Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Egzamin GKS-u Katowice przed PlusLigą

Egzamin GKS-u Katowice przed PlusLigą

fot. Klaudia Piwowarczyk

Dzisiaj, tj. w czwartek, przedstawiciele PLPS-u odwiedzą Katowice. Dzień później może zapaść decyzja o grze GKS-u w PlusLidze. Niebawem minie pół roku, od kiedy klub ze stolicy Górnego Śląska złożył aplikację na grę w PlusLidze. Kilkanaście tygodni później GKS spełnił podstawowy warunek, awansując do czołowej czwórki I ligi, którą ostatecznie wygrał. W najbliższych dniach okaże się, czy Katowice zagoszczą na mapie PlusLigi.

Wszystko wskazuje na to, że tak właśnie będzie. – Czekamy z niecierpliwością na decyzję. Wierzymy, że wszystko potoczy się po naszej myśli. Wiele będzie zależało od dzisiejszego audytu. Jesteśmy optymistami, tym bardziej że prezesem PZPS-u został pan Jacek Kasprzyk, który jest orędownikiem otwarcia ligi i dołączenia nowych drużyn. Zobaczymy, co z tego wyniknie – mówi Dariusz Łyczko, menedżer klubu.



W czwartek GKS odwiedzą ligowi działacze. W Katowicach pojawią się członkowie zarządu Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej oraz przedstawiciele rady nadzorczej PLPS. – Działacze zobaczą nasze obiekty, spotkają się również z przedstawicielami miasta. Chcemy, aby zobaczyli, jak bardzo zależy nam na wejściu do PlusLigi – wyjaśnia Łyczko, który dodał, że wkrótce po wizytacji może zapaść decyzja odnośnie włączenia GKS-u do grona „plusligowców”. – Z tego co wiem, prosto od nas delegacja jedzie jeszcze do Łodzi i Szczecina. W kolejnych dniach zbierze się rada nadzorcza, która podejmie decyzję – dodaje.

Niezależnie od decyzji PLPS-u w Katowicach trwa budowa zespołu na kolejny sezon. – Nie mogliśmy czekać na decyzję, bo wówczas rynek zawodników byłby już przewietrzony. Jesteśmy dogadani z zawodnikami, ale do czasu ogłoszenia naszej gry w PlusLidze nie możemy ujawniać składu. Mogę jednak powiedzieć, że musieliśmy dokonać roszad. Co innego I liga, co innego ekstraklasa. Około połowy składu musieliśmy zmienić – przyznaje Dariusz Łyczko.

Do zmian dojdzie także w sztabie szkoleniowym. Ostatnio pojawiły się informacje, że drużynę mógłby przejąć Piotr Gruszka, który zastąpiłby na tym stanowisku Grzegorza Słabego. – Nie potwierdzam, nie zaprzeczam. Również jesteśmy po rozmowach z kandydatami na trenera. Czy będzie nim Piotr Gruszka, zagraniczny trener czy inny szkoleniowiec, to zobaczymy. Apeluję o cierpliwość – uśmiecha się menedżer klubu, który nadal widziałby Słabego w zespole. – Zwycięstwo w I lidze jest zasługą Grzegorza. To dobry, inteligentny i mądry szkoleniowiec, ale nie ma doświadczenia trenerskiego w PlusLidze. Wkrótce będziemy rozmawiać i myślę, że dojdziemy do porozumienia. Chciałbym, by pozostał w klubie i nabierał doświadczenia – wyjaśnił Łyczko.

Autor: Jakub Bochenek, więcej  w serwisie Katowickiego Sportu.

źródło: katowickisport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved