawiła je możliwości awansu na wyższą pozycję. Zwłaszcza że siatkarki z grodu Kraka w każdym z poprzednich pięciu spotkań punktowały. – Na pewno każda porażka boli i szkoda, że nie podtrzymałyśmy tej serii. Drużyna z Legionowa nie leży nam w tym sezonie, przegrałyśmy z nią już drugi raz i nie możemy na nią znaleźć sposobu. Może jeszcze się spotkamy w tych rozgrywkach i uda nam się wreszcie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę – podsumowała Brzezińska. – Analizując tabelę, to uciekła nam właśnie szansa na piąte czy szóste miejsce i nie wiem, czy będziemy w stanie to odrobić. Na razie wizja jest taka, że zostaniemy na miejscach 7-8. Jest to bezpieczna lokata, ale chyba miałyśmy nadzieję na trochę więcej. Może los się jeszcze do nas uśmiechnie i korzystne dla nas wyniki innych drużyn w połączaniu z naszymi zwycięstwami dadzą nam jeszcze nadzieje na wyższą pozycję – zakończyła kapitan Trefla Proximy Kraków.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved