Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Emilia Mucha: Miałyśmy nóż na gardle

Emilia Mucha: Miałyśmy nóż na gardle

fot. Łukasz Krzywański

– Odkąd w naszych szeregach pojawił się trener Mariusz Wiktorowicz, możemy obserwować owoce tego rozwiązania, czyli dwa zwycięstwa. Były one niezwykle potrzebne po tych kilku porażkach z rzędu i fantastyczny jest fakt, że w końcu zdobywamy punkty. Nie zmienia to jednak tego, że sporo jest jeszcze do poprawy. Wciąż walczymy o górną część tabeli – powiedziała o przejściu do BKS-u Bielsko-Biała trenera Mariusza Wiktorowicza siatkarka zespołu ze stolicy Podbeskidzia, Emilia Mucha.

Wasza gra prezentuje się zupełnie inaczej od czasu, kiedy przyszedł trener Wiktorowicz. To dobry znak, bowiem dwa wygrane mecze we własnej hali świadczą o tym, że 2016 rok dla BKS-u może być zupełnie inny. To jest już ta gra, na którą liczyłyście na początku zmagań?



Emilia Mucha:Jest dokładnie tak, jak pani powiedziała. Odkąd w naszych szeregach pojawił się trener Mariusz Wiktorowicz, możemy obserwować owoce tego rozwiązania, czyli dwa zwycięstwa. Były one niezwykle potrzebne po tych kilku porażkach z rzędu i fantastyczne jest to, że w końcu zdobywamy punkty. Nie zmienia to faktu, że sporo jest jeszcze do poprawy. Wciąż walczymy o górną część tabeli.

Czym w pani opinii był ten złoty klucz, którym trener trafił do waszego zespołu?

Muszę przyznać, że składa się na to wiele czynników. Dużo trenujemy, przykładamy się do każdego elementu ważnego w żeńskiej siatkówce, ćwicząc go osobno, więc wszystko jest z mniejszą lub większą częstotliwością zmieniane. Są to przekształcenia na lepsze.

A co się zmieniło pod względem psychologicznym? Jak udało mu się wymazać z was pasmo porażek?

Trener nie wprowadził jakichś niezwykłych technik psychologicznych, ale wiele daje po prostu jego obecność. Stoi przy linii, cały czas nas motywuje, podpowiada, co procentuje w widoczny sposób.

A jak zapatruje się pani na kwestię pogoni czołówki? Jesteście w ósemce, ale to chyba na razie za mało, żeby mówić o sukcesie. Czy jest jeszcze szansa na zrównanie się z najlepszymi drużynami?

To prawda, lecz cały czas mam nadzieję, że stracone punkty są jeszcze do nadrobienia i wydaje mi się, że powinnyśmy polepszyć swój bilans. Teraz przed nami są spotkania z teoretycznie słabszymi przeciwnikami, co jest ważne, choć oczywiście nikogo nie lekceważymy. W takich meczach często decyduje dyspozycja dnia i to, że rywale nie mają nic do stracenia, jednak bardzo chcemy wygrać w tych pojedynkach.

W ostatnim meczu z Pałacem Bydgoszcz wygrałyście w trzech setach, lecz druga partia pokazała, że przyjezdne nie są już zespołem do bicia, jak się je określało przez dwa ostatnie sezony. Gra się wyrównała, choć chyba trzeba zaznaczyć, że na rozstrzygnięcia miały wpływ kontrowersyjne decyzje sędziów…

Wydaje mi się, że chyba dwie piłki arbitrzy odgwizdali na naszą niekorzyść, jednak nie przywiązywałabym do tego większej wagi, bowiem mogłyśmy te starty nadrobić w innych akcjach. Na rezultat tego etapu zmagań największy wpływ miała nasza słabsza zagrywka, co przyczyniło się do tego, że pałacanki zaczęły lepiej przyjmować i posyłać szybsze piłki na lewe skrzydło.

Mimo wszystko w takich sytuacjach chyba wychodzi na to, że słabszą stroną Orlen Ligi jest to, że nie ma w niej challenge’u.

Tak, jak najbardziej można by było go wprowadzić, ponieważ bardzo często zdarzają się sytuacje, kiedy pojawiają się sporne momenty, a sędziom bardzo trudno jest się zorientować w tym, co wydarzyło się naprawdę.

Jak duży wkład w kolejny wasz mecz z KSZO będzie miał fakt, że w poprzedniej rundzie mimo słabszej ogólnej dyspozycji potrafiłyście je pokonać 3:1?

Ten mecz na pewno trzeba będzie rozpocząć bardzo twardo, ponieważ w ostatnim pojedynku z pałacankami koncentracja nam trochę uciekała. To sprawiło, że później walczyło nam się bardzo trudno i miałyśmy nóż na gardle, a zapewniam, że nie chcemy tego powtarzać.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-01-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved