Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Emanuele Zanini: Wziąć rewanż na… nas samych

Emanuele Zanini: Wziąć rewanż na… nas samych

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Sądzę, że rzeszowianie grają teraz lepiej i z całą pewnością przyjadą tu żądni rewanżu, bo będą mieli w głowach nasze pierwsze starcie. My przede wszystkim musimy być skoncentrowani na sobie. Rozumieć konieczność walki w każdym spotkaniu, o każdy punkt i każdą piłkę, by utrzymać się w PlusLidze – przypomina Emanuele Zanini, trener Aluronu Virtu Warty Zawiercie, przed dzisiejszym domowym meczem beniaminka z Asseco Resovią.

– O tym nie wolno nam zapominać nawet na moment. Jeśli rywal chce nam się zrewanżować, my musimy wziąć rewanż na… nas samych z poprzedniego meczu i tym razem zacząć walkę od początku już pierwszego seta – przestrzega włoski szkoleniowiec. To właśnie czwartą obecnie ekipę rozgrywek w listopadzie pokonali zawiercianie, odnosząc swoje debiutanckie w historii wyjazdowe zwycięstwo w PlusLidze.



Ostatnią potyczkę żółto-zieloni przegrali, mimo dwóch bardzo zaciętych setów, w Jastrzębiu-Zdroju 0:3. – Zawsze gdy masz przerwę w rozgrywkach, nie jest to korzystne, bo w trakcie sezonu regularnie rozgrywasz mecz co tydzień. To oczywiście żadna wymówka i argument. Jastrzębski Węgiel ma tę przewagę, że grał w Lidze Mistrzów. Zwykle nie jest to atut i tracisz energię, lecz z mojej perspektywy w tym przypadku to był plus, ponieważ jastrzębianie rywalizowali u siebie i w przeciwieństwie do nas utrzymali rytm gry. Za co zapłaciliśmy przede wszystkim w pierwszym secie. Później wróciliśmy do gry, walczyliśmy. Na dodatek w obu dalszych partiach prowadziliśmy. Jednak przydarzyły nam się błędy w łatwych sytuacjach, co kosztowało nas porażkę, jak to często w sporcie bywa – ocenia szkoleniowiec.

Jesteśmy w kluczowym momencie sezonu. Najważniejsze jest podtrzymywanie naszych standardów występów i powinniśmy podejść do pozostałych spotkań jak do przygody. Tradycyjnie pragnę podziękować kibicom, gdyż w Jastrzębiu-Zdroju zrobili na nas ogromne wrażenie. Kontynuują wspieranie nas, nawet do pół godziny po meczu, mimo porażki. To wielka przyjemność widzieć naszą żółto-zieloną armię. Wiem, że na starcie z rzeszowianami też przyjdą z wielką energią. Są niezwykle ważną częścią klubu – podsumowuje Emanuele Zanini.

źródło: aluronvirtu.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved