Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Publicystyka > Cykle > Estońskie opowieści: Siatkówka od kuchni z prezes Helen Veermäe

Estońskie opowieści: Siatkówka od kuchni z prezes Helen Veermäe

fot. eevza.eu

Fakt, że siatkówka posiada statut niemalże sportu narodowego w Estonii, nie jest trudny do udowodnienia. Są jednak pytania, na które ciężko znaleźć odpowiedź. Jak wygląda estońska liga? Ile kosztuje organizacja międzynarodowego siatkarskiego turnieju? Jak w Estonii postrzegany jest trener Gheorghe Crețu? Tego i wielu innych interesujących rzeczy można się dowiedzieć z wywiadu z prezes estońskiej federacji Helen Veermäe. 

Jaką rolę pełni siatkówka dla Estończyków?



Helen Veermäe:- Siatkówka w Estonii staje się coraz bardziej popularna. Można powiedzieć, że przeżywa teraz swój okres świetności. Rozmach jest ogromny i musimy być na tyle mądrzy, żeby wykorzystać ten sukces dla lepszej przyszłości. Liczba kibiców rośnie i zauważam coraz więcej osób, które przychodzą na mecze kadry po raz pierwszy. Ze swojej strony oferujemy im wielkie emocje, a oni wracają ze swoimi przyjaciółmi i rodzinami.

Jakie inne sporty są popularne w Estonii?

– Mogę to podzielić na kilka kategorii:
1) Wśród sportów drużynowych jeśli chodzi o liczbę graczy: piłka nożna i koszykówka;
2) Popularność i kontakt z kibicami: kierowca rajdów WRC Ott Tänak, narciarka freestylowa Kelly Sildaru;
3) Wschodzące gwiazdy i interesujący debiutanci: curling i Disc Golf;
4) Rośnie również popularność hokeja, fitnessu i kulturystyki;
5) Moje ulubione dyscypliny, które śledzę w estońskim sporcie: tenis i szermierka.
Generalnie ludzie stają się coraz bardziej aktywni fizycznie z każdym rokiem. Wzrasta liczba osób uczestniczących w sportowych wydarzeniach, a także ludzie chodzą na siłownię. Estończycy mają coraz większą wiedzę, jeśli chodzi o sposoby ćwiczeń oraz zdrową żywność.

Jak wyglądają programy dla siatkarskiej młodzieży?

– Mamy różne turnieje: MicroLiga (7-10 lat), MiniLiga (11-13 lat), Liga Szkolna (14-16 lat). Mamy także inne turnieje, stworzyliśmy nową grę o nazwie ,,Ball Battle” dla klas 1-3, która jest bardzo łatwa do nauczenia się przez dzieci. Naszym celem jest dotrzeć do 10% dzieci w każdej grupie wiekowej. Zorganizowaliśmy także pierwszy Kinder+ Sport VolleyFest w krajach bałtyckich w ubiegłym roku. Jednak wciąż jednym z największym wyzwań jest sprzęt, wciąż istnieją szkoły bez odpowiedniego siatkarskiego sprzętu.

Młodzież estońska bardzo się rozwija, czego dowodem są ostatnie dobre wyniki w rozgrywkach EEVZA…

– To prawda, jestem zadowolona zwłaszcza z postawy dziewcząt. Rozgrywki EEVZA ogrywają ważną rolę dla naszych młodszych zawodników i staramy się uczestniczyć w nich we wszystkich grupach wiekowych. Bardzo dobrze widzieć, na czym się stoi w porównaniu do naszych sąsiadów czy też większych krajów, np. Polski czy Rosji.

A jak sytuacja wygląda z obecnością siatkówki w mediach? Czy są transmisje telewizyjne?

Mecze Ligi Credit24 (Baltic League) i męskiej reprezentacji są transmitowane w telewizji i internecie. Coraz lepiej wygląda także sytuacja z żeńską reprezentacją w obu kanałach telewizyjnych. Naszym partnerem jest największa grupa medialna w krajach bałtyckich, więc jesteśmy obecni we wszystkich ich środkach medialnych (gazetach, internecie, telewizji i radio).

Dobre wyniki zostały także docenione przez kibiców, Gheorghe Crețu otrzymał nagrodę trenera roku dwukrotnie…

To wspaniałe osiągnięcie dla niego i generalnie estońskiej siatkówki. Ta nagroda to kombinacja głosów publiczności, dziennikarzy i federacji sportowych. Zaangażowanie trenera Crețu jest doceniane przez wszystkie te trzy grupy, ale jest uwielbiany zwłaszcza przez kibiców.

Jak wygląda sytuacja z rozgrywkami ligowymi w Estonii? Czy są w pełni profesjonalne?

Nie są profesjonalne, ale ich poziom jest całkiem dobry. W Estonii gracze starają się wyjechać za granicę tak szybko, jak tylko to możliwe, więc często jesteśmy zmuszeni angażować do gry bardzo młodych graczy na poziomie Baltic League. Oczywiście to daje im wiele doświadczenia, ale z drugiej strony terminarze meczowe mogą być zbyt obciążające i można łatwo się nabawić kontuzji. Poziom łotewskich drużyn rośnie i już w tym sezonie możemy oglądać ciekawe pojedynki. Niestety w obecnym sezonie żaden litewski klub nie bierze udziału w tej lidze (z powodu problemów finansowych), ale mam nadzieję, że powrócą w przyszłych rozgrywkach.

Jak drużyny mogą „awansować” z ligi estońskiej do Credit24 Baltic League?

Estońskie drużyny grają w obu tych rozgrywkach. Nie mamy takich kryteriów, że zwycięzcy estońskiej ligi awansują automatycznie do Credit24 Baltic League. To decyzja szefów tej ligi, czy drużyna zostanie dopuszczona do rozgrywek, ale klub musi być finansowo zabezpieczony.

Były plany organizacji przez Estonię mistrzostw Europy w 2017 roku. Czy macie zamiar organizować jakieś wydarzenia w przyszłości?

Tak, to nasz następny krok i mam nadzieję, że uda nam się to w najbliższej przyszłości.

Ile kosztuje organizacja takiego turnieju?

Od 75 do 200 tysięcy euro, jeśli mówimy o międzynarodowych turniejach i to też zależy od turnieju.

Jak pozyskujecie sponsorów na treningi dla młodzieży oraz organizację turniejów?

Nie jest łatwo, ponieważ rynek estoński jest bardzo mały i każda federacja chciałaby uszczknąć dostępne pieniądze. Oczywiście nasze ostatnie sukcesy powinny otworzyć dla nas nowe drzwi, ale musimy być także coraz bardziej aktywni. W niektórych przypadkach sponsorzy mają osobiste powiązanie ze sportem (kibic, rodzic, były zawodnik itp.).

Po zwycięstwie w III dywizji Ligi Światowej w 2017 roku mogliście zagrać z o wiele lepszymi drużynami w II dywizji, jednak Liga Światowa została zastąpiona Ligą Narodów. Jak się z tym czuliście jako federacja i czy próbowaliście zatrzymać reformę?

Niepewność i zmiany oczywiście nie były przyjemne, jednak wciąż mamy nadzieję na zakwalifikowanie się do VNL przez FIVB Challenger Cup. Estonia pełniła także wiodącą rolę w stworzeniu nowego formatu European Golden League (Liga Europejska).

Zmienił się format kwalifikacji do igrzysk olimpijskich, co nie było dla was korzystne.

– Byliśmy pierwsza drużyną, która nie dostała się do kwalifikacji interkontynentalnych, rozczarowanie w rzeczy samej.

Czy siatkówka generalnie potrzebuje jakichś zmian, jeśli tak to jakich?

Sport jako rozrywka. Żeby promować siatkówkę, musimy być bardziej kreatywni w kwestiach takich jak PR, media społecznościowe, marketing i organizacja turniejów. Musimy stworzyć własne gwiazdy. W piłce nożnej każdy zna Messiego, Ronaldo czy Neymera, nie tak wiele osób zna siatkarzy. Ale stajemy się coraz lepsi, np. organizacja ubiegłorocznej Ligi Narodów, a także finałów Ligi Mistrzów została wykonana na wyższy poziom, jeśli chodzi o organizację turnieju.

Jakie są największe wyzwania, jakie stoją przed estońską siatkówką?

1) Jako rozwijający się kraj siatkarski musimy inwestować w „produkcję” większej liczby trenerów i polepszania ich kwalifikacji, metod treningowych. Mam nadzieję, że więcej młodych trenerów będzie chętnych zbierać doświadczenie poza Estonią, to jest klucz;
2) Mamy także potrzebę posiadania hal tylko dla siatkówki;
3) Tak jak wspomniałam wcześniej, wciąż jest wiele szkół, które potrzebują odpowiedniego siatkarskiego sprzętu;
4) Kobieca siatkówka i generalnie kobiecy sport w Estonii. Ta kwalifikacja na mistrzostwa Europy w 2019 roku jest osiągnięciem, ponieważ wcześniej żadna kobieca reprezentacja w jakimkolwiek sporcie olimpijskim nie awansowała na mistrzostwa Europy czy świata. Mam nadzieję, że kobiecy sport będzie przykuwał więcej uwagi w naszym społeczeństwie.

Żeńska siatkówka staje się coraz bardziej popularna w Estonii z powodu coraz lepszych rezultatów. Jakie są powody wzrostu poziomu kobiecej siatkówki?

Myślę, że są trzy główne powody:
1) Większość siatkarek w kadrze (poza kilkoma) gra w różnych silnych ligach zagranicznych w Europie;
2) Zainwestowaliśmy więcej w kobiecą reprezentację, zaczęła ona grać w Srebrnej Dywizji Ligi Europejskiej i zwiększyliśmy liczbę członków w sztabie. Myślę, że także znaleźliśmy świetny sposób na promowanie obu reprezentacji razem – mecze żeńskiej i męskiej drużyny (kwalifikacje do mistrzostw Europy i Liga Europejska) rozgrywane są w tym samym dniu. To bardzo atrakcyjna kombinacja dla naszych fanów, 2300 osób oglądało kobiece mecze w Tartu;
3) Sukces męskiej drużyny również je zmotywował – wszystko jest możliwe.

Jakie są cele na 2019 rok?

– Jeśli mówimy o reprezentacjach, to występy na mistrzostwach Europy i mamy nadzieję, że nasza męska drużyna może dotrzeć nawet do ćwierćfinału.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved