Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Emanuele Birarelli: Pokazaliśmy charakter i wolę walki

Emanuele Birarelli: Pokazaliśmy charakter i wolę walki

fot. archiwum

Pierwszym finalistą igrzysk olimpijskich została reprezentacja Włoch, która po zaciętym spotkaniu pokonała Amerykanów 3:2. Chociaż Włosi byli w trudnej sytuacji w czwartym secie, to dzięki trzem asom serwisowym Ivana Zaytseva doprowadzili do tie-breaka. – Pokazał niesamowity charakter w czwartej odsłonie – chwalił kolegę z drużyny Emanuele Birarelli.

Półfinałowe starcie pomiędzy Włochami i USA stało na bardzo wysokim poziomie, a pierwsze dwa sety rozstrzygały się dopiero w końcówkach. – Zawsze mówię, że jesteśmy zadowoleni z wyniku, kiedy wygrywamy, ale to zwycięstwo jest niesamowite i daje mi zupełnie inne odczucie. Mecz miał różne fazy, wiele zmian prowadzenia po stronie obu drużyn – nie krył swojego zadowolenia trener Azzurich, Gianlorenzo Blengini. Szkoleniowiec podkreślał, jak bardzo do zwycięstwa potrzebny był charakter. – Dojrzałość mojego zespołu sprawiła, że ten mecz był niesamowity. Jestem po prostu szczęśliwy, że udało nam się wyjść z niego zwycięsko. Ivan Zaytsev zagrał dobrze i pokazał wieki charakter w tym spotkaniu. Jego zagrywka była genialna i bardzo nam pomogła w tym pojedynku – chwalił swojego najlepiej punktującego w tym meczu siatkarza.



W czwartym secie to Amerykanie prowadzili już 21:18, ale świetna postawa Włochów najpierw doprowadziła do remisu, a następnie Ivan Zaytsev serią zagrywek rozstrzygnął tę partię na korzyść swojego zespołu. – To był genialny mecz. Czwarty set był świetny w naszym wykonaniu, tak samo jak końcówka piątej odsłony. Dużo zaryzykowaliśmy w czwartej partii, ale pokazaliśmy charakter i wolę walki do samego końca. Naszym celem było zbliżyć się do rywala, ale Zaytsev pokazał niesamowity charakter w czwartej odsłonie, popisując się trzema asami serwisowymi. Pokazaliśmy naszą siłę w tym meczu, a nasza zagrywka była kluczowa w najważniejszych momentach tego spotkania – skomentował pojedynek Emanuele Birarelli.

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych była w komfortowej sytuacji. Po dwóch zaciętych setach w trzecim rozgromiła swoich rywali 25:9. – Jestem zawiedziony, ale zdaję sobie sprawę, że moi zawodnicy dali z siebie wszystko. Kiedy grają dwa tak dobre zespoły, należy spodziewać się walki po obu stronach. Włosi zagrali niesamowitą siatkówkę i są faworytami w meczu o zloty medal. Teraz musimy się przegrupować, bo czeka nas kolejny mecz przeciwko świetnej drużynie – mówił po porażce John Speraw. David Lee przyznał natomiast, że o zwycięstwie zadecydowała zagrywka. – Trudno nam zaakceptować tę porażkę, bo straciliśmy wiele okazji w tym meczu. Włosi popisali się wieloma asami serwisowymi i dlatego wygrali. Są świetnie zagrywającym zespołem i potrafią przechylić tym szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Potrafią zdobywać tym elementem wiele punktów i to robi różnicę w meczu. Oczywiście ten pojedynek po naszej stronie miał wzloty i upadki. W trzecim i czwartym secie czuliśmy się świetnie i zabrakło nam energii na końcu, a rywale to wykorzystali – podsumował kapitan amerykańskiego zespołu. Jego drużyna zagra teraz w meczu o brąz, w którym zmierzy się z przegranym pary Brazylia – Rosja.

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved