Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Ewa Cabajewska: Wycofanie klubu ze Świecia trochę mnie dziwi

Ewa Cabajewska: Wycofanie klubu ze Świecia trochę mnie dziwi

fot. Arkadiusz Kuć

Miejsce Jokera Świecie, który po wywalczeniu pierwszego miejsca w I lidze kobiet wycofał się z walki o awans do Ligi Siatkówki Kobiet, zajmie Wisła Warszawa. Stołeczna ekipa dopiero po piątym meczu okazała się słabsza od ekipy ze Świecia. – Uważam, że nie jesteśmy na straconej pozycji, bo w tym sezonie zagrałyśmy wiele bardzo dobrych meczów, również w ostatnim czasie. Ta drużyna pokazała niejednokrotnie, że potrafi grać na wysokim poziomie. Jedziemy do Ostrowca Świętokrzyskiego, żeby walczyć o jak najlepszy wynik – skomentowała Ewa Cabajewska.

W życiu nie można być pewnym niczego – choć Wisła Warszawa po porażce w piątym meczu w finale I ligi kobiet zakończyła sezon, musiała ostatecznie wrócić do treningów. Wszystko przez to, że świecianki ostatecznie nie wystąpią w barażach o awans do Ligi Siatkówki Kobiet. Czasu na reakcje nie było zbyt wiele, stołeczny zespół ponownie na zajęciach spotkał się w niedzielę. – Wszystko odbyło się bardzo szybko i dziewczyny musiały wrócić na zajęcia. Na treningach chodziło głównie o oswajanie się z innymi piłkami, bo grać w siatkówkę na pewno zawodniczki nie zapomniały. Mikasy, którymi rywalizuje się w Lidze Siatkówki Kobiet są inne i musimy się szybko na nie przestawić. Jestem jednak przekona, że można nimi grać równie dobrze jak moltenami. Są oczywiście jakieś różnice i przy okazji takich meczów zawsze się o tym mówi. Z całym przekonaniem mogę jednak powiedzieć, że po treningach drużyna jest z nich całkiem zadowolona. Wiadomo, że kluczowe będzie przyjęcie i zagrywka, ale uważam, że treningi nie wyglądały źle. Oswajanie z piłkami poszło dobrze. Spodziewaliśmy się czegoś gorszego – przyznała trenerka Wisły.



Warszawianki o miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizować będą z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Dwa pierwsze mecze odbędą się 17 i 18 kwietnia. – Uważam, że rywalizacja może się różnie potoczyć. Nic nie zakładam przed jej początkiem. Po pierwszych spotkaniach zobaczymy, jak to będzie wyglądało. To, co będzie się działo na parkiecie, zweryfikuje poziom pierwszej ligi i ekstraklasy. Myślę, że nie jesteśmy na straconej pozycji, bo w tym sezonie zagrałyśmy wiele bardzo dobrych meczów, również w ostatnim czasie. Ta drużyna pokazała niejednokrotnie, że potrafi grać na wysokim poziomie. Jedziemy do Ostrowca Świętokrzyskiego, żeby walczyć o jak najlepszy wynik. Wszyscy zdają sobie sprawę, że Liga Siatkówki Kobiet w tym momencie jest słaba, może za wyjątkiem czterech pierwszych zespołów. Myślę, że nikogo nie urażę, tak twierdząc – podkreśliła Ewa Cabajewska.

Joker Świecie wygrał zmagania w I lidze kobiet, ale ostatecznie wycofał się z walki o ekstraklasę. Klub przyznał otwarcie, że zadecydowały względy finansowe. – My przyjęliśmy rolę po Jokerze i zagramy w barażach. Wycofanie się klubu ze Świecia trochę mnie dziwi, bo co roku jest walka o otwarcie ligi. Teraz jest szansa, to nie ma chętnych. Nasza drużyna jest mocno zmęczona trudnym bojem z Jokerem, ale nie jesteśmy bez szans. Niektóre zawodniczki narzekają na drobne urazy, ale powinny być gotowe na najbliższe spotkania – zakończyła trenerka stołecznej drużyny.

źródło: inf. własna, wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved