Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Ernest Plizga: Mecz jest dla nas nagrodą za pracę na treningach

Ernest Plizga: Mecz jest dla nas nagrodą za pracę na treningach

– To pokazało charakter naszej drużyny i piękno siatkówki. Wierzyliśmy, że każdą stratę da się odrobić. Walczyliśmy o każdą piłkę oraz wykorzystaliśmy błędy przeciwnika – mówi po wygranej ze Stalą AZS PWSZ Nysa Ernest Plizga, przyjmujący Energi Omis Ostrołęka, która więcej zimnej krwi zachowała w końcówkach.

Siódma kolejka okazała się szczęśliwa dla siatkarzy Energi Omis Ostrołęka, którzy u siebie pokonali Stal AZS PWSZ Nysa 3:0. Było to dla nich bardzo ważne zwycięstwo, ponieważ pozwoliło im opuścić ostatnie miejsce w tabeli, więc nie ma się co dziwić, że po zakończeniu spotkania w ich obozie zapanowała radość. – Bardzo cieszymy się ze zdobyczy punktowej. Zagraliśmy bardzo dobrą siatkówkę. To przyniosło oczekiwany rezultat w postaci wygranej – powiedział Ernest Plizga. – W tym meczu graliśmy konsekwentnie zagrywką i nie popełnialiśmy aż tylu prostych błędów, co wcześniej było naszą zmorą. Cieszyliśmy się siatkówką, ale uważam, że w każdym z nas jest bardzo duży potencjał, którego jeszcze nie pokazaliśmy w stu procentach. Każdy z nas może jeszcze coś dołożyć, a wówczas nasza gra będzie wyglądała jeszcze lepiej – dodał przyjmujący zespołu z Ostrołęki.

Suchy wynik mógłby sugerować, że wygrana przyszła graczom znad Narwi łatwo, lecz wcale tak nie było. Szczególnie w drugim i trzecim secie podopieczni trenera Bułkowskiego byli blisko wygranej. Mieli bowiem dwupunktową przewagę w decydujących momentach tych odsłon, ale gospodarze rzutem na taśmę nie tylko odrobili straty, ale też zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. – To pokazało charakter naszej drużyny i piękno siatkówki. Wierzyliśmy, że każdą stratę da się odrobić. Walczyliśmy o każdą piłkę oraz wykorzystaliśmy błędy przeciwnika – podkreślił młody przyjmujący Energi Omisu.



Na razie drużyna prowadzona przez trenera Dudźca ma na swoim koncie dwa zwycięstwa, oba odniesione u siebie. Zdecydowanie gorzej wiedzie się jej na wyjazdach, gdzie potrafiła urywać rywalom co najwyżej pojedyncze sety. – Mamy młody zespół, a nasza gra po prostu falowała. Po wygranych setach często traciliśmy koncentrację. Wiadomo, że własna hala zawsze pomaga w osiąganiu korzystnych wyników, bo trenujemy w niej codziennie po kilka godzin i czujemy się w niej pewniej – zaznaczył zawodnik ekipy z Ostrołęki. Obecnie jest ona na dziesiątym miejscu w tabeli, a do ósmej Warty traci cztery oczka. Jednak jej siatkarze podkreślają, że spróbują wspiąć się jeszcze wyżej w tabeli, choć zdają sobie sprawę, że będzie to trudne zadanie. – Jeszcze zostało sporo meczów do końca rundy zasadniczej. To jest sport i wszystko może się zdarzyć. Mogę jednak zapewnić, że będziemy o to walczyć i zostawimy kawał serducha na boisku, aby tak się stało – dodał Plizga.

Już w środę Energę Omis czeka kolejne wyzwanie. W ramach ósmej kolejki zmierzy się na wyjeździe ze Ślepskiem Suwałki. Nie będzie faworytem tego spotkania, ale liczy na pokazanie dobrej siatkówki, która może zaowocować sprawieniem jakiejś niespodzianki. – Postaramy się wygrać, w końcu po to wychodzimy za każdym razem na boisko. Mecz jest dla nas nagrodą za pracę na treningach. Jeśli będziemy cieszyć się grą i zaprezentujemy się tak, jak naprawdę potrafimy, wygrana ze Ślepskiem może stać się faktem – zakończył Plizga.

Gdzie w przyszłym sezonie powinien zagrać mistrz I ligi?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved