Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Emanuel Kohut: Byłem skłonny do negocjacji

Emanuel Kohut: Byłem skłonny do negocjacji

fot. Katarzyna Antczak

– W GKS-ie występowałem trzy sezony i starałem się, podobnie jak koledzy, reprezentować klub jak najlepiej. I mocno mnie zabolało, że nie próbuje się rozmawiać, wypracować kompromis, tylko narzuca się swoją wolę. Każdy z nas przecież zdaje sobie sprawę jak trudna jest sytuacja – komentuje ostatnią sytuację w GKS-ie Katowice Emanuel Kohut.

Kilka dni temu w serwisie sportdziennik.com informowano o zmianach, jakie następują w GKS-ie Katowice. Podano wtedy między innymi nieoficjalną informację, że z klub rozstał się z środkowym Emmanuelem Kohutem, ponieważ ten miał nie tylko nie zgodzić się na plan oszczędnościowy, ale również upomnieć się o zapisaną w kontrakcie premię za 6. miejsce. – Doskonale zdaję sobie sprawę w jakiej trudnej sytuacji znaleźliśmy się wszyscy. Od razu muszę wyjaśnić, że w rozmowie z działaczami nie było mowy o premii. Nie mogłem jednak zgodzić się na obcięcie mi kontraktu i nie o 20 procent, ale nieco więcej. Obcięto mi bowiem również uposażenie za marzec. Dlaczego? Wykonaliśmy przecież dobrze 90 procent naszej pracy. Od 12 marca zaczęliśmy trenować w siłowni, a potem już indywidualnie w domu zgodnie z poleceniem kadry trenerskiej. Przed zamknięciem sezonu w liście otwartym deklarowaliśmy chęć dokończenia rozgrywek w późniejszym terminie. Polska Liga Siatkówki wpadła na pomysł, by rozegrać sezon (nie wiemy w jakiej formie – przyp. red.) w lecie na piachu. Jesteśmy gotowi na takie wyzwanie – powiedział Emanuel Kohut.



Siatkarz podkreślił, że rozumie sytuację, jaka wystąpiła w związku z pandemią koronawirusa, jednak nie mógł się zgodzić ze sposobem działania włodarzy katowickiego klubu. – W GKS-ie występowałem trzy sezony i starałem się, podobnie jak koledzy, reprezentować klub jak najlepiej. I mocno mnie zabolało, że nie próbuje się rozmawiać, wypracować kompromis, tylko narzuca się swoją wolę. Każdy z nas przecież zdaje sobie sprawę jak trudna jest sytuacja. Tymczasem z góry obcina się o 20 procent kontrakt, a w efekcie się go rozwiązuje. Byłem skłonny do negocjacji. Teraz moją sprawę oddałem w ręce prawników – tłumaczy środkowy.

źródło: sportdziennik.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved